Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Pracbaza

Kategoria: Hydepark

czyli co tam w pracy słychać

  • 16 członków
  • 690 wpisów

Specjalista

w Pracbaza

7piorunów

sniff
Otóż obiegowa maksyma przedsiębiorców brzmi: "Zatrudniaj ludzi mądrzejszych od siebie".
Mój Boże sniff to, co zaciemnia ten ideologiczny slogan, to jego podświadomą, ukrytą część.

wyciera nos odruchowym ruchem

W całości powinien brzmieć:

"Zatrudniaj ludzi mądrzejszych od siebie, a potem kłóć się z nimi o rzeczy, na których się nie znasz, korzystając z pozycji siły, którą daje ci zgromadzony ich pracą kapitał"

Czyta ideologia!

kaszle

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Pracbaza

33piorunów

Reklamacja czyli to, co każda firma kocha najbardziej.
Jeden z klientów odesłał do nas kilka sztuk z jednej partii (liczącej kilka tysięcy) niedziałających modułów zaworowych. Powód reklamacji: przeciek. Po kilkukrotnym sprawdzeniu w testerach automatycznych i "na piechotę" doszedłem do momentu kiedy moduł trzeba "rozpruć" i zobaczyć co go boli.
Winowajcą okazał się być brud, a dokładniej mini frezy plastyku powstające podczas pracy linii produkcyjnej gdy maszyny są niedokładnie skalibrowane lub mogły ulec zużyciu. Na zdjęciach kilka przykładów.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Tytan

w Pracbaza

279piorunów

Po długim roku bezrobocia, w styczniu rozpocząłem pracę jako kurier. Początki były spoko, ale stopniowo ilość pracy i ciśnienia "z góry" rosła. Jeździłem od rana do wieczora, chodziłem wymęczony, a po nocach śniły mi się paczki. I tak przez 4 miesiące, aż stwierdziłem że już nie dam rady i się zwolniłem mimo dużych obaw...
Nie zdążyłem jeszcze się zabrać za szukanie nowej pracy, a zadzwonił do mnie szef od którego dopiero co odszedłem i mówi, że chłop o mnie pyta, bo szukają do innego przewoźnika. Wystraszony wizją kolejnego bezrobocia zgodziłem się spróbować... I jest bajka - stresu zero, ciśnienia zero, roboty mniej na lepszych warunkach.

No i właściwie chciałem tak tylko z i powiedzieć, że jak gdzieś Wam jest źle, to nie ma co siedzieć na siłę :)

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Pracbaza

22piorunów

Krótka ciekawostka z mojej nowej pracy. Czasami zawór nie pracuje prawidłowo bo jest nieszczelny i po testach wraca do mojego działu w celu wykrycia na którym etapie produkcji, a następnie z jakiego powodu nastąpiła wada produktu. Najczęstsza przyczyna nieszczelności któregoś bloku pompującego leży po stronie oringu uszczelniającego. Jeśli nie ma widocznych uszkodzeń mechanicznych, trzeba sprawdzić czy wymiary mieszczą się w granicach tolerancji. Wtedy pomaga półautomatyczny mikroskop. Na zdjęciu pomiar przekroju poprzecznego oringu (wykonany z czegoś gumopodobnego - nie znam się na materiałach). Wymiar nominalny przekroju to 1,7 mm +/- 0,8 mm tolerancji, średnica wewnętrzna oringu to 7,1 mm +/- 0,17 mm tolerancji.
Z próbki 10 oringów zdemontowanych z zaworów, wszystkie trzymają wymiary. Przyczyny trzeba w takim razie szukać w korpusie zaworu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Pracbaza

33piorunów

Osiem lat doswiadczenia i zarobki na poziomie 7000 zl brutto to za duzo dla miedyznarodowego korpo xDDDDD

