galencjuszKoneser
11piorunówKolejne dni amatorskiego remontu, kolejne tematy:
Robię zaprawki w tynkach, miejscami, tam gdzie ściany działowe pracowały robiły się pęknięcia, więc zbierałem to co luźne i muszę to polatać. Macie jakieś sprawdzone masy na takie narożniki? Teoretycznie swoje już się wypracowały przez 3lata, ale nie wiem czy dawać zwykły gips szpachlowy, wypełniać znów goldbandem/mp-kiem, czy jakieś akryle szpachlowe dają radę?
Btw. Miejsca, gdzie wyłupałem większy fragment tynku do samego bloczka (takie 10x10) uzupełniać tynkiem, czy jest coś co szybciej później dosycha i można lecieć dalej z gładzią?

Dasz tę taśmę i zapomnisz o temacie
@grzyp-prawdziwek @emdet @artur-szczepaniak wracając z budowy zajechałem do LM i wziąłem na testy atlas stoner, malutkie wiaderko gotowej masy śmig c-50 (wspomnianego akryl putza niestety nie znalazłem) i akryl szpachlowy. Miałem brać uniflotta, ale skusił mnie ten atlas, którego pierwszy raz spotkałem, że niby się dobrze ręcznie ściera - będę testował xD
Taka gotowa masa w mini wiaderku może być spoko na szybkie zaprawki, bez rozrabiania na pół szpachelki. Jestem ciekawy jak w ryski będzie wchodził też ten akryl szpachlowy w tubce.
Dzięki za odpowiedzi :)






