
Wpis użytkownika dolchus w Hydepark
dolchusFenomen
23piorunówTemperatura ciała człowieka to ok 36 stopni.
Średnia temp powietrza latem w PL nie przekracza 30 stopni
Skoro są ludzie którzy wolą zimę od lata - jest duża szansa że są zmodyfikowani genetycznie lub nie są kurde balans gatunku ludzkiego, tudzież są uszkodzeni przez inne anomalie, no nie ma opcji ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Jakim trzeba być masochistą żeby preferować:
* ubieranie kilku warstw ubrań żeby wyjść nawet chwilę na zewnątrz
* odczuwanie zimnego wiatru na ryju
* zwiększone ryzyko zachorowań, przeziębień
* skrobanie szyb w aucie, wsiadanie do zimnego auta
* zamarzanie na przystanku.
Wszystkim Wam zwyrolom i dewiantom preferującym zimę, życzę
aby tej zimy tak dopierdoliło śniegu abyście nie mogli nawet wyjść z domu/mieszkania
aby było tak zimno żeby okoliczna elektrownia wyłączyła wam prąd
aby wam karwa kanalizacja zamarzła żebyście musieli srać gołą d⁎⁎ą na śniegu przy -30.
ZWYROLE 😛
Komentarze (17)
>ubieranie kilku warstw ubrań żeby wyjść nawet chwilę na zewnątrz
Nie trzeba. Do skrzynki pocztowej wychodzę na dwie minuty w krótkim rękawie, jest git. Poza tym narzucenie kurtki czy swetra to kilka sekund W lecie jest gorzej, bo żeby wyjść trzeba się pryskać kremem UV + jeszcze jakimś syfem do odstraszania insektów - po powrocie trzeba to zmywać.
>odczuwanie zimnego wiatru na ryju
To jest trochę dyskomfortowe, ale wolę to niż ogień z nieba.
>zwiększone ryzyko zachorowań, przeziębień
Polecam witaminę D + omega 3
>skrobanie szyb w aucie, wsiadanie do zimnego auta
Webasto to fajna rzecz. Podobnie jak fińskie mosiężne skrobaczki do szyb. Całe wielkie auto z dużą ilością szyb jestem w stanie oskrobać w 2 minuty.
>zamarzanie na przystanku.
Stanie na przystanku tak czy siak jest nieprzyjemne, ale w lecie masz w zbiorkomie dodatkowe wrażenia "zapachowe". Tak czy siak wolę unikać zbiorkomu.
Z minusów lata:
* nie można jechać na narty biegowe
* na łyżwy też tak sobie
* pełno rowerzystów na drogach
* insekty
* bez klimy potrafi dobić do 30+ stopni w środku (a na poddaszu 35)
Jedyną zaletą lata dla mnie istotna jest dłuższy dzień. Jedynym minusem z mojego punktu widzenia jest sól na drogach i chodnikach - niszczy zarówno auta jak i buty.
@dolchus przynajmniej mniej robali, pasożytów itd. jakby było ciepło jak w Afryce cały rok to byś mógł umrzeć na malarie przez ugryzienie głupiego komara xD
@dolchus polskie lato to najgorsza pora roku
Lubię zimę za długie wieczory i śnieg, chociaż z tym drugim ostatnio słabo
Biały człowiek i cała późniejsza biała cywilizacja ukształtowała się praktycznie dzięki ostrym zimom. Poza tym kto nie rąbał rano drewna przy -15 nie wie co to życie
zima jest ch⁎⁎⁎wa w PL
ale jest calkiem spoko np. na południu europy
Spocone grubasy z nadciśnieniem, innej opcji nie ma
@dolchus Ja tam lubię zimę sto razy bardziej niż lato. Dlaczego? Bo ludzie są k⁎⁎wa brzydcy, grubi i śmierdzą, im goręcej tym więcej spoconych bebechów albo ulanych świń (nawet nastoletnich) prawie topless chodzących. A w zimie to nawet swoje paskudne mordy zakrywają.
Na dodatek jak naprawdę dopiździ zimnem to zawsze możesz się cieplej ubrać. A jak do⁎⁎⁎ie upał >=40C to się bardziej już nie rozbierzesz niż chodząc z gołą d⁎⁎ą a i tak będzie Ci gorąco.
Jak do⁎⁎⁎ie śniegu to elegancko można śmigać na rowerku, nie ma nic lepszego niż nakurwianie rowerem po śniegu jak wszyscy kierowcy osrani bo ślisko i jadą 10kmh.
Jak leży śnieg to jest jaśniej po zmroku i tak fajnie chrupie pod butami ^^
Zima jest za⁎⁎⁎⁎sta ( ale ZIMA a nie takie coś co ostatnimi czasy w naszym kraju się wyprawia, temperatury dodatnie i deszczowa aura).
Argument który do mnie przemawia to ten o brzydkich ludziach xDD
Jak gadają Vikingowie, że nie ma złej pogody jest tylko złe ubranie. Mieszkając w kilku ciepłych krajach gdzie temperatury sięgały 40+ stopni w lato, to przeważnie było kiepsko, bo skóry nie zdejmę idąc na miasto. Jednak zawsze jak jest za zimno, to idzie się cieplej ubrać. Dlatego preferuję każdą porę roku niż lato akurat.
@dolchus To nie jest odwrócenie argumentu, bo:
1. Kiedy ubiorę na przykład kurtkę czy sweter, to one ogrzewają mnie cały czas, a nie tylko tymczasowo, jak w przypadku prysznica czy oblania się wodą.
2. Jeśli jestem na spacerze w mieście, nie ma możliwości, żebym się oblał wodą czy wziął prysznic, ale zawsze mogę założyć płaszcz lub kurtkę."
Ale to tylko opinia, każdy inaczej odbiera ciepło / zimno.
@ChrissXRezner Oooo jest jeden zwyrol....
Nie no mówimy o polskim klimacie czyli powiedzmy max realne 35 stopni.
Ponadto odwracając argument - w gorących okolicznościach zawsze możesz się regularnie schładzać wodą, polewać się nią, brać częstsze prysznice itd
@dolchus ale wiesz, że zima i mróz dotkną nie tylko zimolubnych?
@dolchus ale ja nie jestem, więc dla mnie to żaden interes.
@MostlyRenegade Poświęcenie na które jestem gotów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A słyszałeś o czymś takim jak temperatura komfortu lub temperatura graniczna.
Większość ludzi w temperaturze 20-22°C mogłaby chodzić bez ubrań, niektórzy w 10 s inni dopiero w 30.
Ale racja, ci którzy wolą zimę to srogie wykolejenie.