
Rząd PIS wprowadza zakaz sprzedaży energetyków młodzieży poniżej 18 roku życia
onealSpecjalista
16piorunówMinisterstwo Sportu i Turystyki planuje wprowadzić zakaz sprzedaży napojów energetycznych dla młodzieży do lat 18. Szef resortu Kamil Bortniczuk oświadczył, że w najbliższym czasie spodziewa się pozytywnej odpowiedzi od Komisji Europejskiej. Macie to na co głosowaliście - więcej zakazów.
Komentarze (26)
W Lidlu już nie tylko będą mi dowód sprawdzać jak kupuję piwo, ale też jak kupuję Red bulla (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Za bardzo lubią zakazywać.
Ja bym zakazał siłowni, bo od ciężarów można sobie pozrywać mięśnie albo uszkodzić stawy czy kręgosłup, a wielu jej bywalców eksperymentuje ze sterydami, od których mogą wystąpić skutki uboczne. Kapitan państwo powinien rozpostrzeć nad obywatelami parasol ochronny, aby do takich sytuacji nie dochodziło.
Na poważnie - takie regulacje nigdy nie są wprowadzane w trosce o zdrowie obywateli, tylko w trosce o kieszeń polityków - jak komuś potencjalnie stanie pikawa, to nici z ekstra podatnika tyrającego na składki ZUS/NFZ, podateczki i pałacyki (p)osłów.
Gdyby rząd rzeczywiście troszczył się o zdrowie mu poddanych, to nie kazałby pod groźbą sankcji prawno-społecznych rodzicom podawania swoim nowonarodzonym dzieciom koktalju szczepionek, ale cóż, big pharma też musi coś zarobić na handlu eliksirami dla gojów.
W czym taki energetyk jest gorszy od koli?
Niczym. Tak naprawdę najgorszy w tym jest cukier. Bo spójrzmy na skład:
woda
cukier
syrop glukozowy
kwas: kwas cytrynowy
aromaty naturalne
dwutlenek węgla
tauryna (0,4%)
regulator kwasowości: cytryniany sodu
wyciąg z korzenia żeń-szenia (0,08%)
L-winian L-karnityny (0,04%)
kofeina (0,03%)
substancje konserwujące: kwas sorbowy, kwas benzoesowy
barwnik: antocyjany
witaminy: niacyna, witamina B6, ryboflawina, witamina B12
chlorek sodu
D-glukuronolakton
wyciąg z nasion guarany
inozytol
Czyli cukier, aromaty, konserwant (są we wszystkim i wbrew przesądom nie są takie straszne, zdecydowanie gorsza jest pleśń). Tauryna ("Tauryna poprawia metabolizm tłuszczów, obniża ciśnienie, chroni wątrobę i usprawnia pracę serca.") kofeina (mniej niż w szklance kawy), witaminy.
Problemem są złe nawyki żywieniowe i zdecydowane nadużywanie cukru. Sam się zmagam z tym problemem od dzieciństwa za co w dużej mierze winię rodziców.
A tak to fajnie znaleźć sobie wroga na zewnątrz, a nie szukać problemu w wychowaniu nie?
@def Cola nie jest aż takim boogiemanem dla boomerów. 30 lat temu takim samym boogiemanem był Doom i inne shootery.
Wolę espresso. Ale czasami jeden energetyk wypije na parę dni
To nic nie da xd nadal będzie jak jest, PiS robi to pod publiczkę,
@oneal durne pseudo rozwiązanie trudnego problemu. Jak zwykle przepisy będą dziurawe i zaraz energetyki będą sprzedawać jako mleko słodzone z dodatkiem kofeiny a problem jak jest tak dalej będzie.
@emdet Za służbę zdrowia każdy powinien sam łożyć z własnej kieszeni, przynajmniej w idealistycznym świecie.
@AmbrozyKalarepa spożywanie energetyków, nawet w dużych ilościach, jest działaniem dalekim od anihilacji. Odbije się za to czkawką m.in. na służbie zdrowia, co za tym idzie reszta obywateli również powinna mieć ten problem na uwadze, bo prędzej czy później i w ten czy inny sposób ich też on dotknie.
@emdet Edukacja to też strata czasu. Najlepiej pozwolić idiotom się anihilować, bo dla społeczeństwa będzie to pozytyw.
@AmbrozyKalarepa o to mi dokładnie chodzi. Zamiast się skupić na edukacji i uświadamianiu rodziców i młodych ludzi, to pcha się kasę w durne zakazy.
@emdet Rząd nie jest od regulowania tego, co kto spożywa.
Napoje słodzone też będą dozwolone od 18? Bo to cukier jest najbardziej szkodliwy w energetykach. A co z coca-cola? Bo tam też jest kofeina. Kawa będzie od 18?
@KonoromiHimaries kurzu z wodą nikt nie chce pić, to nic z tym nie zrobią ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@MikeleVonDonnerschoss Oby do yerby się nie doczepili.
Znam młodocianego osobnika z sąsiedztwa, który dziennie potrafi spożyć 4-5 monestrków, rodzice udają, że nie ma problemu, bo młody ma swoje metody, podejrzewam, że po wprowadzeniu zakazu, żeby mieć święty spokój sami mu będą kupować. Ogólnie pomysł popieram.
@szelma77 To, że ktoś nawpierdala się kreta nie oznacza, że rząd ma zakazywać sprzedaży detergentów i środków czystości.
Zresztą, przy pięciu puszkach dziennie wyrabia się tolerancję, bo dawki kofeiny w każdym dostępnym na rynku są do siebie zbliżone. Nikt zresztą nie zaczyna od 4 czy 5 puszek, dochodzi się stopniowo. Żeby go to jeszcze kopało to musiałby systematycznie zwiększać dawkę.
Spadną zyski z podatku cukrowego. PiS będzie was j⁎⁎ał zaraz nowym podatkiem.
Pierwszy raz od dawna muszę napisać, że brawo PiS.
@Rebe-Szewach Dziś energetyki z troski o młodocianych, jutro mięso z troski o klimat, a owce klaszczą, bo "pomyślcie o dzieciach!".
Tym samym pretekstem cenzuruje się Internet.
@oneal odruchowo chce się krytykować wszystko, co robi pis, ale to akurat dobra decyzja
@AmbrozyKalarepa zakaz narkotyków i wieloletnia walka z nimi tez sprawiają, ze w Polsce nie ma żadnych narkotyków xD.
Beka. Kolejny gówno-zapas, który nic nie wniesie.
@smierdakow Bo jak wiadomo amerykańska prohibicja lat '20 całkowicie wytępiła spożycie alkoholu w USA po wieki wieków :clown_face: