Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Maciek w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Zawsze myślałem, że ci rodzice co chodzą na mecze dzieci i drą mordy jakby byli jakimiś Jose Mourinho na finale Ligi Mistrzów to legendy, ale no wychodzi że nie XD

Wczoraj młody miał swój pierwszy poważny sparing, o ile można mówić o powadze w grupie wiekowej 4-5 lat, gdzie część dzieciaków ma poziom "widzę piłkę, więc kopię".

No i pojawił się on - tatuś Mourinho XD

- NO ALE PO CO BIEGNIESZ DO PRZODU, OBORNY NIE MA, ZOSTAŃ TU I ZATRZYMUJ

- BRAMKARZ TY SIE SKUP NA PIŁCE A NIE SOBIE LIŚCIE NA DRZEWACH OGLĄDASZ

- NO TRZECI RAZ TEN SAM BŁĄD ROBISZ ZLITUJ SIE TROCHE

- ALE ZACZYNAMY OD ŚRODKA ZASADY SIĘ NIE ZMIENIŁY PRZEZ OSTATNIE 150 LAT

Inni rodzice euforia jak ich dziecko dotknie piłki, nie mówiąc już o zrobieniu z nią czegoś sensownego, a ten chodzi, kręci głową, odwraca się z miną niedowierzania i dyryguje. Jeszcze jak faktyczny trener zarządzał przerwę na wodę, to on zatrzymywał swojego chłopaka i mu już coś wbijał do głowy machając ręką z pasją :grinning:

Co to ma być w ogóle XD

Jakbym był trenerem takich młodzików i taki typ by mi przychodził i się darł, to przy jego dziecku bym poinformował że to ostatnie jego zajęcia i skąd taka decyzja.

Komentarze (8)

Tytan0piorunów

@Maciek dzieciaki w tym wieku ledwo ogarniają JAK kopać piłkę, a co dopiero gdzie xD.

Jak to kiedyś obserwowałem to mecz przypomina zlot muszek owocówek przy jabłku, orbitują wokół tej piłki wszyscy, kopią przed siebie, wybijają sobie piłkę nawzajem w jednej drużynie, komedia xD

Gruba ryba0piorunów

Ja ostatnio widziałem przez chwilę jakiś mecz 11-12 latków i też był jeden taki zjeb skaczący przy linii co dyrygował swoje dziecko, a deprymował inne. Żenujące to było.

Fanatyk3piorunów

@Maciek dziwne że trener nie upomniał, serio. Chociaż jak robi "sparingi" z takimi dzieciakami to w sumie nie dziwne może...