MahjongFenomen
1piorunów862 + 1 = 863
Tytuł: Ziemi pod nogami
Rok produkcji: 2019
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Marie Kreutzer
Czas trwania: 1h 48m
Ocena: 8/10
Drugi film pani Marie Kreutzer na festiwalu. Wyostrzone, błądzące pomiędzy jawą a snem wyostrzone kino jak brzytwa.
Bardzo mi się podobało, ostatecznie wyniosłam wiele wniosków, w tym jeden, który pozornie odrzucamy na początku - że to właśnie intensywna praca zabiera cię w lepszy świat, bo twoje życie poza pracą, albo jest i tak na niej skoncentrowane, albo nie ma tam bliskiego, ostrego ale znanego "kopa".
Myślę, że to film, który zyskuje przy drugim seansie, ale dla mnie to była wystarczająco gruba jazda, więc rewatcha nie planuję w najbliższym czasie.
Spoilers alert!
Lola to perfekcjonistka. Pnie się po szczeblach kariery i teraz jej priorytetem jest pewien projekt. Ale Lola ma też parę tajemnic. Ma romans z przełożoną i chorą psychicznie siostrę.
Brak snu odbija się na Loli i zaczyna doznawać omamów, ale może to tak naprawdę sygnały ostrzegawcze? Przed tym, że wcale nie trzyma kontroli nad swoim życiem. Błądząc pomiędzy siostrą a przełożoną, kolejnymi miejscami i przeciążona pracą, bo chce być przeciążona pracą, przeżywa wszelkie stadia kryzysu – od masy piętrzących się problemów, po samobójstwo siostry, i wreszcie przychodzi ukojenie w postaci domkniętego projektu. Ale czy na pewno?
Tego już nie wiemy, ani ona pewnie też. Możemy tylko się domyślać, że nawet jeśli przyjdzie chwila refleksji, to Lola i tak rzuci się w kolejny projekt, bo takie jest jej życie i tylko to ją napędza, tak naprawdę.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
























