Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Mr_Cucumber w Hydepark

Tytan

w Hydepark

88piorunów

"Kobiety, które były w parku w Kaliszu w chwili utonięcia 42-latki, nie miały wątpliwości, że można ją było uratować. Same były na spacerze z dziećmi i kiedy zauważały tonącą, wezwały służby, a także pobiegły po pomoc do pobliskiej kawiarni. - Nikt z siedzących przy kawie mężczyzn nie podniósł się. Siedzieli i patrzyli, mówili, że nie potrafią pływać. Próbowałam zatrzymywać rowerzystów, ale też odmawiali pomocy, niektórzy to nawet słuchawek z uszu nie zdjęli. 200 metrów od miejsca zdarzenia trenowali kajakarze. Pomimo naszych krzyków nie usłyszeli nas. W końcu, kiedy na nasze prośby zareagowało dwóch mężczyzn, było już za późno. Jeden z nich wszedł do wody, ale już nic nie widział - powiedziała jedna z rozmówczyń PAP."

To dlaczego same nie skoczyły jej ratować? Napiszę szczerze, że pewnie sam nie wskoczyłbym do wody by także pewnie utonąć.

Komentarze (43)

Kompan15piorunów

Jak tonąca osoba się chwyci to już raczej nie puści. Jeśli braknie sił żeby płynąć za dwóch to można skończyć pod wodą.

GURU30piorunów

Umiem plywac,ale ratowanie tonacego to nie jest to samo.
Najwazniejsze to przede wszystkim aobie zapewnic bezpieczenstwo- juz nie jeden bohatersko umarl

Specjalista39piorunów

Ogólnie rozumiem o co oburzenie OPa. Zwyczajnie w artykule za dużo było o mężczyznach. Myślę, że dałoby się napisać ten artykuł tak żeby był neutralny pod względem płci a jednocześnie zwrócił uwagę na znieczulicę

Osobistość21piorunów

| Siedzieli i patrzyli, mówili, że nie potrafią pływać.

A co mieli mówić jeśli nie potrafią pływać?

Osobistość1piorunów

@Mr_Cucumber No mogli w sumie wstać. Wesprzeć zainteresowaniem. Byłem ostatnio świadkiem podobnej reakcji. Reakcji, nie sytuacji. Przewrócił się starszy człowiek z chodzikiem i jego znajomy podszedł do "grupki mężczyzn siedzących i pijących piwo" 😉 z prośbą o pomoc w podniesieniu go. Również nie wyrazili zainteresowania, chociaż nie była wymagana umiejętność pływania 😛
Uprzedzając pytanie - Tak. Ze znajomą, która wcześniej już się zainteresowała leżącym, w miłej atmosferze, prowadząc niezobowiązującą rozmowę 😉

Tytan1piorunów

@KLH Polecieć i nagrywać filmiki. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Tak serio to można spróbować parę rzeczy zrobić, ale nie wiem jakie warunki tam były.

Lider21piorunów

Na wyposażeniu nabrzeży rzek w miastach i zbiorników wodnych powinny być koła ratunkowe. To jest to co mi się rzuciło w oczy w Bergen w Norwegii- są koła.
Jest dużo EID (te rozruszniki).
Bo tak naprawdę z wodą nie ma żartów. Niestety stała się tragedią i trzeba wyciągnąć wnioski i poprawić sprawę systemowo.
Koło ratunkowe, monitoring i szybka reakcja służb.

Gruba ryba3piorunów

@Mr_Cucumber przecież równouprawnienie jest, tak samo mogły rzucić się na ratunek, a nie jak zwykle wyręczać się jakimś frajerem. siła kobiet i te sprawy, kobiety też potrafią pływać i to często lepiej niż mężczyźni, mam koleżankę co jest mistrzynią w pływactwie.

