Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ps5

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Nowy nabytek do kolekcji. Pierwsza czesc uwazam za najlepszą grę, w jaka grałem na zaraz po RDR2. Dwójkę zacząłem kiedyś i rzuciłem, międzyczasie wyszedl remaster, remaster remastera i dopiero teraz na blackweek mi sie rzuciło za 120zl. Uznałem, ze to dobra cena i pora na nadrobienie.

Kosmonauta1piorunów

Zazdroszczę odgrywania pierwszy raz. Dla mnie to też absolutna topka gejmingowego doświadczenia. Kocham takie gry, gdzie miłość twórców do ich rzemiosła wylewa się z ekranu i że słuchawek.

Lider1piorunów

Bardzo dobra gierka, a AI przeciwników bardzo dobre i gra na wysokim poziomie trudności daje satysfakcję.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Ruszyły coroczne promki na z okazji

Ja kupilem essential, wyszło mi taniej niż pisza na www.lowcygier.pl bo 250 nie wiem czemu. Moze dlatego, ze z dwa lata plusa nie mialem.

Zachecam do kupna jak ktos chce plusa to teraz.

Mało zaoszczędziłem ale na wyższych plusach sie opłaca mega

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kosmonauta

w Hydepark

7piorunów

Pykam sobie w Dead Island 2. Taka między średnia a fajna. Lokacje są ładne i jakaś tam frajda jest. Ale kto wpadł na pomysł, żeby po stracie życia odradzać się bez apteczek?!

Gruba ryba1piorunów

Jedynkę wspominam bardzo ciepło, ogrywałem z kuzynem lata temu przez hamachi pirata xD

Dwójkę mam kupioną, pograłem chwile i jakoś tak meh. Chyba mam wgraną nostalgię i źle mi sie w to gra samemu bez kompana. A kompan - kuzyn przez te lata zmienił się w nintendziarza i gra w zledy i mariany

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w DZIWENWERSUM - RECENZJE

49piorunów

W sumie miałem pisać recenzję **Ghost of Yotei**, ale czas nie z gumy, to pomyślałem, że zostawię tylko kilka groszy, które w sumie nie starczą nawet na ciągutkę. A jednak wyszła gruba recenzja. Kurde.

*

Ghost of Yotei opowiada historię najemniczki, która po 16 latach wraca do "domu", by zemścić się na 6 osobach, które - gdy była dzieckiem - w brutalny sposób zamordowały jej rodzinę, a ją samą zostawili na śmierć. Zaczęła od "węża", którego zabiła w brutalny sposób, przypłacając to stanem bliskim śmierci. Mimo wszystko przeżyła i stała się w oczach zwykłych ludzi Onryo, czyli duchem zemsty.

*

GoY dla mnie to chyba jedna z najpiękniejszych gier w jakich przyszło mi spędzić bodaj 40h, a historia na tyle ze mną rezonowała, że realnie oczy robiły się miejscami mokre. Widziałem w internecie - po ukończeniu - sporo krytyki tych aspektów, co nie ukrywam, mocno mnie zdziwiło. To nie fabularne Clair Obscur, ale... Kurde, coś w tym jest. W teorii mamy tu zwykłą historię zemsty dziecka, któremu zabito rodziców i brata, a w praktyce drogę głównej bohaterki, którą musi przebyć, by móc podjąć decyzję, czy warto. No i jak pewnie się domyślacie, przesłaniem tej gry będzie, że zemsta po trupach nie popłaca, ale tu jest coś więcej. Możliwe, że mój odbiór fabuły zależy od tego, jak dużo tego kontentu pobocznego ukończyłem, zanim dotknąłem wątki główne. Chyba przez to odniosłem wrażenie, że prawie każda misja, czy kontrakt "łowcy głów" kryje za sobą wskazówki na temat głównego wątku, w którym motywacja pewnych postaci pozostanie nieodkryta. Dostaniemy pewne wskazówki, ale to nie jest historia w której złol zostanie przedstawiony wielowymiarowo - że zaczniemy się z nim zgadzać. Nie. Raczej gra podsuwa wskazówki, a to my decydujemy w co będziemy wierzyć.

