Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Unijne cło sprawia, że chińskie platformy tracą klientów w Polsce

GURU

w Wiadomości Polska

81piorunów

Od lipca za każdą pozycję taryfową w przesyłce spoza UE, której wartość nie przekracza 150 euro, pobierana jest opłata w wysokości 3 euro.

Największy spadek użytkowników zanotowało Temu - informuje „Puls Biznesu”. W czerwcu z platformy korzystało 16,68 mln użytkowników w Polsce, natomiast w lipcu było ich 13,6 mln. To spadek o ponad 20%.

AliExpress stracił w tym czasie ponad 15% użytkowników. Liczba osób korzystających z serwisu obniżyła się z 9,975 mln do 8,43 mln.

Jak podkreśla „Puls Biznesu”, Polska należy do pierwszych państw Europy, gdzie konsekwencje nowych obciążeń można ocenić na podstawie szybkich i szczegółowych danych o ruchu w internecie.

Komentarze (47)

Osobistość1piorunów

No ja głównie na Ali zamawiałem jakieś kable, przejściówki itp gdzie często te przedmioty kosztowały mniej niż to cło 3 euro i totalnie przestało mi się to opłacać.

Wiecie kto na tym najbardziej skorzysta? Ci którzy zamawiają taki syf hurtowo a potem wystawiają go drożej na Allegro i Amazonie. Zobaczcie sobie ile aukcji na Allegro to są 1:1 aukcje z Ali z tymi samymi grafikami i opisem tłumaczonym maszynowo. Więc teraz zamiast kupić kabelek z Ali za 10zł to kupisz go za 20zł z Allegro. Ten sam kabel ale 2 razy drożej.

Osobistość0piorunów

ehhh jedyna wlasciwa reakcja rzadu powinno byc obnizanie obciazen dla przedsiebiorcow zeby wreszcie byli konkurencyjni, a nie dojebanie komus kolejne oplaty. Przeciez to sprawi ze produkt bedzie drozszy bo bedzie kolejny posrednik

Gruba ryba2piorunów

No ja już dawno nic nie kupowałem bo się nie opłaca.

Osobistość8piorunów

Byłem gotowy zapłacić te 12 złotych gdyby coś faktycznie wpadło mi w oko, ale na AliExpress popodnosili ceny produktów oprócz doliczenia cła. Więc przestałem kupować

Osobistość10piorunów

Popieram. Ludzie kupują sprzęty do domu, ubrania, zabawki i biżuterię. To wszystko ma potem kontakt z ciałem, a jest nafaszerowane metalami ciężkimi i w ogóle całą tablicą Mendelejewa. Zero jakiejś kontroli jakości czy spełnienia unijnych norm bezpieczeństwa.

Lider3piorunów

@EerieAlligator skutek jest taki, że lokalni sprzedawcy podnoszą ceny bo mogą. Więc ostatecznie i tak takiej może okazać się od chinczyka.

A bardzo często kupuję rzeczy, których w Europie po prostu nie ma, bo nikomu nie kalkuluje się ryzyko zatowarowania na 200 sztuk plytki odbiornika do konkretnego modelu zabawki.

Koneser3piorunów

@Felonious_Gru @GazelkaFarelka To nie jest zero-jedynkowe, albo wszystko pod pełną kontrolą albo żadnej kontroli.
Nierealnym jest kontrolować absolutnie wszystko, ale już częściowa kontrola gdzie produkt można powiązać z konkretną siecią lub dystrybutorem pozwala chociaż częściowo ograniczyć szkodliwy badziew.
I nie jest to bez różnicy bo sprzedawcy na chińskich portalach nie podlegają żadnej kontroli ze strony państwa polskiego i są właściwie anonimowi.

GURU2piorunów

@EerieAlligator Są wycofywane tylko te, które akurat skontrolują. A kontrolują losowo tylko pojedyncze rzeczy. Co tam resztę chłamu nakupisz, to nawet nie wiesz. Swoją drogą nigdy bym nie kupiła nic co ma kontakt z żywnością ani z Aliexpress/Temu/Shein ani z tego samego powodu nie kupię w Sinsay/Pepco/Action itp.

Koneser7piorunów

@GazelkaFarelka No właśnie sam sobie odpowiedziałeś - są wycofywane bo są kontrole. Na pewno nie są w stanie wszystkiego sprawdzić, ale istnieje kontrola jakakolwiek vs kompletnie żadna z ali czy temu.

Sum5piorunów

@motokate Lepiej nie sprawdzaj ile syfu i trucizn dziennie wchłania ludzki organizm bo dostaniesz paranoi. W szczególności nie czytaj o mikro plastiku w wodzie, jedzeniu i ludzkiej krwii.

GURU23piorunów

@motokate Myślisz, że jak ludzie kupią to w Action, Pepco czy Sinsay to robi się bezpieczniejsze? Przecież oni to biorą w Chinach i nie robią żadnych badań i atestów. Notorycznie wycofywane są jakieś partie rzeczy, najczęściej mające kontakt z żywnością, które okazuje się że mają przekroczone jakieś normy.

