Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Suchar

Kategoria: Humor

Dowcipy stare i nowe, dobre i suche jak Sahara. Bo dobry suchar nie jest zły

  • 7 członków
  • 130 wpisów

Gruba ryba

w Suchar

108piorunów

Jedzie rycerz na koniu koło zamku i widzi przecudną księżniczke w oknie wieży. Myśli - Przegalopuję koło niej, to pewnie powie "Rycerzu, jak pięknie galopujesz!" a ja powiem "Galopuję, jak galopuję, ale może się pobzykamy"..

No i wprowadza swój plan w życie, ale niestety zero reakcji u księżniczki wywołał ten przejazd.. Myśli sobie.. nic to! Przecwałuję koło niej, to pewnie powie "Rycerzu, jak pięknie cwałujesz!" a ja powiem "Cwałuję, jak cwałuję, ale może się pobzykamy"..

Robi to, ale znowu bez efektu. Lekko zrezygnowany wpada na jeszcze jeden pomysł - Przemaluję konia na zielono, to pewnie powie "Rycerzu, jakiego masz zielonego konia!" a ja powiem "Zielonego, jak zielonego, ale może się pobzykamy"..

No i pomalował konia na zielono, jedzie koło zamku, a księżniczka w tym momencie:
-Rycerzu.. a może się pobzykamy?
-Pobzykamy jak pobzykamy, ale patrz jaki koń zielony

4 @Umypaszka 💕😎
Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Suchar

29piorunów

Żart dedykuję @Felonious_Gru który kichnął i kopnął się w czoło :slightly_smiling_face:

Dwóch Żuli zrzuca sie na flaszke, ale mają tylko 2 zł. Jeden mowi do drugiego żeby poszedł po parówkę.

-Ale jak po parówkę? Mieliśmy sie nachlać

-Idź bo mam plan: Wejdziemy do knajpy, bedziemy pili ile wlezie, a jak przyjdzie czas płacenia to wyciągnę parówkę przez rozporek, a ty będziesz udawał, że robisz mi loda, . Wtedy barman nas wyrzuci a co wypite to nasze.

Obskoczyli tak kilka lokali, w końcu jeden żul mowi:

- Może sie zamienimy, bo mnie już kolana bolą od tego klęczenia?

- A co ty myslisz że mi to łatwo? Parówkę zgubiłem już przy drugim lokalu...

xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Suchar

28piorunów

My mom died when we couldn’t remember her blood type.
As she died, she kept telling us to "be positive", but it’s hard without her.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Suchar

30piorunów

Przychodzi facet do sklepu spożywczego i mówi:
- Poproszę kilogram u. Ekspedientka podaje mu twaróg, facet bierze, płaci i wychodzi. Wraca po godzinie i mówi:
- Poproszę trzy kilo twarogu.
Bierze twaróg, płaci i wychodzi. Mijają 4 h facet przychodzi z reklamówką i mówi:
- Proszę mi tu pełną reklamówkę naładować twarogu.
Ekspedientka dziwnie popatrzyła na faceta, ale włożyła mu pełną reklamówkę twarogu. Facet zapłacił i poszedł. Po kilku godzinach, ekspedientka kończy pracę, zamyka sklep. Patrzy - biegnie ten sam facet co był parę razy po twaróg, tym razem z taczką, i krzyczy:
- Proszę nie zamykać!
- Niech Pan da mi spokój, ja chcę iść do domu, zmęczona jestem, a Pan mi tutaj jakimiś duperelami głowę zawraca...
- To nie duperele! Niech mi Pani tu do tej taczki twarogu naładuje!
- A no co Panu tyle twarogu?!
- Niech Pani ładuje i nie gada, pokażę Pani. Niech Pani szybko ładuje.
Naładowała mu tego twarogu, facet kazał jej iść za sobą. Poszli na ogromne pole uprawne, gdzie znajdowała się głęboka dziura w ziemi. Facet podchodzi z tą taczką, przechyla ją i wsypuje twaróg. Słychać odgłosy dochodzące z dziury: mlaskanie... om nom OM NOMOMOM
i beknięcie...
Ekspedientka przerażona:
- Panie?! Co tam jest?!
- Nie wiem! Ale za⁎⁎⁎⁎ście lubi twaróg!

...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Suchar

9piorunów

Leza ludzie w pokoju wspólnym w hostelu. Na górze pietrowego łozka ktos lezy, i na dole tez. Az nagle ten z dolu krzyxzy do gory:
-panie, wstawaj pan, zesrałeś sie!
Na to z góry głos:
-nie śpie.

GURU

w Suchar

120piorunów

Przychodzi mały Mojsze do sklepu, podaje sprzedawcy słoik i mówi:
- Poproszę litr miodu.
Sprzedawca bierze słój, nalewa miodu, podaje chłopcu, a ten mówi:
- Tate przyjdzie jutro i zapłaci.
Na co sprzedawca:
- O nie, nie, nie, tak nie można!
Zabiera chłopcu słoik, wylewa miód i oddaje pusty.
Mojsze wychodzi na ulicę, zagląda do słoika i zadowolony mówi:
- Tate miał rację, na kanapkę wystarczy.

Wirtuoz5piorunów

@Onestone sytuacja autentyczna, czasy powojenne przed rokiem 1950, Osieck pod Warszawą - info od babci co zakupy robiła
sklep u żyda - nie było cenówek produkt/cena za 1kg, żyd ceny miał w pamięci
dobry znajomy miał lepsze ceny, goj miał wyższe ceny i jeszcze żyd na wadze potrafił orżnąć

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Suchar

21piorunów

Syn jedzie na wycieczkę. Mama daje mu plecak i mówi;
-Masz synku, tu jest chleb, ser i kilo gwoździ
-a po co-pyta syn
-chleb i ser to jak bedziesz głodny
-a gwoździe?
-no tu są, przecież mówiłam, że spakowałam