Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szkocja

Gruba ryba

w Ciekawostki

55piorunów

Kto rano wstaje ten więcej zwiedza...
Ruiny zamku Corse.
    

Fanatyk3piorunów

No dobra, tutaj za metr to będzie trochę taniej :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Wiadomości Świat

21piorunów

W zaledwie dwa dni po wejściu w życie nowego prawa policja otrzymała 4000 złoszeń "hate crime"

Szkocja wprowadziła nowe prawo dotyczące "mowy nienawiści". Nawet zgodne z faktem stwierdzenie, że reprezentant LGBT jest "biologicznym mężczyzną", wystarczy aby wyczerpać znamiona czynu zabronionego. Krytycy ustawy przewidywali, że będzie ona nadużywana i mieli

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Wygląda na to, że w sobotę lecę po raz pierwszy na platformę wiertniczą. Ale najbardziej interesuje mnie w tym fakt, że od razu po powrocie biorę urlop.
    

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Ciekawostki

3piorunów

Wczoraj czytałem, że zamek Balmoral w Szkocji (ten w którym zmarła Elżbieta) będzie w lipcu i w sierpniu otwarty dla zwiedzających (obecnie można zwiedzać tereny wokół i 2-3 pomieszczenia). Bilety dość drogie bo 100 i 150 funtów/os ale w lipcu przyjeżdżają do mnie rodzice więc pomyślałem, że możemy tam zajrzeć. Przed chwilą rozmawiałem z nimi i próbowałem kupić bilety, wszystkie sprzedane...
   

Gruba ryba2piorunów

@pol-scot w Szkocji to chyba biedy nie ma pod względem fajnych miejwcowek do zwiedzania? Nie tam to gdzie indziej.

Gruba ryba2piorunów

@DiscoKhan oczywiście, że nie, mam już zaplanowany każdy dzień ale ten zamek nigdy nie był otwarty bo była to rezydencja królowej i chętnie bym go wcisnął w harmonogram

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Ciekawostki

54piorunów

Wczoraj były 132. urodziny Generała Stanisława Maczka ps. Baca
Pomnik generała w Edynburgu gdzie mieszkał i zmarł.
   

Fenomen5piorunów

Generał Maczek to mój wzór. Szczególnie podoba mi się jak rozwalał Niemców w bitwie o Łańcut, albo to co robiły jego Czarne Diabły. Postrach szkopów.

Gruba ryba2piorunów

@Kocurowy de facto nie przegrał żadnej bitwy, w czasie II wś gdzie się nie pojawił tam organizował ekipę do dystrybucji wpier*olu Niemcom. Człowiek renesansu, a jego życiorys to materiał na film przygodowo-awanturniczy :V. Niestety, żadna polska filmówka tego nie dźwignie, skala zbyt epicka.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Psy

41piorunów

Święta. Nawet nie mam sałatki 😉 okna też nie umyte.
Jadę na kawę do znajomych po plaży i byle do weekendu.
Ktoś musi pracować, by jeść miał co ktoś 😉

   

Debiutant1piorunów

Co to za rasa pieseła?

Fanatyk2piorunów

@IksPe w zasadzie to matka 3/4 malamut i 1/4 husky, ojciec malamut, stąd Daisy to 100% menda kudłata i leniwa :stuck_out_tongue_closed_eyes: teraz linieje, szukam sznura co mnie utrzyma na eBay. Ech wiosna ty cholero :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Nie wiem za co ale dostałem 1000 dolarów nagrody w robocie...
    

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Psy

41piorunów

Niezły dzień dziś, wracamy pomału z plaży, nawet drzwi pasujące do smyczy znaleźliśmy. Trzeba kupić, nie ma wyjścia. Spodobały się 😉

   

GURU4piorunów

Mój ulubieny wilczyca.
Dałaby Pimplowi?
Mam drabinkę :smiley:

Fanatyk2piorunów

@vredo wybredna jest, ale lubi mniejsze pieski, więc szanse są. Zupełnie odwrotnie jak właściciel, który sam jest niewysoki, ale za długimi nogami leci jak głupi :stuck_out_tongue_closed_eyes: się dobraliśmy

GURU3piorunów

@conradowl Pimposław to obojętne ale jak suczka to nawet większą szarpałby jak reksio szynkę. Chcesz ją rozmnożyć? 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Rolnictwo

149piorunów

Skoro pokazałem kurnik przed przybyciem maluchów to teraz już w czasie i po rozładunku.

Pisklaki przyjeżdżają z wylęgarni. Mamy 2024 - już genetyka działa i nie jest tak, że chłopaki i chore do zmielenia, tylko znakomita większość to dziewczynki - zdrowe. Sortowanie odbywa się już na poziomie zarodka, dzisiejsza technologia pozwala zbadać hormony już w 9 dniu od zapłodnienia jajka, przez co koguciki po prostu w ogóle się nie wykluwają. Jest też metoda sprawdzania po kształcie jajka - owalne to kurki, spiczaste - koguciki. Nikomu nie zależy na wydawaniu kasy na ogrzewanie i światło, by wykluł się kogucik, którego się utylizuje. Ale ja wiem tylko tyle co teoria mówi - zajmuję się hodowlą.