Brakuje mi tego w grach. Opcji, że nie musimy wiedzieć absolutnie wszystkiego. Dostajemy płótno i kilka kształtów głównych i sami musimy zapełnić luki. Odniosłem też wrażenie, że pewne aktywności miały dość metaforyczne znaczenie, jak oswajanie samotnego wilka, który wraz ze zwiększaniem się stada, stawał się coraz bardziej przyjazny, podobnie jak Atsu - główna bohaterka.

*

hejto pewnie skompresuje screeny niżej, które robiłem w trybie wydajności, bo jednak wolę 60fps, a nie chciało mi się zmieniać ustawień na jakość za każdym razem - **tutaj** i **tutaj** znajdziecie dwa które wrzuciłem na inny hosting, by nie było kompresji. Nie do końca rozumiem jak ktoś może nazwać taką grafikę słabą, a krąży w necie taka opinia. Nie grałem w nic, co by ją przebiło w ostatnich latach i głównie chodzi tu o spójność tego, co widzimy. Dla przykładu silniki które korzystają domyślnie z DLSS, czy FSR mają tendencje do szarpania tego, co jest oddalone i nakładania tekstur. Tutaj absolutnie wszystko wygląda jak jedna wielka całość. Do tego paleta barw jest po prostu piękna.

*

Walka jest miodna, choć jest pewna wada i jest nią AI podczas skradania. To jedna z tych gier w których jak kogoś zabijecie po cichu i jego ciało znajdzie inna osoba, to po chwili będzie to miała na końcu pleców i wróci do swojej rutyny. Na pocieszenie podczas walki to AI zachowuje się już bardzo dobrze i co ciekawe zależnie od poziomu trudności będzie zachowywać się inaczej. Tak, w tej grze poziomy trudności nie określają tylko ile wrogowie zadają obrażeń, ale też zmienia ich sposób ataku i poruszania.

*

Przed premierą sporym echem odbijały się zarzuty, że olaboga, baba samurajem i w ogóle "woke" i niektórym tak już zostało nawet po premierze. Czy słusznie? Nie. Atsu nie jest samurajem, tylko najemnikiem, wyrzutkiem. Nie żyje według kodu. Obecnie to chyba moja 2 ulubiona protagonistka z gier i nie umiem wyjaśnić dlaczego. Chyba przez drogę jaką przebyła.

Wątków rozumianych przez niektórych jako "woke" nie ma tu w ogóle. To nie jest gra o tym. Nie ma ani jednej dziwnej wzmianki, nic nie jest wymuszone. Nawet maruderzy powinni być zadowoleni, choć pewnie nie będą.

*

Chyba najważniejsze jest to, że to raczej nie będzie gra dla każdego. Jest powolna, a wątek główny w przeciwieństwie do wielu innych tytułów nie goni. Nie musimy nikogo ocalić, nie musimy się spieszyć. Dlatego w pewnych momentach nawet dostajemy prośbę, by się zatrzymać na chwilkę. Pomyśleć o tym, co robimy i co widzimy. Stąd te moje przemyślenia, że istnieje tu jakaś mniej widoczna warstwa fabularna pod tym wszystkim.

*

W grze pojawia się też legenda o pierwszym shinobi, jako mini misja poboczna, gdzie dowiadujemy się poniekąd co stało się z Jinem po wydarzeniach z GoT.

*

Czy polecam? Nie wiem. U mnie to 9.5/10, ale już potrafiłem udowodnić, że gust mam inny od ogółu. Ogrywałem na standardowym .

*

Autorytet1piorunów

@Dziwen Chłopy co grają w gierki zesrywają się teraz ciągle, że protagonista jest kobietą.

Ech, co za po⁎⁎⁎⁎ne czasy wojny płci.

