Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika HunteX w Hydepark

Mocarz

w Hydepark

12piorunów

Założyłem , pomahalem to w lewo to w prawo i rzuciłem go w cholerę i zacząłem bawić się serwerem, by rozbudować sobie sieć domową o filmy i seriale (bajery jak wybór lektora, napisów, pomijanie czołówek, opisy itp.). Później zabezpieczenia (obowiązkowo 2FA, bany za wielokrotnie wpisane źle hasło, blokada obcych adresów MAC).

Teraz patrzę i mam 28 polubienia, 7 par i jakaś laska wysłała mi łapkę, że chce gadać, a ja nawet nie wiem jak zacząć, bo jedyne, co przez całe swoje życie robielem, to je olewalem (niejednokrotnie ze wzajemnością), bo miałem i tak już w życiu za dużo stresu i nie chciałem sobie dowalać. Jestem kaleka jeśli chodzi o relacje, a najgorsze, że mi to nawet nie przeszkadzało, aż mnie kumpel nie upomniał, że robię sobie krzywdę i w tym wieku będzie coraz gorzej.

Komentarze (30)

Mocarz1piorunów

Dobra panowie, dzięki za zainteresowanie tematem serwera, ale to nie miał być o tym! Wysłałem pierwszą wiadomość. I tak będzie zlewa, ale c⁎⁎j.

Mocarz0piorunów

@peposlav chyba ma zamknięty, bo ICMP: no replay, a ja już już w tym czasie odciąłem socket, bo request timed out. 🫡
Za to dochodzą nowe pary, a ja się czuję jak informatyk na polu minowym.

Mocarz1piorunów

@peposlav a żebyś wiedział, że spytam, bo mam wrażenie, że to i tak nie ma znaczenia 🤣
Btw. na macOS działa OK. Na iOS nie. Pod niego coś skopało. Nie mówiąc już o sprawie z folderami, ale to już jallyfin sam w sobie.

Gruba ryba0piorunów

@HunteX spytaj jej, czy jej zdaniem Jellyfin działa chujowo tylko na macOs i czy by jednak zaleciła instalkę linuxa pod tego jellyfina 😉

Gruba ryba0piorunów

@HunteX jellyfina zainstalowałeś?

Gruba ryba0piorunów

@HunteX ja mam serwerek postawiony w domu, taki za 99 pln z alledrogo, a na nim jellyfina, homeassistant i jellyfin - na linuchu bookwormie, nie chciałem na maku stawiać, bo cały ruch sieciowy puszczam przez serwer - adguard wycina sporo ruchu

Mocarz0piorunów

@peposlav ich aplikacja pod iOS ssie. Na siłę wyświetla napisy i to ucięte gdzieś w rogu, choć ich nie włączałem, a jak włączę, to będę miał wyświetlone na środku i na boku. W jednym filmie pomieszało mi ścieżki dźwiękowe. W niektórych odcinkach serialu ścieżka z językiem polskim jest niema (choć iOS bezposrednio normalnie odpala).
Nie mogę poukładać sobie seriali w folderach z podziałem na sezony, bo będę miał dwa takie same sezony w aplikacji (usunięcie odcinka, usuwa z obu). No jeszcze to pomijanie czołówek: gdzie ustawiałem ręcznie tam działa, ale pytało mnie tylko do dwóch odcinków, w domyśle mając zrobić resztę. Ale jeszcze przy tym podłubie.

Mocarz0piorunów

@peposlav tak. Jellyfin, choć Emby wydaje się stabilniejszy, ale szkoda mi pieniędzy na aplikację do uruchamiania własnych filmów. Choć może kiedyś machnę się na jednorazową płatność.