GURU1piorunów

@GODPL
Widze,ze lubisz dosrywac i powiem tak: lepiej sprawdz czy tam gdzies w okolicy nie masz jakichs gejow,bo na ich szukaniu znasz sie jak ryba na gwiazdach:)
@mortt
Underwriter- o takim stanowisku mowimy.
Uwazasz,ze to jest gowno stanowisko?
Hejto traktuje niezbyt powaznie to i wrzucam glupoty.
@SuperSzturmowiec
To nie jest praca polegajaca na sprzedaży ubezpieczen.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fenomen

w Pracbaza

1piorunów

Hej, zmieniam pracę na B2B. Macie jakieś dobre porady zanim założę własną działalność?
Pytania jakie mi się nasuwają:
-Jaki bank na konto firmowe jest dobry
-Czy można i czy opłaca się rozliczać razem z żoną
-na jakie zapisy w umowie B2B zwracać uwagę i czy mogę je negocjować

Gruba ryba0piorunów

Jak na ryczałcie, to nie możesz rozliczać się z żoną i wrzucać czegoś w koszta.

No i negocjuj płatny urlop.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Pracbaza

37piorunów

W nawiązaniu do tego wpisu:
Wiedziałem, że jest szef. Wiem też, że ma w zwyczaju przychodzić jak zbieram się do domu. Nie inaczej było też tym razem. Punkt 15:00 słyszę otwieranie drzwi od jednego z pokoi, rozmowę i szuranie (swoją drogą tak, szef potrafi szurać również w kontekście alufoliowym). Zaciskam zęby, robię dalej swoje i modlę się do nieznanych bóstw żeby jednak zaliczył klatkę schodową znajdującą się tuż przed wejściem do mojego pokoju. Nosz <wstaw tu dowolny zestaw wulgaryzmów i przekleństw> kurza stopa!
-- Dzień dobry! - lekka pauza - przyszliśmy [on i mój/produkcyjny niania, pracownik z 30-letnim stażem w projektowaniu, tylko w tej firmie pracował] popatrzeć na nowe dzieło.
Lekka konsternacja, bo zdążyłem zapomnieć co skończyłem robić trzy godziny wcześniej. Ok, pamięć odpalona, obgadaliśmy, choć przy niemalże skończonym projekcie wpadł temat... całkowitej zmiany obudowy (╯°□°)╯︵ ┻━┻ Dla niewiedzących, to oznacza praktycznie zaoranie projektu., który powstawał prawie rok.
-- A co z kartą pracy za tamten tydzień, wypełniłeś już? - to niania, jeden z prowodyrów wprowadzenia tej abominacji, co nic nie pokaże, ale przynajmniej krwi napsuje.

Od słowa do słowa dowiedziałem się, że:

to jest tylko do ustalenia kosztów produkcji* i ich cięcia (mogli powiedzieć wcześniej, a także rozwiązać to jakoś inaczej, no ale spoko, lata 90-te pełną gębą, bo wzór do wypełniania dostępny jest tylko jako skan w pdf)
nie zostałem zdegradowany*, a to wręcz awans (sic!) [podśmiechiwanie się szefa]
w tej firmie na tym piętrze nie ma innego działu* jak produkcja i księgowość (nieprawda, jest dział projektowania, sprawdziłem w strukturze firmy, z resztą zgodnej z ISO 9001)
"niania" też robi w papierki*!; ale po zapytaniu czy ananas pracujący non-stop zdalnie od 30 lat wypełnia taki papier to było spuszczenie głowy szefa i tłumaczenie jak to się nie da gościa do tego nakłonić i ten, on w ogóle tyyyyyyle rzeczy robi... Zapytałem o dostawcę rzeczy dla produkcji - on nie musi, on tylko zamawia i dowozi rzeczy
to raczej tylko na ten miesiąc, ale też nie wiadomo, może dłużej*

Poza spojrzeniem w strukturę firmy, będąc już w domu, spojrzałem we wszystkie umowy i aneksy. Sposób zatrudnienia: kombinowany, ale w granicach prawa. Do końca 2023 roku miałem "projektowanie" w tytule stanowiska, od końca 2023 zostało wyrzucone (przypadek czy niedbałość, nie wiem). Jeśli było to zrobione z premedytacją, to mam nauczkę żeby czytać wszystko literka po literce. Jeśli nie, upiekło się, ale i tak będę już czytał. Tak czy inaczej nie spodziewałem się takiego januszowego ruchu.

Na jutro:

* napisać maila, że struktura firmy nie zgadza się z przedstawioną wczoraj tezą,
* stawiać opór,
* nie oddać kartki za poprzedni tydzień,
* zapytać dlaczego moje stanowisko zmieniło się w grudniu 2023.

Wołam z komentarza : @moll @bojowonastawionaowca @kubex_to_ja @Jurajski_Huncwot @Ten_typ_sie_patrzy @Opornik @Yes_Man @zjadacz_cebuli
Dla @maly_ludek_lego mem biuro vs produkcja z doklejonym homofisem.

Mistrz21piorunów

@macgajster wiesz doskonale, że chcą cie udupić. Na twoim miejscu trzymałbym się tego co robisz do tej pory i do wszystkiego wysyłał maila. Jak przyjdzie szef i ci coś powie w 4 oczy to wysyłasz maila jak ze spotkania. Jak szef cie pyta o coś to mu wysyłasz maila z pytaniem czy dobrze zrozumiałeś zadanie. Jeśli szef będzie miał pretensje to wysyłasz maila z formułką "jak było wspomniane na rozmowie były pretensje o to i o to, co mogę zmienić itd. itp.".

Pod żadnym pozorem nie przyznawaj się do niczego co jest poza twoimi obowiązkami. Przechodziłem coś takiego jak dyrektorka-idiotka chciała mnie obarczyć winą za jej decyzje.

Fanatyk1piorunów

Wypo. To jedyne sensowne rozwiązanie.

Zgodnie z prawem zmiana stanowiska pracy wiążąca się ze zmianą zadań powinna zostać dokonana poprzez: porozumienie z pracownikiem albo wypowiedzenie zmieniające.
Jak rozumiem tobie zmienili stanowisko pracy przy okazji nowej umowy o pracę na czas określony albo w drodze aneksu i nie zwróciłeś na to uwagi?

To oczywista Januszerka i moim zdaniem powinieneś dać im jasno do zrozumienia, że nie na takie zadania się umawiałeś.

Z kolei co do samego rozliczania pracy i wypełniania "Timesheetów" to akurat problemu nie widzę. Pracodawca może tego wymagać - sam już od lat wypełniam takie timesheety za moją pracę. To kwestia kilku dniu/tygodni i wejdzie ci w krew uzupełnianie na bieżąco.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Pracbaza

93piorunów

Zostałem dziś nieoficjalnie albo i nawet półoficjalnie zdegradowany do pracownika produkcji. Muszę zatem wypełnić obowiązek wynikający ze stereotypu.
Od dwóch tygodni szukam nowej roboty.

AEEEEEEAEEEAEAEE

Kosmonauta1piorunów

Czyli zrobił to jakiś laps, który nie jest twoim przełożonym za to, że nie zaprosiłeś go na coś tam? To po prostu pasywna agresja.

Ja bym dopytal o c⁎⁎j tu chodzi, skoro oficjalnie nie jesteś na produkcji

Pokaż więcej komentarzy (50)

Lider

w Pracbaza

30piorunów

O tym, jak kolor rezystora SMD opóźnił produkcję elektrozaworów

Czołem! Dzisiaj kilka słów o produkcji modułów elektrozaworów, rezystorach i kolorach. Chociaż bardziej o kwadraturze korporacji. Ale do rzeczy: na zdjęciu widzimy dwie płytki PCBA (dostarcza zewnętrzna firma), które na pierwszy rzut oka nie są identyczne, chociaż po dokładniejszym przyjrzeniu się

Fanatyk

w Pracbaza

41piorunów

Hydraulicy to najgorsi współpracownicy, a zwłaszcza jeśli to ukraińcy.
Puszczali z głośnika BT jakieś ukraińskie discopolo, na szczęście po godzinie poszli na przerwę.
Dość tego, kruca fuks. Ani to rytmiczne, ani ładne, i do tego niezrozumiałe.
Połączyłem się swoim telefonem z głośnikiem, dla kontrastu na początek puściłem godzinną skladanke Ennio Moricone a potem kolejną godzinę muzyki klasycznej.
Widocznie to było za dużo dla nich i zabrali radyjko z panelem na inną lokalizację.

Stwierdzam że cisza jest znacznie lepsza niż kakofonia.
A muzyka klasyczna jest całkiem spoko do słuchania przy robocie.

Gruba ryba20piorunów

@myoniwy u mnie w robótce jest podział:

* Seniorzy jeden tydzień słuchają swoje radio z klasykami 60-70
* Ci w średnim wieku kolejny tydzień słuchają radio z nowocześniejszym materiałem
* A najmłodsi w trzecim tygodniu podłączają bt i puszczamy ulubione playlisty yt (łapie się na millenialsa więc lubię hardbassy i rapsy)

Każdy zadowolony, każdemu miło szlagiery posłuchać jak i świeżynki dla odmiany. Trzeba się dogadywać, w końcu dużo czasu spędzamy razem

Kompan1piorunów

@myoniwy najwiekszym grzechem jezyka ukrainskiego jest to ze to nie jest jezyk rosyjski, przeciez to ruski jest tylko przekrecony, tak jak goralski czy slunski
po c⁎⁎j ja mialbym sie uczyc i ruskiego i ukrainskiego, ja sie im kaze uczyc i po slunsku i po polsku??

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Pracbaza

147piorunów

Jezu, dlaczego tak ciężko pracuje mi się z młodymi laskami xD mają po 25-26 lat i jak nigdy nie miałem problemu z ludźmi w pracy tak tu jest przejebane. Kij w d⁎⁎ie na kilometr, grupa wzajemnej adoracji, a ja 35 latek to dziadek który pasuje im do otoczenia jak pięść do oka.
Te laski robią wszystko po swojemu (co niekoniecznie jest efektywne) a jak poprosisz o coś, co ułatwi ci pracę to jest k⁎⁎wa tysiąc problemów i wywijanie oczami xD

Przykład z dzisiaj - laska z płatności potrzebuje dwie brakujące faktury do wystawionych proform. Zamiast napisać mi dwa numery tych proform to wrzuca mi archiwum kilku maili sprzed miesiąca i na podstawie lektury mam wyciągnąć wnioski czego to dotyczy i skontaktować się ze z firmą co nam sprzedala produkty xD co z tego że mogłoby być łatwo i przyjemnie - NIE, ONA TAK ROBI I INNI NIE MAJĄ PROBLEMU.

Poprosiłem o numery proform i się k⁎⁎wa zaczęła burza XD to się jeszcze dowiedziałem, że nie umiem rozmawiać z ludźmi. A tylko dlatego, ze nie daje sobie wejść na głowę i uświadamiam je ze można pracować łatwiej i efektywniej.

Sum0piorunów

Ale mnie wkurwiają firmy które nie mają odroczonej płatności. Bo np nie mają obrotów wystarczających żeby na kilka tys. fakturę jak człowiek wystawili. Palić ogniem takich Januszy. A ten sam produkt za podobną cenę z drugiego końca Europy dostanę na 30net.

Gruba ryba0piorunów

@Kocurowy zwykłe debile. Krótko z takimi.
Trafiały mi się już takie egzemplarze obu płci że mnie zarządem, prezesami i nawet inwestorami straszyły jak nie będzie tak czy tak, jak sobie ujebały. Stanowiska od recepcji po top management.
No cóż, xx lat pyklo ja jestem, ich jest już z 5 fala :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (42)

Lider

w Pracbaza

71piorunów

Pierwszy dzień w pracy i pierwszy dzień szkoleń. Plus bonus - niespodzianka w departamencie WC 😁
 

Twórca6piorunów

też uważałem to za przesadę ale teraz sam mam ochotę wykleić cały kibel podobnymi tekstami. One mają długotrwałe działanie - z mojego doświadczenia wynika, że w każdym korpo z tymi tekstami było mniej obsmarowanych gównem muszli.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Pracbaza

10piorunów

Jakiś miesiąc temu pisalem https://www.hejto.pl/wpis/ale-fajnie-swiat-idzie-na-przod-firma-sie-rozwija-i-tym-sposobem-za-niedlugo-rob ze buduja nam autostore. Także troche się zmieniło, poniżej filmik z postępów. Przy okazji dostałem propozycje żeby być w teamie który będzie obsługiwał te roboty, oczywiście szkolenia itp beda zapewnione :smiley: wiadomo, ze się zgodziłem i teraz pozostaje czekać na zakończenie prac.

https://streamable.com/2wq2oo

 

GURU1piorunów

@qqterens Teoretycznie ciekawe ale widzę masę potencjalnych problemów. To będzie opuszczane na linkach, nie? Musi być niezwykle precyzyjne, a i tak będą zacięcia, przetarte linki/starte elementy, wtedy pewnie mechanicy będą musieli włazić i naprawiać.
No i na pewno nie będzie można trzymać rzeczy które mogą się zapsuć, wyciec albo zapalić.
Ale automatyka i tak pewnie wyprze klasyczne magazyny.

Lider3piorunów

@qqterens 
ogólnie roboty zbierające zamówienia to nie nowa rzecz
pracuje już w drugim miejscu w Polsce gdzie takie rzeczy mają miejsce (dwa różne systemy)
i powiem szczerze, że w moim odczuciu spoko bo mają wydajność większą od człowieka, robią najgorszą najnudniejszą robotę ale za to generują odpowiednio większą ilość czasu potrzebnego na serwis i utrzymanie całości
więc tak czy siak ludzie mają co robić

Pokaż więcej komentarzy (9)

Debiutant

w Pracbaza

0piorunów

Pracował ktoś z Was (albo znacie kogoś kto pracował) w cuk ubezpieczenia? Jak to wygląda, bardzo ciężko?

GURU2piorunów

@brudne_laczki
W oddziale masz dresscode,natomiast na infolinii nie.
Na poczatku masz szkolenia,egzaminu dopiero potem zaczynasz sprzedawac.
Cuk to duza firma,klientow nie brakuje- masz klienta nowego i odnowieniowego( czyli juz klienta cuk).
Najwazniejsze to sprzedaz życiówek oraz ridersow( dodatkowych ubezpieczen do oc samochodu)

Plan to zazwyczaj ok.80 000 zl skladki przypisu- do zrobienia.

GURU1piorunów

@brudne_laczki
Pewnie biala koszula+ marynarka,ewentualnie niebieska koszula od firmy.
Ja generalnie lubie ubezpieczenia wiec sprzedawalem glownie to co uwazalem za odpowiednie dla klienta( wiadomo sa ludzie co wiedza lepiej),a nie to co bylo premiowane przez firme czy bezposrednio z TU( zdarzaja sie konkursy)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Pracbaza

2piorunów

Część wszystkim - mam małe pytanko odnośnie umowy o pracę/zlecenie.

Koleżanka zmieniła właśnie pracę i podpisała umowę o pracę na pracę w głównej placówce firmy. Dodatkowo aby mogła pracować w innych placówkach (3 inne miejsca na terenie Polski) podpisała jedną osobną umowę zlecenie (ten sam podmiot) na pracę w tamtych placówkach.

Za cholere nie potrafię zrozumieć po co takie kombinowanie - jak ma się umowę UoP i zlecenie u tego samego pracodawcy i tak liczymy wszystko jak UoP - to samo tyczy się L4 itp. - średnia z ostatnich 12 miesięcy w tym też zlecenia u pracodawcy gdzie mamy UoP (według składek).

Czy w tych szachach 5D jest jakiś kruczek, który powoduje, że to ma dla pracodawcy głębszy sens? Delegacje? Cokolwiek? xD

Gruba ryba10piorunów

@Ludzik chodzi o to, zeby jej nie płacić delegacji. w UoP masz miejsce wykonywania pracy. Jeśli wykonujesz w innym miejscu to diety się należą.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Pracbaza

19piorunów

Co to sie stalo,ze nagle wiekszosc ciekawych stanowisk wymaga pracy stacjonarnej, a mozliwosc pracy zdalnej to jest w ogole przywilej?
Jeszcze z rok temu duzo ofert bylo tylko z praca zdalna,aktualnie te same stanowiska to tylko praca stacjonarna?
Nagle w jeden rok cos sie zmienilo?
Po⁎⁎⁎⁎ne to wszystko

