@boogie w kategorii żartu nawet zabawne w pewnych kręgach, ale jak na poważnie to uuuuu
z dorosłych lubię sobie samemu tak żartować, ale w przypadku dzieci to znów - lepiej magicznie potrącić nieodpowiedzialnego rodzica, który dziecka nie upilnował i/lub nie wytłumaczył.
INB4: "ale to dziecko, nie upilnujesz!" - chujmięto, jak nie umiesz, to skocz z mostu.
A z kolei inną sprawą jest to, że kierujący muszą się dostosowywać do realnie zmiennych warunków, czyli zwalniać nie tylko przy przejściu, ale także np. jak mają ograniczoną widoczność przez auto stojące d⁎⁎ą przy ulicy itp. Bezpieczeństwo to wspólna gra i wszyscy się powinni w to angażować, a nie "niech się martwią inni".