Fenomen9piorunów

Sam zwykłem kupować na Temu różne akcesoria do przechowywania płyt winylowych. Po wprowadzeniu opłat zwyczajnie się to nie opłaca i kupuję na Allegro/Amazonie.

GURU8piorunów

@sebie_juki Przecież to nowe cło nie obowiązuje hurtowników, dotyczy tylko przesyłek do wartości 160 euro XD

Jebie po kieszeni ludzi którzy kupują sobie w Chinach bezpośrednio 1 sztukę, a omija tych co biorą kontener XD

Osobistość3piorunów

@GazelkaFarelka ale ... część hurtowników stwierdzi "aa, po cłach to może to się opłacać produkować w Europie. Sprawdzę z Cześkiem, co miał kiedyś wtryskarkę, żeby mi ten najbardziej chodliwy towar wycenił". I może się okaże, że opłaci sie produkować lokalnie.

GURU6piorunów

@Felonious_Gru I tak to się kończy, nadal wszyscy kupują te same badziewia z Chin, tylko płacą pośrednikowi, który sprowadził tego samego towaru za > 160 euro i odsprzedaje na lokalnych portalach sprzedażowych XD

GURU26piorunów

Spadek obrotow faktycznie moze okazac sie jeszcze wiekszy - osoby ktore nadal korzystaja z chinskich platform moga rezygnawac z zakupu widzac dodatkowe oplaty indjace znacznie ceny.

Osobistość2piorunów

@aerthevist ściślej - nie ważne czy 1 czy 10 czy 1000 szt., 3 euro od każdej pozycji o ile łączna wartość zamówienia nie przekroczy 150 euro. Powyżej 150 euro obowiązuje normalna taryfa celna.

Lider5piorunów

@Mikel

Wiele sztuk tego samego przedmiotu zostanie uznanych za jeden typ.

Teoretycznie. W praktyce kody celne wpisuje sorzedawca i często nawet za dokładnie jednakowe produkty od dwóch sprzedawców choice (a więc dostarczanych w jednej przesyłce) płacisz podwójnie

Lider1piorunów

@aerthevist Ale tu o to chodzi zeby clic cale przesylki. Zmusi to chinczykow do budowy magazynow w Europie. Aliexpress juz czesc towarow oferuje z magazynow europejskich. To tylko nasili ten trend. Wiecej podatkow zostanie u nas i u nas zwiekszy sie zatrudnienie poki calosci prac magazynowych nie przejma roboty.

Mocarz3piorunów

@aerthevist @Mikel więc zrobili takie "minimum cło" od każdej "kupowanej" taryfy. O hurt bym się nie martwił, że tu jakaś luka, bo to do 150 ojro tylko. Może faktycznie zmniejszy to trochę napływ toksycznego ultrataniego badziewia?

GURU11piorunów

@ortalionowyNinja @aerthevist @Mikel Nie jest od sztuki tylko od kategorii. Chodzi o kategorie celne. Z tym że chyba sam chińczyk nie wie do końca, jak UE sobie to kategoryzuje, więc na każdej platformie liczą różnie, czasami od każdego towaru, chociaż teoretycznie są w tej samej kategorii. Na pewno jak masz X sztuk tego samego produktu to opłata jest jedna, niezależnie czy bierzesz 1 szt. czy 100 szt.

Fenomen15piorunów

@ortalionowyNinja Nie. Produkt naliczaja na pewne kategorie produktow. Niestety wedlug jakiego klucza grupowane sa kategorie jest zagadka. Natomiast jak kupujesz kilka sztuk tego samego produktu, clo placisz tylko raz.

Z ali:

W przypadku zamówień wysyłanych spoza UE o wartości nieprzekraczającej 150 EUR AliExpress naliczy ryczałtowe cło w wysokości 3 EUR za każdy inny typ przedmiotu w zamówieniu oraz obowiązujący podatek VAT. Wiele sztuk tego samego przedmiotu zostanie uznanych za jeden typ. W przypadku zamówień wysyłanych spoza UE o wartości przekraczającej 150 EUR naliczone zostanie szacunkowe cło (plus obowiązujący podatek VAT). Dokładna kwota szacunkowego cła zostanie wyświetlona osobno i pobrana podczas zapłaty. Pamiętaj, że o ile nie stwierdzono inaczej, opłaty celne nie są uwzględniane w kwocie razem używanej do określenia kwalifikowalności do korzyści promocyjnych. Korzyści te obejmują środki na koncie, zwrot gotówkowy, zestawy kuponów, kupony, prezenty, przedmioty w cenie 0 EUR, karty rabatowe oraz inne obecne lub przyszłe aktywności dostępne na AliExpress.
GURU29piorunów

@ortalionowyNinja faktycznie 3 euro jest od każdej pozycji. Nieważne czy kupujesz 1 szt., 10 szt., czy 100 szt. określonego towaru - płacisz 3 euro cła. Hurtownicy się cieszą, UE znów się nie popisała...