Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Raport: młodzi nie ufają autorytetom, a źródłem ich wiedzy są m.in. media społecznościowe

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Młodzi nie ufają autorytetom, a źródłem ich wiedzy są m.in. media społecznościowe - wynika z zaprezentowanego w poniedziałek raportu „Między faktem a feedem”. Zdaniem ekspertów może to wpływać na większą podatność młodych osób na dezinformację.

Raport przygotowały Uczelnia Korczaka i pracownia badawcza Empowermind. Zaprezentowano go w poniedziałek w Senacie podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Młodzieży pt. „Między faktem a feedem – prezentacja raportu z badań ilościowych dot. podatności młodych ludzi na teorie spiskowe, dezinformacje i inne manipulacje w sieci”.

Opiera się on na badaniu przeprowadzonym metodą anonimowej ankiety internetowej na próbie 1020 osób w wieku 16-25 lat - była to ogólnopolska, reprezentatywna próba młodych zrealizowana na panelu badawczym SW Research. [...]

Komentarze (5)

Fanatyk1piorunów
Z badania wynika, że młode osoby mają poczucie ograniczonego wpływu na rzeczywistość: 69 proc. z nich uważa, że świat jest niesprawiedliwy, 68 proc. - że największy wpływ na bieg zdarzeń mają osoby z pieniędzmi i rozgłosem, a 60 proc. jest zdania, że dotyczące ich decyzje zapadają bez pytania ich o zdanie. 44 proc. młodych uważa, że ma realny wpływ na losy kraju.

Sama prawda, więc co tu się oszukiwać.

Osobistość1piorunów

W sumie się nie dziwię. Pan od przepisowej, spokojnej i bezpiecznej jazdy mówi, że przepisów należy przestrzegać, a potem młodzież widzi, że ani obcy ludzie, ani ich rodzice, ani policjanci przepisowo nie jeżdżą. I zaczynają rozumieć, że między literalnym przestrzeganiem przepisów, a społecznym ostracyzmem i odpowiedzialnością za wykroczenia i przestępstwa, jest całkiem spora szara strefa, w której w zasadzie trzeba mieć pecha, żeby zostać ukaranym. Tak się dzieje w ruchu miejskim, przy podatkach, w szkole, w rządzie... Część wie co ma robić, czyli się nie wychylać, część pokazuje że te płynne granice można przekraczać, a część potrzebuje kompasu moralnego, choćby w postaci grupy czy guru otoczonego fanami.