Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Jedzenie

Kategoria: Jedzenie

  • 447 członków
  • 2799 wpisów

GURU

w Jedzenie

12piorunów

Ktoś jeszcze lubi jajko na mietko rozdziabać sobie i położyć na chlebek, najlepiej z dymką?

Ja lubię ale domownicy się na mnie dziwnie patrzą.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Twórca

w Jedzenie

30piorunów

Już zjedzone.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Jedzenie

40piorunów

Cavatappi z chrupiącą pancettą i słonym serem pod pierzynką z rokiety

(makaron z twarogiem i boczkiem z resztką rukoli)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Jedzenie

20piorunów

Makaronik z wczoraj z sosem pomidorowym i wołowinką

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Jedzenie

51piorunów

Hot-dog z grillowaną macką ośmiornicy. Z ciekawostek - pierwszy raz w życiu jadłem kimchi i do tego z ananasa. Sztos!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Jedzenie

36piorunów

Gruba ryba7piorunów

@WujekAlien kiedyś przyjdę nocą i ci ten talerz zapierdolę :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Jedzenie

33piorunów

Lubie placki!

Kosmonauta1piorunów

Placki ziemniaczane z wędzonym ørretem (pstrągiem norweskim). Czy to jeszcze Polska?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Jedzenie

27piorunów

Dzisiejsza micha na śniadanie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Jedzenie

14piorunów

Kontynuujemy podróż przez Dziś bardzo przyjemny (chociaż wyceniany na siedem w dziesięciopunktowej skali): Ostry Bil YOLO.

Jak na sos wysokiej ostrości pozwala wyczuć, że w środku są... pomidory. Głównie. I w sumie lekko czuć cytrynę i czosnek, więc smak jest zauważalny i niekoniecznie nietypowy, ale przyjemny. Na pewno lepszy jest do kanapki, bo na niej da się go poczuć, niż jako sos podnoszący ogólną ostrość obiadu (bo wtedy na pewno zniknie między innymi smakami).

Moja ocena: 4/5

Autorytet2piorunów

@Statyczny_Stefek Od dzikiego billa bardzo polecam "nie zesraj się". Co za pyszna petarda.

Ogólnie są super, rozumieją że rola octu w sosie nie jest smakowa ale konserwowa, więc umieją go wlać tyle żeby nie było go czuć.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Jedzenie

21piorunów

Dawno nic nie dopisywałem, więc trzeba ponadrabiać zaległości.

Kolejnym sosem, który chciałem omówić jest: Rokita, marki własnej sklepu z ostrymi sosami.

W opisie czytamy: Całości nadaliśmy swoistego „pazura” za pomocą naszej specjalnej mieszanki przypraw, z której jesteśmy naprawdę dumni – dzięki niej jego smak jest tak wyrazisty i nietuzinkowy.

Ani trochę "wyrazisty" ale zdecydowanie "nietuzinkowy". Ale do tego zaraz dojdziemy.

Ostrość sosu na własnej skali sklepu to 7/10, czyli bliżej już górnej części tabeli ostrości. Problem jest z nim, że o ile nie jest zauważalnie ostrzejszy patrząc ze strony paszczy i objawów (nie piecze jakoś wyjątkowo mocno, nie łzawią oczy i nie leje się z nosa wyjątkowo bardziej niż "zwykle"), o tyle w żołądku... w żołądku "specjalna mieszanka przypraw" daje jednoznacznie nieprzyjemne uczucie. I to nie jest nic w rodzaju "zjadłem coś ostrego, teraz będę czuł to przez całą drogę przewodu pokarmowego" tylko raczej "wypiłem dwa łyki octu na pusty żołądek i teraz żałuję".

Sam sos nie ma smaku jako takiego, bo smakuje po prostu "ostrym sosem": zjadłem coś i czuję że jest w tym kapsaicyna, więc obiecywana "wyrazistość" nie istnieje, z kolei "nietuzinkowość" tak jak napisałem, odzywa się w żołądku, głownie poprzez myśl "czego oni tam napchali i po co?".

Moja ocena: max 1,5/5, nie polecam.

Osobistość0piorunów

@Statyczny_Stefek Najgorsze są te szatany! W gębie ledwo czuć, za to w żołądek wchodzi jak punk z glanem. Kiedyś mnie tak poskręcało po jakimś amerykańcu jagodowym, ale niestety nie zrobiłem wtedy zdjęcia, bo byłem blisko zgonu na trybunach katowickiego Spodka xD

Pokaż więcej komentarzy (3)