Jedna z farm, którymi zarządzam to cztery kurniki. Do jednego mieliśmy transport 32 960 kurek dzisiaj. Śmiertelność po transporcie - dwie sztuki. Ogółem do czterech miesięcy standard to max 2%, poprzednie stadko miało u mnie 0,67%. Są to kurki np. z trzeba nogami, ślepe, czy takie, które nie rosną lub nie przeżywają po którymś szczepieniu.

Rozładunek z wózków, skrzynki prosto na jedzenie. Następnie ja opryskuję je szczepionką zmieszaną z nieaktywną wodą, pół godzinki schną - w tym czasie skubią się wzajemnie i wypijają płyn z pierza. Mikstura ma fioletowy barwnik by widzieć, które kurki są opryskane i nie pominąć żadnej.

Po wyschnięciu delikatnie się je wysypuje. Mają jedzenie na papierze, wodę w systemie obniżonym na poziom podłogi, do tego dodatkowe, manualne poidła na pierwszy tydzień.

Będą rosły cztery miesiące, by trafić na farmę z wolnym wybiegiem. W tym czasie kurnik działa jak inkubator. 35° ciepła, wentylacja, woda, pakiet szczepień, zabawki - sznurki, wiaderka z kamyczkami tzw. grit itp itd.

Pierwsze trzy dni są najważniejsze bo żółtko z jajka zapewnia pokarm. Kurka, która nie załapie jedzenia i wody umrze. Jak już wspomniałem - ostatnio śmiertelność po czterech miesiącach to było poniżej 1%. Na to liczę zawsze.

Trzymajcie kciuki, bo pierwszy raz mam białe dekalby. Na ostatnim zdjęciu dorosła kurka, tak będą wyglądać pod koniec lipca.

Jak zawsze na wszelkie pytania w miarę odpowiem, ale prysznic, obiadokolacja i jutro jadę na inną farmę. W poniedziałek zobaczę maluchy ponownie.

  

Gruba ryba1piorunów

"którego się utylizuje" - mieszane mam uczucia. Brzmi to cokolwiek strasznie.

Fanatyk4piorunów

@Jim_Morrison brzmi jak brzmi - od lat się nie dopuszcza do tego, by koguciki w ogóle się wykluły. Bada się jajka różnymi metodami w wylęgarni i jak jest męski zarodek - to jajko idzie na np. produkcję karmy dla psów (dla ludzi idą świeże z ferm).
Pamiętam, że czasami u babci czy nawet mając jajka ze sklepu po rozbiciu widziało się zarodek - to jest właśnie ten etap, gdy się rozróżnia kurkę od kogucika.
Jak napisał @jedzczarnekoty i ja - mamy 2024, jeśli ktoś wierzy w filmik z rolkami, które miażdżą pisklaki bo są męskie - to może tak było 30 lat temu. Nawet w Chinach czy Afryce bardziej się opłaca badanie hormonalne jajka zapłodnionego niż opłacać ogrzewanie, by potem „zutylizować" pisklaka.

Czasami trafię kogutka. Albo raczej hermafrodytę. Mam przeszkolenie, po złapaniu takiej się skręca kark odpowiednim ruchem, do worka, worek do zamrażarki, jak zamrażarka na farmie pełna to wzywam ciężarówkę ze spalarni do utylizacji zwierząt.
Na każdej farmie trafi się padłe zwierzę czy np. karzełek - kurki, owce, cielaczek ślepy, świnki, indyki... Bądź co bądź w 2024 w Europie są wypracowane na to standardy. A zwierzę np. ślepe umrze w mękach. Kogucik zaś nie znosi jaj, a do tego może popsuć zachowanie stada kurek. A w rolnictwie gdy masz nie 5 czy 15 ale 12 tys kur - musisz trzymać się standardów.

Dwa tygodnie temu wyjechały do farmerki, klientki kury. 38tys. Plus inne zamówienia, łącznie było ich 47 tys. Kogucików w papierach miałem łącznie na dwa kurniki 5 sztuk.
Ale było stado, gdzie 200 się trafiło. 200 kogucików X około 4kg jedzenia przez cały okres hodowli = 800kg czyli lekko 400 funtów jak nie więcej w błoto. A farmer takich nie chce i jak ma dużo to też już drugi raz nie zamówi od nas kurek.
A najlepsze w tym jest to, że pisklaki na targu to nieraz także są z wylęgarni, po prostu ktoś zamawia 50tys, zostaje 268 sztuk to ktoś zabiera je na targ sprzedać. I jajka od babci na wsi o ile sama pisklaków nie wyhodowała z jajka - pochodzą od takich kurek i takimi metodami wychowanych.
Tak wygląda rolnictwo. Jak chcesz w sklepie jajka za kilka złotych kupić to muszą istnieć farmy. Jedyne co to wolny wybieg i organiczne polecam. Nie klatki.

Kosmonauta1piorunów

@Jim_Morrison tak wyglada produkcja mięsa. Jak chcesz siedzieć w tej branży musisz myśleć jak Sośnierz, czyli, że zwierzę to po prostu maszyny z mięsa nic więcej.

