Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#punk

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Pamiętam, że jarałem się tym teledyskiem za dzieciaka.
Nagrywałem różne hity z mtv na VHS.
Potem w kółko oglądałem te teledyski i myślałem sobie, ale kozaki i co za życie w USA mają.
Wtedy byłem zafascynowany Ameryką, kojarzyła mi się z bogactwem i że tam wszystko jest :stuck_out_tongue_winking_eye:

Suicidal Tendencies - "War Inside My Head"

https://www.youtube.com/watch?v=Lv2o1U93t2s&list=RDLv2o1U93t2s&start_radio=1

Fanatyk1piorunów

No i Robert jeszcze chodził normalnie. 😉

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

Polski hardcore. Część pierwsza
Filip Bogaczyk
Wydawnictwo Kagra 2021

Mam z tą książką spory problem. Przede wszystkim wydało ją wydawnictwo Kagra, które para się głównie pozycjami o muzyce. Niestety bolączką ich książek są literówki, zero redakcji tekstu i w przypadku książek zagranicznych okropne tłumaczenia. Jestem ultrasem The Clash a książki "Ostatnia załoga na mieście" o tej wspaniałej kapeli nie byłem w stanie skończyć właśnie przez okropne tłumaczenie, które miało zero polotu. Jednak do brzegu "Polski Hardcore. Część pierwsza" została napisana przez Filipa Bogaczyka, gościa który nie siedzi w scenie HC/punk. Mógłby to być atut, bo w takim wypadku łatwiej o bezstronność i ciekawe spojrzenie kogoś z zewnątrz. Niestety tutaj to wada. Koleś nie kuma ni w ząb tego, jak wygląda hardcore i to czuć przez całą lekturę. Zero kumacji i zrozumienia a często nawet chęci zapoznania się z pewnymi kwestiami. Na plus na pewno, to że taka książka powstała. Super, że komuś się chciało. Jest tu mimo wszelkich wad multum informacji, wypowiedzi, cytatów, historii ludzi i kapel z początkowej fazy polskiej, niezależnej sceny HC. Jako uczestnik wielu koncertów, kolekcjoner płyt i po prostu stary punkowiec czekam na część drugą. Jednak jeśli ktoś nie ma doświadczeń z tą sceną, to niech się nie bierze za czytanie tego dzieła, bo zanudzi się na śmierć i wkur...ią go literówki. Recenzję napisałem z kilkuletniej perspektywy, bo książkę przeczytałem niemal w momencie premiery, a więc w 2021.

GURU1piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk1piorunów

@UmytaPacha Żadnego. Hardcore wyszedł z punka a happy hardcore to elektronika.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

21piorunów

😉

Na weekend byłem w Poznaniu pochillować u koleżki. W sobotę zwiedziłem miasto. Pierwszy raz w życiu.
No i hłe hłe punk nie umarł 😉 Kto zna Sedes ten wie. Ale niestety nie chodzi o zespół.

"Prima sedes episcoporum Poloniae" to łacińskie zdanie, które tłumaczy się jako "pierwsza stolica biskupów Polski". Napis ten znajduje się nad wejściem do Katedry Poznańskiej i upamiętnia fakt, że Poznań był pierwszym miejscem w Polsce, gdzie ustanowiono biskupstwo. Ustanowienie biskupstwa w Poznaniu miało miejsce w 968 roku, gdy przybył tam biskup Jordan z Rzymu."

Lider2piorunów

@Djnx Sedes godny królewskiego stolca

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

48piorunów


Będzie trochę bo zdjęcie tak słabej jakości, że się nie wstydzę. Kolejna fotka z szuflady. Rok chyba 2000. Ja i mój kumple Michał "Kola" robimy jakieś głupoty w holu MDK w moim rodzinnym mieście. Z tyłu ledwo widoczny klęczy nieżyjący już nasz kolega Kamil, maluje flagę, którą wieszaliśmy na koncertach. Zdjęcie wykonane na kilka dni przed koncertem Habakuka, który organizowaliśmy. To był fajny czas. Jedliśmy bułki z pasztetem, zapijali to piwem i malowali tę wielką flagę. W zasadzie to Kamil malował a my mu przeszkadzaliśmy. Czas kiedy jedynymi problemami były szkoła i dziewczyny. Organizowaliśmy koncerty, słuchali dużo muzyki, upijali się i grali w nogę. Fajne powspominać.