Osobistość2piorunów

@Alembik Co? Jaki facet narzeka na gry w których gra się kobietą? xD. Może żyje w jakiejś bańce ale ja i moi znajomi jak tylko gra daje wybór to zawsze gramy kobietą xD. Kto by chciał patrzeć przez kilkadziesiąt godzin na plecy jakiegoś typa jak se biega lol. Wyjątkiem są gry w których nie da się zrobić ładnej postaci, wtedy to obojętne.

GURU1piorunów

@Catharsis masa jest takich w necie i chyba są najbardziej słyszalni przez to ile robią hałasu. Nawet na hejto były lekkie incydenty kałowe o Ciri w Wiedźminie 4. XD

GURU3piorunów

Jin w GoT układał haiku, a Atsu gra na Shamisenie i rysuje. Obie opcje dają minigierki z tym związane, z których ta pierwsza jest mniej ambitna, a rysowanie polega na pociąganiu palcem po padzie w wyznaczony sposób, by powstawały kształty. W kilku ważnych momentach sami wybierzemy słowa piosenek, które upamiętnią jakieś wydarzenia, trochę jak Jin układał haiku, ale tu realnie ktoś to zaśpiewa. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Gry

18piorunów

Znacie taka gierke stara XIII? Okazuje sie ze jest na PS5 i super sie gra

Osobistość1piorunów

Na obrazku jest ta remasterowana wersja. Oryginał jest lepszy, ale nowsza wersja kosztuje na promce kilkanaście złotych i za taką kasę myślę, że można kupić.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Gry

7piorunów

Halo na Playstation :white_check_mark:

Microsoft powoli dobija Xboxa, a szkoda bo Xbox 360 to moja ulubiona konsola jaką miałem. Nie wiem co oni mają w głowach, żeby tak sp⁎⁎⁎⁎zyć biznes konsolowy, powoli rozjebać ogólnie Xboxa.

Przykre.

Lider3piorunów

@kopytakonia dla nich to model biznesowy: chcą sprzedać więcej gier, nie więcej konsol. Jeżeli Sony tego nie zrozumie to PS7 będzie tylko dla zapaleńców bo granie w chmurze to przyszłość. Kolejna generacja konsol może być ostatnią.

Gruba ryba0piorunów

@boogie nigdy nie korzystałem z grania w chmurze, ale słyszałem, że nvidia na tym polu wygrywa. W jednym podcascie słyszałem też, że wiele brakuje jeszcze do sensownego grania w chmurze, bo nie każdy sobie może pozwolić jeszcze na taki internet, w sensie zalezy też to od miejsca zamieszkania, ale nie wiem nie korzystałem osobiście.

Jak dla mnie możnaby spokojnie pogodzić oferowanie cloud gamingu z normalnym promowaniem i wydawaniem gier, konsol.

Gruba ryba1piorunów

@boogie patrząc na sprzedaż konsoli sony we choćby we wrześniu nie zanosi się na to, żeby ludzie mieli się przeżucać na cloud gaming. Rozumiem też, że mówisz o stosunkowo dalekiej przyszłości, ale nadal jest pełno ludzi kupujących jedynie pudełkowe wersje, nie mówiąc o cyfrowych. Czas pokaze.

Lider1piorunów

@kopytakonia popatrz na rynek muzyczny: porównaj sprzedaż CD 10 lat temu i dzisiaj. Dzisiaj CD kupują tylko hobbyści i zapaleńcy. Teraz słuchamy muzyki w chmurze, oglądamy telewizję w chmurze, granie w chmurze to kolejny etap. Ja niedawno zacząłem używać Luna od Amazona: mam gry z abonamentu Amazon Prima (m.in. nowy Indiana Jones, Dave the Diver oraz Kingdom Deliverance 2), mam podłączone biblioteki z Epic oraz GOG, z których część gier (te kompatybilne) można grać w ramach abonamentu. Działa wyśmienicie. Sam mam xbox series X, ale czy ja potrzebuję kolejnego xboxa? Jeżeli już dzisiaj to wszystko działa tak dobrze to do 2027 roku pewnie przestanę myśleć o konsolach...

