
Totalna żenada w Krakowie. Na mecz Wieczystej przyszło ponad 1000 osób
teddy_bearKompan
6piorunówWieczysta Kraków gra w Ekstraklasie, ma ambitnego właściciela, drogą kadrę i mecze na stadionie Wisły. Brakuje tylko...kibiców.
Komentarze (7)
To i tak musi być boom na piłkę nożną w Krakowie, że na Wisłę chodzi 30k ludzi, Cracovia też ma w większości zapełniony stadion, no i widocznie to jeszcze nie czas na trzeci klub. A jeszcze gdzieś tam się kręci przecież Hutnik
@WatluszPierwszy no ewentualnie znalazło się właśnie 1000 takich osób
@ZohanTSW właśnie. Dlatego niemożliwe jest zbudowanie bazy kibicowskiej w Wieczystej. Ci którzy chcą historii, tradycji, sukcesów i widowiska wybiorą Wisłę albo Cracovię. Przywiązani do klimatu osiedlowego pójdą na Garbarnię. Nowa Huta pobiegnie na mecz Hutnika. Komu w takim wypadku potrzebny jest kolejny klub i co miałoby decydować o wybraniu Wieczystej. Nikt mi nie wmówi, że jakiś młody łepek pomyśli "ch...j z Wisłą/Carcovią na którą chodzą mój tata i brat. Pójdę sobie na Wieczystą". Bądźmy poważni.
@WatluszPierwszy no i to jest chyba problem Wieczystej. W skrócie sytuacja wygląda tak, że nowy właściciel kupił sobie mały klubik w jednym z największych miast w Polsce, co powinno mieć same zalety, ale jakby nie spojrzeli na to, że konkurencją jest Wisła, jeden z najpopularniejszych klubów w Polsce, do tego Cracovia z bardzo dużą bazą kibiców, a do tego są 2 kluby z historią. Jedyny sens dla takiej Wieczystej to sytuacja jak w Poznaniu, że kibice Lecha chodzili na Wartę, ale w Krakowie to przecież się tną maczetami a nie wspierają się xD nie ta mentalność
@ZohanTSW i ten Hutnik też jakąś tam grupkę przyciąga a poza tym ma epizod i to na dobrą sprawę nie tak krótki (siedem sezonów) gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dochodzi jeszcze typowo osiedlowa Garbarnia z jakąś tam małą, ale jednak, bazą kibiców. No i też z jakimś tam, bardzo małym i nieco zapomnianym no ale... dorobkiem sukcesów. To są kluby z historią. Wieczysta bujała się zawsze po niższych klasach rozgrywkowych i wywindowała ją jedynie kasa właściciela.
Przecież to jest de facto klub dzielnicowy/osiedlowy. To jakby się dziwić, że na Szombierki bytom nie chodzą tłumy. Kasa i granie w Ekstraklasie nie gwarantuje kibiców na meczach. Polonia ma dużo więcej atutów - nie jest klubem osiedlowym, ma historię, miała czas gry w Ekstraklasie (i to nie był epizod) a i tak przychodzi po 2-3 tys. ludzi. To nie tak działa.
well może niektórym nie spodobało się potraktowanie Pazdana