Autorytet0piorunów

To jak to jest z tymi klasami jajek? Które będą takie, które byś sam spożył, widząc jak powstają? Mieszkam w UK i dalej nie wiem, jak rozróżnić jajka i skąd wynika tak znacząca różnica w cenie.

Fanatyk2piorunów

@madhouze jeśli chodzi o klasy jajek to sam spożywam free range i organic. Czyli 1 i 0 na pieczątce. To co w moich postach to hodowla od malutkich do dojrzałych kurek gotowych do niesienia. Myślę, że mają ok warunki. A na farmie z wolnym wybiegiem i jajami właśnie jestem i i zastępuje gościa, który jest na urlopie. Mendy mają więcej terenu do wychodzenia niż ja ogródka 😉 więc luz. Może zrobię wpis także o jajkach, zwłaszcza że jestem na farmie jaj dziś.

Autorytet1piorunów

To byłoby ciekawe. Dziś kupiłem takie na test.
Ogólnie, to wielki szacunek za ten wpis i za podejście do pracy. Zawsze podziwiam ludzi, którzy nie "łażą do roboty", tylko sumiennie i z pełną odpowiedzialnością wykonują swoję obowiązki mimo trudnych warunków. Z pozoru banalna praca, ale jednak pokazałeś, jak dużo niuansów może zawierać każda branża i jak dużo masz odpowiedzialności
>@conradowl Może zrobię wpis także o jajkach, zwłaszcza że jestem na farmie jaj dziś.

Fanatyk1piorunów

@madhouze białe? 1 to wolny wybieg, ale bardzo nierówne skorupki. Coś nie tak z dietą. I za dużo wapnia, calcium w diecie. Może stare kury już.
Ale białe rzadko spotykam, my hodujemy tylko kury znoszące brązowe jaja. Nawet jak białe piórka jak te dekalby albo hyline silver brown - to jajka brązowe :smiley:
Zobacz jajka ode mnie z firmy, bez pieczątki bo brałem z taśmy prosto dla siebie, ale też wolny wybieg i byłoby 1 na pieczątce.

Kształt, jakość skorupki, kolor, przebarwienia... Nie bez powodu napisałem, że jesteśmy drudzy w Szkocji pod względem jakości. A jak nie drudzy to w czołówce.
Tylko i tak najważniejsze jest wnętrze, skorupka jednak, zwłaszcza pofałdowana wskazuje na braki lub nadmiar czegoś w diecie kurek. Co nie musi być złe - cienka skorupka to już problem.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Ciekawostki

12piorunów

HUET zrobiony (helicopter Underwater Escape training), 7 zejść pod wodę w tym 4 do góry nogami. Patrząc po innych to chciałbym zobaczyć swoją minę po wydostaniu się na powierzchnię. Do końca tygodnia reszta szkoleń...
    
https://youtu.be/XUci0BPn18o?si=71EDzV8icqj6EJVd

Fanatyk0piorunów

@pol-scot To jest tak częste, że helikopter sobie ląduje na wodzie jakby nigdy nic i trzeba z niego uciekać? Bo jak sobie wyobrażam heli w wodzie to raczej w takiej formie że nie ma co zbierać :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Psy

51piorunów

Wspomnienia, nakręcam się na wolny weekend 😉
Jeden z łatwiejszych szlaków w Szkocji i jedno z pierwszych wyjść z Daisy na szczyt. 2021 - tak wyglądały moje lockdowny 😉
Loch Brandy w dole, bardzo ładne jeziorko w dolinie Glen Clova.

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

Praca pracą, ale sąsiadki mi przypomniały, że pora na śniadanie 😉

 

Osobistość1piorunów

@conradowl że to będzie twoje śniadanie:bow_and_arrow: :sheep:?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Pierwszy raz na ściance od 6 tyg. Myślałem, że umrę po 2 próbach, ale nie jest źle. Zacząłem zdychać dopiero po 3:)

   

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

31piorunów

Po grubo ponad setce lotów zetknąłem się wczoraj z overbookingiem. Nadawałem bagaż i dowiedziałem się, że jestem w grupie stand-by, na szczęście ktoś się nie zgłosił i udało mi się wrócić do Szkocji. Wrażenia po dwóch tygodniach w Norwegii: bardzo dużo elektrycznych samochodów, nawet po zimie nie ma dziur w drogach (w Szkocji jest masakra), fajne, drewniane domki (przyglądałem się kilku na starym mieście i nie widziałem oznak gnicia drewna), jedzenie przyzwoite (codziennie jedliśmy norweskie lunche), Norwegowie są dość wyluzowani, może nie tak jak Szkoci ale z luzem w robocie biją wszystkich na głowę, poza tym wydają się narodem ludzi zadbanych, szczupłych (nie widziałem ani jednego grubasa), schludnie ubranych.
Jedno szkolenie za mną, od poniedziałku seria nastepnych, min BOSIET i wydostanie się z zatopionego helikoptera...
   

Pokaż więcej komentarzy (5)