Lider1piorunów

@kopytakonia a tutaj masz Spotify i Netflix. Rosną w siłę. Game pass to około 34 milionów płacących użytkowników w tej chwili i prawie $5 miliardów przechodu (zysk nie jest znany).

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Gry

16piorunów

Wyjazdy wyjazdami, ale obowiązki jakieś mam. SpaceMarine 2 w coopie beze mnie się nie przejdzie. Za Imperatora!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Gry

1piorunów

Mam w paczkomacie Commandos Origins na PS5 (150zł) i nostalgia ostro działa, tyle że ktoś ma doświadczenia jak się gra w tę grę na padzie? I czy jest ona warta 150zł? W sumie jak na gry konsolowe to cena ok. Uwielbiałem Comandosów za gówniaka i chętnie bym zagrał, tylko trochę się boje tej wersji konsolowej, a szczególnie sterowania. Bo jeśli dupiato to pitole i nie odbieram

Pokaż więcej komentarzy (1)

Gruba ryba

w Gry

15piorunów

Od dziś w życie wcielam ambitny plan nadrobienia dwóch pierwszych czesci Dying Light i ogrania najnowszej, której sie naoglądałem w sieci i się jaram, ale bez przejścia poprzednich nie chce do niej podchodzić

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Trening zrobiony, ide teraz poleżeć do wanny i poczytać książkę

Potem pewnie zamule przed

Gruba ryba2piorunów

@bojowonastawionaowca czy ty masz jakis automat do piorunowania? Sekunda minęła od dodania i juz dałeś pioruna

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

22piorunów

Mialem robic cos pozytecznego, ale ojebalem dwie czekolady, zjadlem kurczaka i ide grac w gre na ps. Nawet nie chce mi sie z wami gadac. nara

Gruba ryba0piorunów

@Afterlife e no, czekaj! Jaka czekolada to raz. I w co będziesz grał to dwa. Trzy to nic mnie to i tak nie obchodzi bo będę oglądał Pacyfik. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nie widziałem, a Kompania braci mi się bardzo podobała 😆

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

Mam i ja 😁

Tytan1piorunów

@Kocurowy dla kogo oni to robią? 6h kampanii to kpina. Ja jestem dziadem i nienawidzę grać online xD

Pokaż więcej komentarzy (18)

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

Indiana Jones to chyba gra roku dla mnie, a na pewno najmilsze zaskoczenie. Ta gra to wspaniały prezent dla fanów Indy'ego. Bawię się naprawdę świetnie i mam nadzieję, że tabelki w Excelu się zgadzają i będzie kontynuacja, bo udała im się ta gra! Jest klimat i jest miodnie. Kto nie grał a lubi takie klimaty to nic tylko brać!
Mam nadziej, że się prędko nie skończy, bo dość daleko już zaszedłem, ale widzę że jest dlc to jesień uratowana.

Lider5piorunów

@enkamayo gra wyszła 10 grudnia rok temu więc nie wiem czy będzie nominowana.

Mi bardzo się podobał klimat, szczególnie Watykan a Giza najmniej. Do tego jest ukryte zakończenie jak się zbierze wszystkie artefakty.

Zakończenie trochę przewidywalne ale wizualnie świetnie przedstawione.

W oryginale Troy Baker podkłada głos pod Indiane i wyszło mu to perfekcyjnie. Idealnie jak w filmie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Gry

18piorunów

Pogrywam sobie w Sackboy (bardzo fajna platformowka - polecam) i mozna tu spersonalizować tego ziomka i zalozyc mu kopyta!! Nie wiem czy końskie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gry

9piorunów

Fajowe to Borderlands 4 - szkoda ze optymalizacja tak leży. Moze spatchuja.
Grałem do 2 w nocy i cisne dalej 😀

Gruba ryba0piorunów

@kopytakonia god damit. Ja pożyczyłem koleżance trójeczkę kilka lat temu i chyba potraktowała to jak prezent, bo już nigdy gry nie zobaczyłem. Minusem trójki było to, że na PS4 w trybie kooperacji płynność rozgrywki była cokolwiek dyskusyjna.