Fanatyk4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk3piorunów

@onpanopticon Też przerabiałem ten klimat. Teraz po prostu robię solidne prządki w szufladach i wypadają mi z nich takie rzeczy :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów


Jon Savage
Przenikliwe światło, słońce i cała reszta. Joy Division w ustnych relacjach
Kosmos Kosmos
2020

Jon Savege, to nazwisko, które gwarantuje, że książka którą bierzemy do ręki w najgorszym wypadku będzie bardzo dobra w najlepszym będzie dziełem wybitnym w swojej kategorii. Tu mam drugi przykład. Autor takich pozycji jak "Historia punk rocka. England's dreaming" czy doskonały "1966. Rok, w którym eksplodowała dekada" zabiera nas w podróż do świata jednego z najważniejszych zespołów w historii szeroko pojętej muzyki rockowej, Joy Division. Książka jest w zasadzie pozycją z gatunku, który czasem określa się mianem historii mówionej, złożona jest bowiem z wypowiedzi członków zespołu, znajomych oraz twórców kultury z Manchesteru. Trudno mi być obiektywnym. Bardzo cenię dorobek Joy Divsion, kocham też inne zespołu z Manchesteru, Oasis, Stone Roses, Buzzcocks... Ta książka przepełniona jest historiami które nie tylko mówią o tym czym byli Joy Division ale też jaki był Manchester, jaki był świat muzyki w późnych latach 70.
Dodam, że moment kiedy mogłem na żywo zobaczyć Petera Hooka wraz z towarzyszącymi mu muzykami tworzącymi projekt Peter Hook and The Light był jednym z tych, w których kolana mi się ugięły. Czułem, że dotykam historii muzyki. Ta książka, którą przeczytałem kilka lat później była doskonałym uzupełnieniem a może raczej dopełnieniem.

Fanatyk2piorunów

A ja Łobodzińskiego pamiętam z Non Stop i Rock n Roll. No i z roli Dudusia, taki jestem stary.

Fanatyk2piorunów

@Ravm Z Dudusiem, to i młodsi go kojarzą. Ja mam 42 lata i Duduś był przez lata moim pierwszym skojarzeniem z Łobodzińskim. Swego czasu prowadził też Wiadomości.

Fanatyk2piorunów

@WatluszPierwszy jestem 10 lat starszy :(. Rock n Roll przed Internetem to było okno na muzykę w mojej pipidowie. Choc gust muzyczny to podzielalem z Krzysztofem Wacławiakiem - heavy metal. Pamietam jaki szok poznawczy mialem jak go zobaczyłem na zdjeciu redakcyjnym- stary chlop jak ja teraz.

Fanatyk2piorunów

@Ravm Mnie już w latach 90. szokował wygląd Marka Wiernika, który napierdzielał punk rocka w audycjach a wyglądał, jak mój wujek.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów


The Chisel - Retaliation
Prosto w ryj. Nic innego w temacie. Debiut The Chisel przypomina właśnie kopniaka z Martensa. Prosto w twarz. Tak, że leci krew z nosa i przez chwilę szumi w głowie a nogi robią się miękkie w kolanach. Panowie od tamtego czasu wydali już kolejną płytę, którą również mam na półce i jest dobra, ale nie tak smakowita jak debiut. To jest chamskie i brutalne a przy tym po prostu świetne połączenie oi! z brzmieniem UK82 i HC. Ta płyta przelatuje w tempie pociągu TGV i gniecie wszystko na swojej drodze. Miałem okazję zobaczyć zespół na żywo i było to jeszcze lepsze doświadczenie niż słuchanie ich nagrań studyjnych.

