Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Góry

Kategoria: Lifestyle

Społeczność dla ludzi chcących dzielić się swoimi trasami, zdjęciami i przemyśleniami dotyczącymi gór i wędrówek po górach.

  • 56 członków
  • 454 wpisy

Gruba ryba

w Góry

19piorunów

Siema,
Nocne tuptanie w :hiking_boot:
---------
Miejsce: Lubogoszcz (Beskid Wyspowy)
Data: 19/20 października 2024 (sobota/niedziela)
Staty: 14.5km, 4h, 650m przewyższeń

Na Lubogoszcz można wejść czterema dostępnymi szlakami: czarnym, zielonym oraz czerwonym od Mszany Dolnej, lub czerwonym od Kasiny Wielkiej. Tym razem zdecydowaliśmy się z tatą na czarny i w godzinach wieczornych wyruszyliśmy w drogę spod stacji benzynowej, przy której zostawiliśmy samochód.

Początkowo trasa prowadziła przy ulicy, a następnie wznosiła się między osiedle domków jednorodzinnych. Wkrótce kroczyliśmy już w ciemnym lesie po ścieżce usianej opadłymi z drzew liśćmi. Mimo, że droga była typowo leśna, to co jakiś czas widać było studzienki kanalizacyjne, a niebawem wyjaśniło się, skąd się tam wzięły - naszym oczom ukazała się dość duża baza, nazywana Bazą Lubogoszcz, należąca do Krakowskiego Szkolnego Ośrodka Sportowego. Z ciekawostek, jej historia sięga trzeciej dekady XX wieku, a została założona przez Amerykanów jako miejsce wyjazdowe dla Young Men's Christian Association. Tak, chodzi o sławne YMCA znane z przekornej piosenki Village People.

Minęliśmy bazę i kontynuowaliśmy wspinaczkę na Lubogoszcz Zachodni. Droga nie wyróżniała się niczym szczególnym i może dlatego w pewnym momencie zaczęła mi się dłużyć. Ostatecznie dotarliśmy na pierwszy ze szczytów, który znajdował się dosłownie kilka kroków od głównej ścieżki. Przy tabliczce z nazwą szczytu była pojedyncza ławka, na której przez chwilę przycupnęliśmy.

Od tamtego miejsca trasa na Lubogoszcz była już czysto spacerowa, z niewielką ilością przewyższeń. Po północnej stronie słychać było uciekające stada spłoszonych przez nas saren, które swoimi kopytami roztrącały na boki zeschnięte, szeleszczące liście.

Na Lubogoszcz dotarliśmy na kilka minut przed północą. Poza wieloma ławkami i ławami oraz miejscem na ognisko, znajdował się tam sporych rozmiarów krzyż. Polana, jeśli tak można to nazwać, była otoczona lasem, więc poza skrzącymi się nad nami gwiazdami niewiele mogliśmy zobaczyć. Szkoda, że nie było tam wieży widokowej - miejsca na takową było dość, w bliskiej okolicy żadnej nie ma, myślę, że byłoby to coś fajnego.

Po przerwie na gorącą herbatę i bułkę ruszyliśmy w drogę powrotną. Wracaliśmy dla odmiany czerwonym szlakiem, jednak gdybym miał iść tą trasą znowu, to zdecydowanie wybrałbym ponownie czarny, a to z względu na końcówkę. O ile przez las, a następnie przez rozległe pola oferujące widok na sąsiednie szczyty szło się przyjemnie, to po ich opuszczeniu czekała nas (na mój gust) zbyt długa droga powrotna asfaltem - jakieś 2 km marszu.

Ogólnie jednak wyprawa się udała i na ten moment podejście czarnym szlakiem wydaje mi się najlepszym z tych, które są dostępne z Mszany Dolnej (zielony jest najgorszy, bo najdłużej prowadzi asfaltem). Jeśli czerwony z Kasiny Wielkiej okaże się lepszy, to na pewno dam znać.

Trasa dla zainteresowanych.

Fanatyk1piorunów

@Piechur Kurcze, marzy mi się kiedyś wybrać w góry w nocy. Najlepiej tak wyjść na Babią, aby się na wschód albo zachód słońca załapać.

Gruba ryba1piorunów

@LondoMollari Na Babiej zawsze tłoczno i pizga złem, więc dobrze mieć coś ekstra ciepłego, żeby na szczycie założyć podczas czekania. Możesz sobie obczajać warunki na mountain-forecast, żeby była dobra przejrzystość i stosunkowo małe podmuchy (najlepiej sprawdzać na dwa dni do przodu, dłuższe prognozy zwykle zawodzą).