Gruba ryba

w Gry

12piorunów

Z Borderlandsami jestem od poczatku serii, szczególną sympatią darzę część pierwszą i drugą więc nie mogłem sobie odpuścić czwórki mimo wielu kontrowersji wokół tej produkcji i tego śmieszka szefa z Gearbox, ktory robi z siebie pośmiewisko. Także kolejna gra do kolekcji.

Gruba ryba0piorunów

No ja uwielbiałem tez claptrapa z jedynki i dwojki. Nadal uwielbiam. Humor jaki pokazuje ta postać jest the best. Potem jak zmienil sie gosc dubbingujacy go to jakos nie to samo

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Gry

19piorunów

Tytuł: Mafia: The Old Country

Developer: Hangar13

Rok wydania: 2025

Gatunek: Przygodowa gra akcji

Użyta platforma: PS5

Czas rozgrywki : 12h

Ocena: 7/10 naciągane (1 punkt dodałem za grafikę)

Po niewypale jakim była Mafia 3, twórcy kolejnej części postanowili wrócić nieco do korzeni i pół zamkniętego świata, oraz liniowej rozgrywki.

Wyszło to na dobre, ale jeszcze kilku szlifów brakuje. Rozgrywka dzieje się na Sycylii w 1900 którymś tam roku i jest to mega klimatyczne, pięknię pokazane miejsce, ale minus jest taki, że jest puste, jeżdzi się po pustych drogach (do wyboru auto lub koń) co jest nudne bo jedyne co możemy robić to zbierać znajdzki po drodze. Dodany do rozgrywki został również system walki z przeciwnikami na noże (tacy mini bossowie) możemy jedynie atakować, parować, lub unikać wg mnie te walki są na siłe dodane i zbędne. Możemy też kupowac noże z innymi perkami, a także dodawać perki sobie (jak zbieranie większej ilości pieniędzy z przeciwników) do paciorka. To już jest nieco lepiej zrobione, przynajmniej jest po co zbierać te pieniądze.

Podsumowując gameplay jest nieco nudny. Okazuje się, że ta gra stoi fabułą, bo jest świetnie zrobiona, ogląda się to jak super gangsterski film, postaci są świetnie napisane każda z osobna zapisuje się w pamięci gracza. Do tego dochodzą te super piękne sycylijskie widoki i mamy meega klimatyczną grę.

Ogólnie bawiłem się dobrze, ale wolę chyba jednak miasto jak w jedynce, czy dwójce, tam nie czuć tej pustki, jeżdżą auta, chodzą ludzie itp a tu zadupie. Co nie jest zle, ale wolę uczucie tętniącego życiem miasta. Jeśli twórcy dodaliby kilka aut czy ludzi jadących konno po tych wsiach byłoby o wiele lepiej. W ogóle gameplayowo powinno być coś więcej tutaj. A tak to grę trochę się ogląda od czasu do czasu strzela, skrada, jedzie do celu i tyle. Mało tego.

Idzie Mafia z powrotem w dobrą stronę po gównianej trójce, ale czegoś tu jeszcze brakuje. Aby w kolejnej części te braki uzupełniono.

Fanatyk4piorunów

Dla mnie Mafia 3 to były dwie gry - grind dzielnic i fabuła.

Dzielnice jedno i to samo, narobić szkód w biznesach i je przejąć, zabić oficerów. Monotonne i nudne.

Za to fabuła czyli pierwsze kilka godzin i misje bossów dzielnic - świetne. Gdyby wywalić grrind, wcielić do gry dodatki (ten z miasteczkiem to było półtorej godziny, biznes z trawą jako misje poboczne i to śledztwo horrorowe jako misje poboczne) to byłaby gra na 15h z naprawdę fajną fabułą i misjami. Bo te zabójstwa bossów dzielnic były świetne, tylko dojście do tego momentu było monotonne - każda dzielnica nuda i nuda, jedno i to samo.

Pokaż więcej komentarzy (6)