Mistrz13piorunów

@HunteX przede wszystkim zadaj sobie pytanie czy ty chcesz, bo jeśli robisz to wyłącznie za namową kumpla, to nie ma co marnować swojego i dziewczyn czasu. Ale jeśli chcesz, to po prostu próbuj - to nie jest coś, co ktokolwiek ma ot tak, to zawsze jest umiejętność nabywana przez doświadczenie, jak absolutnie każda inna. Nie powiem Ci jakichś uniwersalnych rad, bo może Ci się trafić akurat ktoś, kto pod jakąś zasadę nie będzie wpadał. Ale przede wszystkim nie kłam, na przykład jakiego to nie masz doświadczenia z dziewczynami, bo to zawsze prędzej czy później wyjdzie, a im później tym gorzej

Fenomen0piorunów

Co tam na serwerze wylądowało? Jellyfin?

Fenomen0piorunów

@HunteX Zdecydowanie YT bez reklam wygrywa. Ja też sprzęt pod tę małą usługę znalazłem dosłownie w kontenerze na przemiał w pracy i miałem trochę problemów z tym, żeby w ogóle 4K bez zacięć szło xD. Teraz śmiga i chyba nie będę nic więcej grzebał, bo raz już musiałem reinstall robić.

Mocarz1piorunów

@HerrJacuch właśnie edytowałem. Problem z lektorem był również tylko na iOS, ale nie jestem masochistą, by oglądać na telefonie. Jednak miałem w planach zastąpić Chromecast 4 Apple TV, bo nie dość, że w domu dużo urządzeń Apple (każdy ma iPhone, ja mam jeszcze MacBooka), to Chromecast 4 po instalacji wielu aplikacji zaczął łapać zadyszkę, co na pewno ma związek z małą ilością pamięci, której niestety nie da się rozszerzyć, ale teraz jak o tym myślę, to szkoda byłoby poświęcać lewą aplikacje do YouTube’a bez reklam.

Fenomen0piorunów

@HunteX Dzięki wielkie za odpowiedź. Też sobie ostatnio postawiłem taki serwerek i póki co Jellyfin mi działa bardzo fajnie (telefon i TV na androidzie). Mam nadzieję, że się dogadacie też w końcu.

Mocarz1piorunów

@HerrJacuch na początku kombinowałem z Plexem, ale niektóre filmy odpalał (właściwie to się starał) tak wolno, że mam podejrzenie, że szły po sieci zewnętrznej. No i ogólnie coś był zbyt gadatliwy, że dostawałem powiadomienia o nietypowej aktywności. Był jeszcze Kodi, ale to daj spokój.
Teraz wziąłem Jellyfin i to idzie z buta, a jest tak niestabilny, że: w jednym filmie (no i niektórych odcinkach serialu) nie działa mi lektor (w odtwarzaczach odpala bez problemu), ale jak uruchomię język angielski w wersji Dolby Digital 5.1, to okazuje się, że jest lektor w stereo. ¯\\\\(ツ)/¯ Ale z tego, co widzę to tylko na iOS jest z tym problem (choć sam system nie ma z tym problemu, gdyby uruchomić na nim bezpośrednio z serwera).
Jak serial posegregowałem sobie w folderach na sezony, na razie zaczynając tylko od jednego, to okazało się, że sezon 1 miałem w dwóch folderach. Był to Mr. Robot, gdzie jeden sezon był stylizowany na Sezon_01 i drugi Sezon 1. Gdyby usunąć odcinek z jednego, to usuwało ze wszystkich. Wywaliłem folder i teraz wszystko leży w jednym.
Ale najgorsze to są napisy. Mam napisy angielskie i polskie. I mimo, że są wyłączone to i tak się jakieś załadują i to gdzie ma po prawej, widoczne częściowo w rogu. Błąd występuje na Jellyfin w przeglądarce i aplikacji na iOS.
Oczywiście wszystkie problemy znikały, gdyby przetestować Emby, ale ten jest płatny i miałem ograniczenia już w długości odtwarzania. Ale wcale mnie już nie dziwią takie przygody w OpenSource.