Babia Góra Weather Forecast (1725m)Babia Góra, Beskids, Carpathian Mountains, Poland Mountain weather forecast for 1725m. Detailed 6 day mountain weather forecast for climbers and mountaineers.Mountain-forecast
Fanatyk1piorunów

@Piechur Na Babiej już byłem chyba z 7 razy w dzień, więc mam wyobrażenie - w miarę znam szlaki, i dlatego jakbym miał gdzieś iść w nocy, to bym właśnie tam się wybrał.

Raczej bym szedł latem, bo jednak aż takim hardcorem aby iść nocą w śniegu nie jestem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@LondoMollari Wcale nie jest tak źle - z Krowiarek szlak jest zwykle tak wydeptany, że nawet nie trzeba ubierać raczków (choć rzecz jasna lepiej je przy sobie mieć).

Fanatyk1piorunów

@Piechur Raczki to już zawsze wrzucam do plecaka od października. Z reguły są balastem, ale jakoś czuję się spokojniej.

Wybiorę się na Babią w grudniu w dzień, i może pomyślę.

Gruba ryba1piorunów
Fanatyk1piorunów

@Piechur Dzięki, przeczytam.

W sumie, pewnie właśnie wpadłem na absolutnie nieoryginalny pomysł aby wyjść na Babią na Sylwestra. Ciekawe jak będzie widać sztuczne ognie.

Gruba ryba1piorunów

@LondoMollari Na pewno, ale szykuj się na tłum i DUŻY problem z zaparkowaniem :grinning: W sumie nie wiem, o której musiałbyś tam zajechać, żeby jeszcze było miejsce. Zwykle 2h przed wschodem już parkingi były zawalone. No i dużo zależy od warunków pogodowych, których się nie przewidzi teraz. Powodzenia w każdym razie 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Góry

18piorunów

Glossop
:snow_capped_mountain: Cock Hill (426m)
:snow_capped_mountain: Bleaklow Head (633m)
:snow_capped_mountain: Higher Shelf Stones (622m)
:snow_capped_mountain: James's Thorn (572m)
Glossop

Wycieczka fajna, ale chyba ostatnia w tym sezonie. Niekorzystnie wybrałem wrzosowiska i trzeba było trochę cierpieć, ale przynajmniej nie padało. Jeszcze zahaczyliśmy o miejsce katastrofy B-29 Overexposed z '48.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Góry

38piorunów

Ej, , ile mam na Was tutaj czekać?

:mountain:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Góry

45piorunów

Jeśli tylko możecie, to jedźcie w Bieszczady - jest fenomenalnie :maple_leaf:

:mountain:

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Góry

11piorunów

Hejo, był ktoś w ostatnich dniach na Śnieżce? Kamery i warunki widzę, ale zastawiam się, czy nie ma już jakichś oblodzeń itp. W Sobotę powinno być w miarę bezmgliście.

P.S. Pozdrowienia dla jednego obserwującego tag Karkonosze.

Tytan2piorunów

Byłem w niedzielę. Na szczycie troszkę śniegu i wiaterek. Zimno, ślisko, mokro i mgła że nic nie widać.
Słowem za⁎⁎⁎⁎ście.

Fanatyk1piorunów

@StaryMokasyn Potwierdzam. Bardzo przyjemnie było. Pod koniec tak dobrze mi się szło, że aż zacząłem zbiegać po mokrych kamieniach. W retrospekcji, nie był to najlepszy pomysł, ale na szczęście kamień zamortyzował upadek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Góry

20piorunów

Zobaczyłem tą mapę przed chwilą i jestem napalony na zdobycie wszystkich szczytów :slightly_smiling_face:

GURU0piorunów

@tosiu ale w sumie mnie naszło że może zamówić 4 książeczki i z dzieciakami zacząć od najłatwiejszych, niech mają na start, resztę sobie dokończą w dorosłym życiu 😁

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Góry

25piorunów

Co za dzień...
Piękna pogoda, piękna górka i piękne widoki.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Góry

27piorunów

Rezerwat Diabelskie Skały, nareszcie udało się wyskoczyć pełną ekipą ze wszystkimi moimi dziewczynami 😁 Trasa jednak trochę za długa na nosidło, bo w Myszowym tempie wyszło 4h łażenia, ale nie było źle i tak :grinning:

:mountain:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Góry

36piorunów

Dziś wjechała trasa Brestová - Salatín - Pachol'a -Baníkov - Hrubá Kopa. Nie było lekko, ale satysfakcja ogromna :grinning: Duża ekspozycja między Baníkovem a Smutné Sedlo, sporo łańcucha, bardzo wietrznie i w pewnym momencie trochę deszczowo, ale dało radę 😁

:mountain:

Gwiazdor1piorunów

@Piechur Bardzo fajna trasa. To taka "mała orla". Zabrakło Robaczy :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@_Maniek_ Zastanawialiśmy się, czy nie wydłużyć i nie iść przez Rakoń, ale niestety już czasowo byśmy nie wyrobili, a i pogoda się zaczęła psuć 😉 Może innym razem :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)