Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Opornik w Las

GURU

w Las

34piorunów

uuu! patrzcie na mnie jestem wielki bóbr budowniczy, tamę se k⁎⁎wa na strumyczku zrobiłem.

wrócę z łopatą i mu tą tamę rozpierdolę.

Komentarze (24)

Sum24piorunów

@Opornik Bez zezwolenia to jest karalne. A nawet z zezwoleniem można to zrobić tylko w określonych przedziałach roku:
https://zycierolnika.pl/index.php/zwierzeta/item/2573-usuwanie-tam-bobrowych-wymaga-zezwolenia

Usuwanie tam bobrowych wymaga zezwoleniaNajwiększa liczba bobrów występuje w Wielkopolsce. Populacja bobrów wciąż wzrasta - szkody także. Niszczenie tam i żeremi bez zezwolenia...Zycierolnika
Gruba ryba6piorunów

Nie chwalił bym się tym na hejto. Bobry są pod ochroną.

GURU3piorunów

@libertarianin ale ich budowle nie.
Lubię bobry, kiedyś były u nas prawie na wyginięciu, ale po 89 bardzo się rozmnożyły i niedługo pewnie będzie trzeba zacząć je odławiać, zaczynają robić coraz więcej szkód.

Tytan2piorunów

@Opornik Może nie musisz. Patrz jaka susza jest.

Kosmonauta0piorunów

@Opornik Jeśli widzę, że ta gospodarka wodna nie jest w Polsce prowadzona wcale, to cała moja nadzieja w bobrach.
Wprawdzie są głupie i często wyrządzają szkody w drzewostanie, ale też często ratują wodę w środowisku naturalnym.
¯\\(ツ)

Kosmonauta2piorunów

@Opornik Teren podmokły oddziaływuje na sąsiednie tereny dalej niż to się wydaje. Warto mieć tereny podmokłe w swoim sąsiedztwie.
Jak sobie przypomnę, ile było wokół mnie różnych oczek, bajorek albo wiosennych rozlewisk, to to co jest teraz wywołuje zgrozę. Na tereny nadmiernie osuszone, to nawet deszcz nie chce padać.

Kosmonauta4piorunów

@Opornik A nie pomyślałeś wcześniej, że jak tama zgromadzi już wodę, to reszta będzie się przelewać i wyjdzie na to samo?
Ponadto część wody będzie przesiąkać przez okoliczne grunty, tym samym je nawadniając.

GURU0piorunów

@WiesiekPaleta nie. Wpis zrobiłem pod wpływem emocji bo za tamą woda ledwo ciurkała, i koryto było prawie suche, bałem się że wyschnie reszta strumienia. Ale kawałek dalej było już okej, widocznie dopływy z innych źródeł wyrównały.