Gruba ryba4piorunów

@Mr_Cucumber Sam nie potrafię pływać to bezpośrednio za wiele bym nie pomógł ale mimo wszystko, tylko siedzieć i patrzeć to już przeginka, bo inni też powinni wici puszczać, a nuż się ktoś znajdzie do pomocy kto nie tylko potrafi pływać ale ma jakieś doświadczenie w ratownictwie.

Poza tym pewnie jestem dosyć staroświecki ale jakie baby są to wiadomo, nawet to z tymi rowerzystami to przecież w takiej sytuacji trzeba być całkowicie napastliwym, bo to nie są żarty i nawet siłą kolarza zatrzymać jak trzeba. Wiadomo, łatwiej na chłodno powiedzieć co się powinno robić a co nie ale tak to przynajmniej na przyszłość można się mentalnie przygotować w razie W. Tak czy inaczej, kobieta gdzie może być równa tam może ale do stanowczych decyzji to mało która się nadaje, ot natura.

Tytan3piorunów

@monke Ten park z tego co wygooglałem, to wielki jest. Niestety nie wiem jaka głębokość tego zbiornika i w którym miejscu. Wyborcza zawsze z tezą pisze.

Osobistość2piorunów

@Mr_Cucumber racja, to była za bardzo skrócona myśl. Bez sensu by były dwa trupy zamiast jednego ale można pomóc na inne sposoby. Tylko teraz jest pytanie czy to autor artykułu odleciał czy ludzie są dzbanami?

Tytan5piorunów

@monke Nie bardzo wierze w ten fragment. No ale ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Zresztą przeczytaj komentarze to, że umiesz pływać ie znaczy, że umiesz uratować bezpiecznie osobę tonącą.

Osobistość4piorunów

@Mr_Cucumber ale nie wstać od stolika gdy się ktoś topi to też trzeba mieć nasrane we łbie. Nie musieli rzucać się do wody jak nie potrafi się pływać. Można po okolicy poszukać czy nie ma przypadkiem koła ratunkowego czy chociażby pomóc szukać innych ludzi co mogliby umieć pływać.

Tytan17piorunów

@DiscoKhan Neutralnie choć pod tezę. Nie ma nic o kobietach które siedziały i piły kawkę. Chociaż może jestem przewrażliwiony z powodu redakcji. Moim zdaniem bez sprzętu i przeszkolenia kobieta wcale nie była do uratowania.

Gruba ryba1piorunów

@Mr_Cucumber jakkolwiek Wyborcza ma różne odchyły to mimo wszystko ten konkretny artykuł jest napisany naprawdę dosyć neutralnie.

Chociaż jak wpadła w muł to za cholery nikt by nic nie poradził, przerąbana sprawa.

Tytan7piorunów
Gruba ryba2piorunów

@Mr_Cucumber całego nie czytałem to nie mam pojęcia ale ogólnie to już chyba raczej nadwrażliwość na takie tematy, bo ja to raczej widzię ogólnie jazdę po znieczulicy społecznej.

Gruba ryba59piorunów

@Mr_Cucumber naprawdę życzę komuś powodzenia w ratowaniu kogokolwiek z wody bez przeszkolenia ratowniczego:D 99% szans że też utonie.

GURU8piorunów

@LaMo.zord

bez przeszkolenia ratowniczego:D 99% szans że też utonie.

Święte słowa, bez przeszkolenia i praktyki, to ryzykowne.
Z jednej strony instruktorzy nam mówili, że jak tonący jest zbyt "ruchliwy", to pływamy wokół niego "aż się zmęczy". 😉
Z drugiej nelson z wciągnięcia tonącego pod wodę naprawdę działa.

Sum40piorunów

Też umiem niezłe pływać ale jak próbowałem kogoś "holować" to wydawało się to niemożliwe, bez koła bym się zajechał i też utonął

Lider54piorunów

Spoko, ja bylem wiele lat ratownikiem i plywalem w druzynie, a moj wlasny kolega mnie prawie utopil jak mu pomagalem.