Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5750 członków
  • 251394 wpisy

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

Normalni ludzie w taką słoneczna piękna sobotę jak dziś to idą na rower, na spacer albo robią inne fajne rzeczy.
A ja? A ja stwierdziłem że to bardzo dobry czas żeby pół dnia spędzić przy samochodzie :D
Jest tego trochę do zrobienia bo trzeba generalnie pozbyć się wycieków w oplu (wiem, dobry żart), zrobić wymianę oleju w dwóch wozidełkach i wymienić olej w skrzyni biegów.

Niby nic takiego ale stwierdziłem, że nagram sobie trochę filmów z tej mojej roboty. Pierwszy raz musiałbym coś takiego montować więc nie wiem czy warto przy tym siąść żeby pokazać wam jak partacze robotę :D
To co, mam to montować?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Tak trzeba żyć

Lider3piorunów

@30ohm grzyby grzybami, ale ja to bym trzymał ten bebzon, żeby czasem się gdzieś nie potoczył xDDD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Trudno oszacować ile tak naprawdę zjadłem bo mała miseczka żurku i mała strogonowa u rodziców.

Może być więcej, może mniej ale pewnie bujam się w tym zakresie co przyjąłem.

* Zjedzone: 3 850 kcal

* Spalone: 4 050 kcal

* Kroki: 24 500

* Bieg: 12 km

* Spacer: 3.4 km + 5 km

Poszedłem jeszcze na mały spacer przed zachodem słońca- godzina samemu i ogólnie nie miałem już zbierać grzybów ale tak przy ścieżce kusiły. :grinning: Takie zdrowe i dorodne.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

Jedni na biwakach wybierają karpia,
nie oceniam jestem tolerancyjny, sam kiedyś chodziłem do fryzjera geja.
Jednak nawet najmniej mułowaty karp nie ma startu z mielona krową w brioszce, no nie ma


Tak, tak, minimalnie przeciągnąłem buły, ale na zywo nie wygladaly tak źle jak na foto Xd

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Hydepark

10piorunów

Wciąż nadziwić się nie mogę, że istnieje "subkultura" grafficiarzy. Nie jestem już najmłodszy, i pamiętam jak wyglądały miasta pod koniec lat 90. Kojarzycie te wszelkie reklamy sklepów, produktów, billboardy. Wszystko kolorowe, łączyło się w obraz odrzucającej brzydoty/kiczowatości. Dzisiaj też to mamy, ale jednak na mniejszą skalą, i powoli, ale jednak walczymy z tym tematem. Część miast zakazuje takich reklam, część ogranicza ze względu na wielkość, dzielnice.

No i były też graffiti. Które dla mnie zawsze było odrzucające. Ciężko mi sobie wyobrazić bardziej odpychające hobby. Inwestujesz swoje środki (w końcu spraye nie rosną na drzewach), by powodować straty dla drugiej strony. Dlaczego o tym piszę? Obejrzałem film newsowy, macie wycinek poniżej:

https://youtu.be/x-EUyoYFM4s?si=CDk9I7rnePWfOn_d&t=652

Gdzie grupa "ludzi" zatrzymuje awaryjnie pociąg by go zdewastować (jest filmik), generując straty na prawie sto tysięcy złotych. Złapano część z nich, i trzymam kciuki, by dostali te 8 lat (chociaż w to wątpię). Jak można by tak głupim? Zero profitów. No chyba że liczymy na lajki na jakiś podrzędnych grupach na FB/TikToku czy innym medium.

Najbardziej mnie boli, gdy widzę nową inwestycję, najczęściej most z przejściem po nim, i już debil, jeden z drugim nabazgrolił coś. Jak to mówią, nie możemy mieć fajnych rzeczy, wszystko musi być sprowadzone do ich poziomu. Gówna. Bo tak mi się kojarzą lata 90.

P.S Proszę nie mylić graffiti z ładnymi muralami, które ktoś zamówił, i za to zapłacił.

GURU2piorunów

@WonszZagladyPsa Na tym przykładzie nie tylko oszpecili pociąg ale specjalnie wpłynęli na bezpieczeństwo poruszania się tym pociągiem. Mam nadzieję, że ściągną z nich koszty naprawy oraz dostaną na tyle wysoką karę, że nie będą mieli już takich pomysłów.

Kosmonauta1piorunów

@nbzwdsdzbcps Pełna zgoda. Moim zdaniem powinniśmy zwiększyć zakres kar dla takich osób. Robią to wyłącznie po to, by oszpecić część infrastruktury. Płacisz całość za renowację + godziny do opracowania społecznie. Nie? To odsiadka. Wieloletnia. Dla części osób może się to wydawać abstrakcją, ale walczymy z tym zjawiskiem od lat 90, od kiedy spraye stały się dostępne i tanie.

I nie, nie jestem za tym by zabronić sprayów, bo to bez sensu. Można by to przyrównywać do walki z alkoholem podczas wielkiej prohibicji w USA, która nic nie dała, ale otworzyła rynek na tak zwany black market.

Pokaż więcej komentarzy (3)