Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika smierdakow w Motoryzacja

Lider

w Motoryzacja

51piorunów

Polska kolej z roczną liczbą podróży wynoszącą 374,4 mln wciąż odstaje od kolejowej Europy pod względem wyników przewozowych.

W Niemczech – które mając 84,6 mln mieszkańców, są nieco ponad dwukrotnie ludniejsze od liczącej 37,7 mln mieszkańców Polski – zrealizowano 2 mld 583 mln podróży pociągami, a więc siedmiokrotnie więcej niż w naszym kraju. Co istotne, a być może wręcz zaskakujące, jedynie 6% niemieckiego wyniku przewozowego to podróże koleją dalekobieżną, na którą składają się linie dużych prędkości, gdzie składy InterCityExpress rozpędzają się do 300 km/h.

Pokazuje to, że podstawą kolei pasażerskiej są połączenia regionalne i aglomeracyjne, służące codziennym dojazdom do szkoły i pracy, a przy tym – jeśli dobrze funkcjonują – odciążające centra miast i miasteczek z ruchu samochodów.

Jeśli weźmiemy pod uwagę stosunek liczby mieszkańców do liczby podróży koleją w Niemczech i w Polsce, to w naszym kraju rocznie powinno odbywać się pociągami 1 mld 136 mln podróży.

Komentarze (42)

Inspirator3piorunów

sobie sprawdźcie nawet nie siatkę torowiska w takich Niemczech, a ilość połączeń realizowanych na trasach. Co z tego jak mamy nowe trasy, jak jeździ po nich 5 kursów dziennie. W jaki sposób takie pokrycie ma być alternatywą dla auta, które wyjeżdża tu i teraz..?

Kosmonauta8piorunów

Tydzień temu jechałem Sobieskim relacji Gdynia- Wiedeń, chciałem wysiąść w Wodzisławiu. Lokomotywa się rozjebała kilkadziesiąt km przed Dąbrową Górniczą I z interkomu dostaliśmy informację, że "czas oczekiwania na nową nieokreślony, można przejść się 1,5km do stacji, stamtąd za godzinę coś odjeżdża do Gliwic".
No i ludzie wysiedli. Nie wiem co się działo w tym pociągu bo zadzwoniliśmy do rodziny po podwozke (220km w dwie strony), ale obstawiam, że było niewesoło. Picrel

Za to pociąg powrotny miał 90min opóźnienia zanim wsiedliśmy

Kosmonauta4piorunów

@smierdakow Dużo mi się myśli nasuwało jak widziałem te kobiety z walizkami kasetowymi do 30kg. Równie dużo przekleństw.
Ale co zrobisz? Można się odwołać i jeśli opóźnienie było ponad 120min, dostaniemy 50% zwrotu.

Lider3piorunów

@Pajra w takiej sytuacji powinien być obowiązek zorganizowania komunikacji zastępczej, jakiś człowiek niepełnosprawny ma w takiej sytuacji duży problem

Gruba ryba10piorunów

Niemcy, Szwajcarzy - mają zajebiecie rozwiniętą infrastrukturę kolejową. W każdej pipidówie jest przystanek, z którego mając 1-2 przesiadki dojeżdżasz do "miasta wojewódzkiego". Do tego mnóstwo parkingów P+R i np. w Ch mega użyteczna appka SBB.

Fenomen3piorunów

@smierdakow ta statystyka to tylko PKP czy koleje regionalne i podmiejskie też? Przecież sama skmka w Trójmieście czy wawie lekko robią miliony przewozów rocznie

Lider2piorunów
Gruba ryba2piorunów

@smierdakow pociągi byłyby spoko, gdybym mógł nimi gdziekolwiek dojechać w sensownym czasie xD Mieszkam w dużym mieście na Śląsku i żeby gdziekolwiek dalej dojechać (np. Wrocław, Kraków, Warszawa, Gdańsk) to i tak muszę najpierw się dostać do dworca w Katowicach, bo ode mnie nie ma praktycznie żadnych bezpośrednich połączeń. Do każdej wycieczki musiałbym doliczyć mniej więcej godzinę w jedną stronę (15 minut dojścia na dworzec + podróż + oczekiwanie na pociąg docelowy), co sprawia że pociągi całkowicie tracą dla mnie sens.

Osobistość4piorunów

Z koleją to nie chodzi, że jak macie trójkę dzieci do przedszkola i pracę w drugim mieście, bo wtedy wiadomo, że się kupuje jakiś vana i jazda. Tak samo, kiedy się nie ma kolei pod ręką, to nie bardzo będzie jak ją wyczarować, bo trzeba do niej i tak dojechać.
Ale chyba większość transportu to dojazdy do pracy i te dojazdy są realizowane przez pojedyncze osoby. Liczenie kosztów benzyny vs bilet kolejowy to też myślenie życzeniowe, bo brakuje ubezpieczenia, przeglądu, serwisu, wymiany części i oczywiście kosztów zakupu samochodu. Do tego płatne parkingi. Benzyna to sumarycznie może połowa kosztów utrzymania auta.

