
Wpis użytkownika alaMAkota w Hydepark
alaMAkotaGURU
13piorunówW całych Niemczech trwają uczniowskie protesty przeciw możliwemu powrotowi obowiązkowego poboru do wojska. Podobno wzięli w nich udział 45 000 ludzi.
Jedna z organizatorek, Bela Breitner, stwierdziła, że rząd federalny „poważnie rozważa stopniowe przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej”.
Na jednym z protestów w Hamburgu demonstranci trzymali flagi i transparenty z napisem „Nie będziemy walczyć w waszych wojnach”.
Po inwazji Rosji na Ukrainę kanclerz Friedrich Merz uznał za priorytet wzmocnienie niemieckich sił zbrojnych.
Od stycznia w Niemczech obowiązuje nowa ustawa o dobrowolnej służbie wojskowej, która ma zwiększyć liczbę żołnierzy. Przepisy przewidują jednak, że jeśli sytuacja bezpieczeństwa się pogorszy albo zgłosi się zbyt mało ochotników, Bundestag może rozważyć wprowadzenie formy obowiązkowej służby wojskowej. Wszyscy 18-latkowie dostają ankietę o gotowości do wstąpienia do sił zbrojnych.
Według BBC bezpośrednim impulsem do protestów były oficjalne wezwania na badania lekarskie, które dostali niektórzy 18-latkowie z Kilonii i Flensburga. Stało się tak mimo tego, że w formularzach deklarowali brak zainteresowania służbą w wojsku.
Komentarze (6)
No fajne juleczki i oskarki. Biedaki zapominają, ze wojna nie bedzie ich pytać czy chcą w niej walczyć.
Szkoda że w latach trzydziestych tak nie protestowali.
@AdelbertVonBimberstein szkoda, że to jest po linii Kremla. I za jego pieniądze.
@aarahon protestowali. Wielu wojnę przesiedziało w pierdlu albo byli siłą wcielani do armii.
@alaMAkota ale młodzi chyba mają prawo pokazać czy chcą umrzeć za państwowość czy nie? Czy jak w ruskim mirze, car każe więc w maszynkę do mielenia?
@aarahon wtedy Rosji zależało na uzbrojonej Rzeszy. Teraz już nie :smiley:
A pieniądze te same. Wtedy i dziś