Fenomen3piorunów

@jajkosadzone 7 kwietnia 2023 roku weszla nowelizacja kodeksu pracy, ktora wprowadzila pojecie pracy zdalnej. Duzo firm czekalo na ostani moment zeby sie okreslic czy przechodza na zdalne/hybryde/stacjonarne. W moim korpo panowala dowolnosc i kazdy wybiera indywidualnie z sugestia zeby jednak wybrac na hybryde. Sugestia byla po to zebysmy mieli argumenty przed szefostwem w centrali na pozostanie w aktualnym biurze (ktore jest faktycznie fajne i w dobrej lokalizacji). Jezeli wiekszosc wybralaby zdalne, wtedy ciezko byloby uzasadnic sens utrzymywania biura w aktualnym ksztalcie. Z tego co slyszalem, podobne podejscie bylo w wielu innych korpo.

Mowie to o korpo typowo finansowych. Nie wiem jak to wyglada w IT.

Gruba ryba7piorunów

@jajkosadzone Jakbyś rok temu szukał programisty i wymagał pracy w biurze, to nawet junior by Cię wyśmiał. Dziś pracodawca znów może przebierać w CV, więc skończyło się eldorado pracownicze.

A utrzymać wydajność w firmie, gdy większość pracuje zdalnie, to jest jednak sztuka i na pewno sporo firm się przejechało.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Pracbaza

1piorunów

czy ktos z was pracuje na magazynie? jak to ogarniacie? jak czegos nie ma, cos sie nie zgadza. jak cos pojedzie tam gdzie nie trzeba, jak wjezdzaja na was wasi kumple z produkcji, brygadzisci, kierownik, własciciel, technolodzy... i kazdy cos chce... jak z tym sobie poradzic :confused:  

Fenomen1piorunów

jak mialem 18 lat to moja pierwsza robota byla na magazynie. jezu, gdybym mogl cofnac czas, to opierdalalbym sie ile wlezie. nawet nie wiem, czy moglbym inaczej do tej pracy podejsc xD

Osobistość1piorunów

Szanuj siebie i swój czas. Nie daj innym wejść na głowę, bo będą traktować Cie jak popychadło

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Pracbaza

5piorunów

Tym wpisem będę się żalił. Pracuje sobie w utrzymaniu ruchu, robota jak to bywa w tej branży - są chwile na posiedzenie w spokoju lub wręcz przeciwnie. Duże korpo z branży samochodowej. Zrobiłem sobie szkolenie na tokarki i frezarki bo bywa tak, że trzeba coś dorobić na awarie albo po prostu coś przetoczyć, czy splanować. Nigdy tokarzem czy frezerem nie byłem i nie będę bo to wymaga lat praktyki. Moje umiejętności są w sam raz żebym mógł we własnym zakresie jakąś drobną robotę wykonać. Niestety w korpo szkolenie kilkudniowe i jakieś tam doświadczenie zdobyte do tej pory jest równoznaczne z umiejętnościami człowieka który od lat pracuje po 8h z maszyną. W związku z tym myślą, że będę dorabiał części na magazyn. Wiadomo obowiązków przybywa ale kasa za tym nie idzie. Będę musiał pokazać, że nie ma to uzasadnienia ekonomicznego ze względu na brak czasu bo awarie a jak już stanę przy maszynie to czas wykonania detali będzie znacznie wydłużony. Obróbka sama zawsze mnie interesowała i co nieco wiem jednak nie będę brał na siebie więcej obowiązków nie mając za to profitu. Przykra sprawa

Gruba ryba

w Pracbaza

8piorunów

Myślałem, że w obecnej firmie popracuję ładnych kilka lat, ale trzy minęły i czuję się coraz bardziej jak junior zamiast mid, chociaż ruch w kierunku mida by się przydał, a go nie czuć. Dzisiejsze zadanie: przepisanie dokumentów naklepanych przez melepetę językowego. Elektronikowi po studiach, blyat. Jeszcze żebym ja tego potrzebował to spoko.

Pokaż więcej komentarzy (9)