Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika GrindFaterAnona w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

263piorunów

Uprzątnąłem trochę łąkę po jakimś alkoholiku. Niektorzy ludzie to są pierdoleni debile i syfiarze nigdy nie zrozumiem tej mentalności, mnie serce boli jakbym mial cos wyrzucic na ziemię

Komentarze (28)

Gwiazdor5piorunów

U mnie na łące normalka, idzie wiejska elita i po drodze wypije to wyżuci "przecież to niczyje" bo nie ogrodzone. Pojmijam już wyprowadzanie psów, w końcu "niczyje"
Dziadowski kraj :no_mouth:

Lider19piorunów

też mnie to wkurwia ale jeszcze bardziej wkurwiaja mnie podludzie wyrzucający pety podczas jazdy przez okno, a najlepiej jak robią to na światłach, mam ochotę wysiąść, podnieść tego peta i włożyć mu za wycieraczkę, ale się brzydzę dotykać pośrednio ryja takiego syfiarza

na wszystkich którzy tak robią - ha tfu

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba2piorunów
Tytan5piorunów

To jest ukryta opcja ruska, chcą powrotu do macierzy, gdzie śmieci rzuca się pod siebie.

Gruba ryba16piorunów

Najebusowi nie robi różnicy czy zostawia po sobie syf. U siebie zlikwidowałem żywopłot przy drodze bo mi tam wrzucali butelki i puszki po piwie j⁎⁎⁎ni alkoholicy.

GURU3piorunów

@GrindFaterAnona Weź. Ktoś chce se popić w plenerze - ok spoko, normalna sprawa.
Jestem naprawdę bardzo wyrozumiały - zdarzyło mi się imprezować w plenerze i zapomnieć posprzątać, wracało się rano i ogarniało syf który się zrobił.

Ale jest jeszcze ińsza patologia: Chlanie piwska w lesie i zostawianie puszek z premedytacją.

Na serio. Chodzi w mojej okolicy jakiś gnój, i ewidentnie specjalnie zostawia świeżo obalone puszki - ewidentnie z premedytacją - może to jakaś forma złośliwości? Przecież to jest sekunda zdeptać puszkę, i włożyć do torby.

Skończy się na tym, że go znajdziemy i skarcimy jak złego pasierba.

Osobistość2piorunów

No wkurza, przejeżdżam wzdłuż nieużytków i widzę, że w okolicy mostu dzikie wysypisko, a to miasto jest ... ech. Przy Łąkach Nowohuckich w Krakowie też takie miejsca się zdarza obejrzeć.

Fanatyk16piorunów

@GrindFaterAnona Niedaleko moich rodziców też jest takie miejsce tylko butelek kilka razy więcej. Kiedyś jeden menel zwyzywał moją mamę bo szła obok.
Poszedłem tam i miałem plan że zdejmę pasek od spodni i go zleje nim w d⁎⁎ę jak gówniarza i każę wszystko posprzątąć ale się wcześniej ulotnił.