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

i trochę

Dziś kręci się taka składanka. Dwa CD wypełnione rytmami reggae wprost z końca lat 70. w Wielkiej Brytanii. Był to czas kiedy punk i reggae szły ramię w ramię. Co zresztą słychać chociażby na płytach The Clash czy Stiff Little Fingers. Brytyjskie roots reggae miało zdecydowanie swoje własne brzmienie. Bardziej szorstkie i można by powiedzieć wojownicze. Na dwóch płytach same hity i same wielkie gwiazdy takie jak np. Aswad, Junior Marvin, Culture czy Prince Far I. Jest czego posłuchać.

Autorytet3piorunów

@WatluszPierwszy na polandrock będzie Burning Spear w piątek wieczorem. Jak nie przegapię to zobaczę.

Fanatyk1piorunów

@Djnx Gdybym miał możliwość się wybrać, to na ten jeden koncert bym się kopnął... chyba 😉 bo jakoś nie lubię festiwali.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Wieczorne słuchanke.

Szybka recka muzyczki pankowej.¯\\(ツ)

Bunkier - “Niebezpiecznie jest jeść” 2024 Zimarecords.

Ta muzyka nie jest jakoś szczególnie kibicowana w rodzinie dlatego otpalam jak mam możliwość ucieczki od cywilizacji i smakowaniu nowych/starych rytmów.

Album wydany rok temu, pierwszy raz na placku u Bunkra.

Co do załogantów / wydania:

Bunkier jest jak krowa, która nie zmienia niczego - grają trochę na modłę AC/DC w swoim obszarze czyli na jedno kopyto.

Mi to odpowiada bo:
- jest to szczery przekaz
- jest chujowo jeśli chodzi o technikę
- jest głośno
- jest szybko
- niektóre teksty Kulika (frontman) są naprawdę genialne
- fajnie się można przy tym zresetować (to po prostu takie “wykrzycz siebie!”)
- czasami wchodzi klasyczne SKA i to jest dobre!
- mało jest załogantów obecnie, którzy potrafią grać tak brudno, tak mocno, tak chujowo, tak agresywnie.
- wprowadzenie nowego słówka do języka polskiego: noszkurwa vel nożkurwa jako forma zdecydowanego odrzucenia patologicznych zachowań i kwazi-standardów wśród ludzi “przy korycie”.
- płyta jest spójna, wszystkie utwory są mega energetyczne.

Na minus?
- za dużo pierdolenia o nacjonalizmie (doszukiwanie się na siłę, ale to taki trochę stały punkt Bunkra)
- spodziewałem się jakiegoś protest songu na ruskich…zabrakło
- na poprzednich wydaniach było więcej tematyki dnia codziennego i obserwacji jak szary człowiek (nie) radzi sobie we współczesnym świecie . Tutaj mi tego zabrakło.

Moja ocena: 6/10 w skali Bunkier.

Wrzucam tez kawałek dla ludzi nie nasiąkniętych Bunkrem, który nie jest grany na koncertach a szkoda (w zeszłym roku gadałem z ekipą na jakimś koncercie, ale oczywiście nie upomniałem się o włączenie do set listy ¯\\(ツ)/¯).
Miłego wieczoru wszystkim!



@onpanopticon 😀

https://youtu.be/Vskj87OQKWw

Fanatyk3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba2piorunów

@onpanopticon z fartem mordo! Temat z tagiem dobry, trzeba pociągnąć imo. W kolejce na reckę mam Blitzed, też warte uznania. I mamy (mieliśmy ) tutaj jednego załoganta z tej ekipy na hejto.
@horroroshowPL

Działajmy stronk! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@onpanopticon Można zrobić, jakiś tag. Swoją drogą, jestem ciekaw, czy są tu jeszcze jacyś starszy załoganci i może się ukrywają?
Co do Bunkra, to oni grają po prostu swoje od lat. Chociaż ze starego składu, to chyba tylko pan wokalista został. Niestety wydawali w Silvertonie, a ta wytwórnia wypalała pewne piętno na każdym zespole.
Kolor winyla świetny, aż miło popatrzeć.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

5piorunów

Jak już tak sobie zboczyłem muzycznie znów na punk, to akurat na słuchawkach leci Guernica Y Luno.

Krótko mówiąc.
To była za⁎⁎⁎⁎sta kaseta. (edit: zresztą jak cała dyskografia GYL)
Znam na pamięć każdy kawałek.

Guernica Y Luno - "Prawdziwie wolny jestem jedynie wtedy, kiedy równie wolnym są wszyscy ludzie, którzy mnie otaczają"

https://www.youtube.com/watch?v=1_q3xJHZ9hk&list=RD1_q3xJHZ9hk&start_radio=1

Fanatyk1piorunów

@Djnx lata 90. i początek 2000, to był dobry czas dla sceny niezależnej.

Autorytet1piorunów

@WatluszPierwszy Można powiedzieć, że najlepszy 😉 Ale nie zapomnijmy o latach '80. Klasyka :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Dyskusje

12piorunów

Nie będzie Pokojowej Wioski Kryszny.
Nie będzie Smalca.
Nie będzie punk rocka. 😒

Ga-Ga - "Olevay system"

https://www.youtube.com/watch?v=tiJpkGDqb14&list=RDtiJpkGDqb14&start_radio=1

Autorytet3piorunów

Chyba byłem z tych co wywalają te żarcie po 2 gryzach, ale Woodstock bez tych kolorowych śpiewających ludzików jakoś mi się nie klei

Autorytet1piorunów

@l100e Ludzie wyżej piszą, że było mega. Dla mnie było po prostu ok. Ale faktycznie bez nich to nie to samo. Tworzyli osobny mikroklimat.

Mistrz1piorunów

@l100e @Djnx my często siedzieliśmy na dachu busa i krzyczeliśmy do ludzi "SIEMA WITAJCIE NA SUNRISIE, WŁAŚNIE NA WAS CZEKALIŚMY!"

Autorytet1piorunów

@maximilianan Zawsze lubiłem woodstock za pozytywnych ludzi. Wszyscy byli mili. Z każdym można było sobie porozmawiać. Ot tak, z przypadku. Nie jeździłem tam dla muzyki, tylko dla ludzi. A że ta muzyka gromadziła takich ludzi to inna sprawa 😉

Kosmonauta2piorunów

A mi nie szkoda, krisznowcy to sekciarze. A na brudstok pojade bo mam blisko 😋

Autorytet1piorunów
@b0lec ja też mam stosunkowo blisko, ale budżet nie pozwala. Może za rok, jak już uspokoi mi się trochę sytuacja i zapuszczę korzenie w nowym miejscu.
Pokaż więcej komentarzy (37)

Fanatyk

w Muzyka

11piorunów


Nienormalne miasto. Opowieść o gliwickiej alternatywnej scenie.
ZIma
2025
Nienormalne Miasto, przywołuje dekadę lat 80., kiedy Gliwice za sprawą klubu Gwarek i wyrosłej wokół niego sceny muzycznej było bardzo znaczącym punktem na mapie polskiej alternatywy. To opis skopiowany z jednej z internetowych stron. I tyle w zasadzie wystarczy, jednak... nie do końca. Ta książka, to coś więcej. To poniekąd historia mówiona, wszak oparta jest głównei na wypowiedziach uczestników opisywanych wydarzeń, muzyków, organizatorów koncertów i innych osób będących z wyzej wymienionymi w bliższych relacjach towarzyskich. Wypowiadają się chociażby Darek Dusza czy Jerzy Mercik, ale też całą plejada innych person. Dostajemy fajną, barwną i wciągającą historię o mieście, które było i jest może nieco niepozorne, ale jego wpływ na tzw. kulturę alternatywną w Polsce, jest nie do przecenienia. Czyta się bardzo szybko, a całości dopełniają liczne czarno-białe fotografie. Super rzecz i "must have" dla wszystkich fanów muzyki, nie tylko punk czy reggae.

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk2piorunów

@onpanopticon Cieszę się, że pomogłem. Mam taki mały plan, żeby wrzucać kilka słów o różnych książkach muzycznych, które czytałem i/lub mam w kolekcji. Niekonieczne chodzi mi o nowości.

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk2piorunów

@onpanopticon Akurat "Poroniona generacja" była całkiem spoko, bo fajnie napisana. Największy festiwal tęsknoty za czasami to bodaj cztery tomu "Grunt to bunt. Rozmowy o Jarocinie", ale i tak przeczytałem wszystkie 😉 Ja nawet lubię takie wspominki, byle nie było za dużo klimatu kombatanckiego. O ile ludzie z punkowego i okołopunkowego środowiska potrafią trzymać fason i na prawdę bywało, że mieli przejebane w PRL-u, to jak słucham jęczenia jakichś gwiazd rocka, to mam odruch wymiotny. Wydawali oficjalnie płyty, grali koncerty na zapchanych publicznością halach, a pierniczą jak to źle było za komuny.

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk2piorunów

@onpanopticon Hołdys i jego historia o "Autobiografii", to jest idealny przykład. Plus jeszcze neverending story o "chcemy bić ZOMO". Jak to słyszę, to mi łeb sam wali w ścianę.

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk2piorunów

@onpanopticon "AutobioGrabaż", to była książka, którą całkiem dobrze się czytało. Pełna zgoda. Koleś ma ego większe niż Burj Khalifa.

Autorytet1piorunów

@WatluszPierwszy @onpanopticon Czytam wasze wpisy i widzę, że za mało czytam ostatnimi latami. Waltusz wrzucaj info o książkach, będę wiedział co zamówić. Dzięki za inspiracje Panowie :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Dyskusje

12piorunów

Mam wrażenie, że idą dobre czasy dla punk rocka 😉
Kiedyś się ganiało ze skinami, teraz póki co walczę słowem z klasą robotniczą w DE 😅

Włochaty - "Uderzaj teraz"

https://www.youtube.com/watch?v=4DlTux5l_-s&list=RD4DlTux5l_-s&start_radio=1

Mistrz3piorunów

@Djnx no pan Paweł wokalista dosadnie sobie wziął do serca walkę ale nie o a z klasa robotnicza.

https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/byly-dyrektor-muzeum-sil-powietrznych-w-deblinie-oskarzony-o-nekanie-pracownika

> Z ich relacji wynikało, że odkąd w instytucji stery przejął Paweł P. zaczęła się fala odejść i zwolnień. Miało to być spowodowane mobbingiem ze strony ówczesnego szefa muzeum.- Ludzie zaczęli odchodzić, bo nie mogli wytrzymać atmosfery zastraszania i panującego napięcia - tłumaczył nam jeden z pracowników.
>
Swoją drogą niezmiernie mnie to bawi jak typ śpiewający o pacyfizmie zostaje dyrkiem muzeum wojskowego xD

Kiedyś ich słuchałem

Były dyrektor Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie oskarżony o nękanie pracownikaDo Sądu Rejonowego w Rykach wpłynął akt oskarżenia przeciwko Pawłowi P. To były dyrektor Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie. Prokuratura zarzuciła mu, że gdy kierował placówką miał m.in. nękać i zastraszać pracownika. Tym samym śledczy potwierdzili ustalenia portalu RadioZET.pl. Dwa lata temu opisaliśmy, co działo się w dęblińskim muzeum.wiadomosci.radiozet.pl
Autorytet5piorunów

@cebulaZrosolu to Pauluss? Jeżeli mobbingował to kij mu na plecy. Hipokryta. Ale Włochaty muzykę dobrą robił :smiley:

Fanatyk1piorunów

@cebulaZrosolu to często wynika z tego żeby właśnie ci ludzie zrezygnowali bo wtedy będzie mógł okrążyć się ludźmi którym ufa. Tzw kasta

Pokaż więcej komentarzy (3)