Infrastrukturę kolejową w kraju mamy słabą, do tego są takie linie jak Krk-Kato, gdzie pociągi regionalne już jeżdżą często zabite pod sufit i to na pewno też zniechęca część ludzi, a niekiedy wręcz uniemożliwia im przejazd.
Ale mam też sporo znajomych, co jak zaproponuję, żeby wygodnie w Pendolino polecieć przez kraj, to kręcą nosem, bo po prostu wygodniej im w samochodzie. I ta wygoda jest często prawdziwym powodem, a nie brak stacji, czy koszty, tylko sami się oszukujemy, porównując cenę benzyny z biletem (wiem, bo sam tak robiłem :P).

Osobistość3piorunów

@CzosnkowySmok ja to rozumiem, nie wyartykułowałem chyba dostatecznie dokładnie, ale wiem, że nasza sieć kolejowa jest słaba.
Opisuję tylko swoje obserwacje z wojewódzkich Katowic, gdzie ta sieć w wielu kierunkach bardzo dobra, a znajomi i tak znajdą powód, żeby z takiego Sosnowca do Kato codziennie autem stać w korku.

Fanatyk5piorunów

@slawek-borowy tak tak, jak chce odwiedzić znajomych to mam wybór 2.5h jazdy samochodem lub jakaś katorga. Wystarczy, że ktoś nie mieszka w wojewódzkim mieście...

Gruba ryba5piorunów

@slawek-borowy
>bo brakuje ubezpieczenia, przeglądu, serwisu, wymiany części i oczywiście kosztów zakupu samochodu. Do tego płatne parkingi. Benzyna to sumarycznie może połowa kosztów utrzymania auta.

przy wyborze pociągu też trzeba doliczyć różne rzeczy, np. dojazd z dworca do celu (cena za transport + poświęcony czas), podczas gdy autem możesz podjechać bezpośrednio do celu

edit:
i żeby nie było że jestem hejterem, ja osobiście lubie jeździć pociągiem, fajnie jest że można sobie chodzić w trakcie podróży czy iść do kibla bez zatrzymywania na stacji, uwielbiam podziwiać widoki przez okno. Pendolino z krk nad morze w 5,5h to super sprawa. Ale na innych trasach już nie jest tak kolorowo ;(

Gruba ryba14piorunów

@smierdakow warto dodać że rok temu w Niemczech wprowadzili tani bilet miesięczny na wszystkie formy transportu regionalnego. Więc to ma duży wpływ na te statystyki.

https://en.wikipedia.org/wiki/Deutschlandticket

DeutschlandticketThe Deutschlandticket (lit. 'Germany ticket') often shorted to the D-Ticket, also known as the 49-Euro-Ticket, is a subscription public transport ticket for all local public transport, valid in the whole of Germany, that costs 49 euros per month. The Scholz cabinet introduced it in May 2023 as a permanent successor to the 9-Euro-Ticket which had been offered in Summer 2022. The German federation (Bund) and the federal states (Länder) initially participate in the financing with 1.5 billion euros per year until 2025. Ticket conditions Validity The ticket is...Wikipedia
Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok
>to był wschód Niemiec, też gorzej skomunikowany.

Niekoniecznie. Wiadomo, linii będzie mniej, bo i mniejsza gęstość zaludnienia. Jednak naprawdę trudno na Dolnym Śląsku znaleźć miasteczko bez linii kolejowej. Ba, przykładowo nawet Karpacz (mimo, że miastem został w 1960) miał połączenie kolejowe już na sam koniec XIX wieku. Połączenie, którego PKP nie potrafiła utrzymać, i które teraz po latach wyłączenie z użytku jest dopiero odbudowywane. No bo przecież kto to widział kolej w mieście turystycznym...

Ale tak, lepiej niż zabór rosyjski.

W zaborze rosyjskim była niestety straszna bieda, nie ma nawet co porównywać...

Gruba ryba0piorunów

@smierdakow aa jaki debil ze mnie, przeciez juz to wrzucałeś xD dzieki

Gruba ryba0piorunów

@smierdakow z czego to cytujesz? brzmi ciekawie

Fanatyk0piorunów

@Konto_serwisowe to był wschód Niemiec, też gorzej skomunikowany.
Ale tak, lepiej niż zabór rosyjski.
@smierdakow nie wiem skąd cytat ale jeśli Galicja miała lepszą kolej od zaboru rosyjskiego to jprd. Galicja to baaaardzo biedna cześć austro-wegier

Lider3piorunów

@Konto_serwisowe

ze względu na to, że bardzo duża część obszaru Polski, ponad połowa, należała kiedyś do Prus (zarówno obszary na północy, jak i na zachodzie i południu), to miasta należące do Prus są na ogół dobrze skomunikowane ze sobą. Podobnie jest z miastami obszaru, który należał do Austro-Węgier. Kraków, Rzeszów, Tarnów też są dość dobrze skomunikowane. Zatem ten układ radialny w dużym stopniu istnieje – wyjątkiem są połączenia na wschodzie Polski, w dawnym zaborze rosyjskim, np. nie ma dobrego połączenia między Lublinem a Białymstokiem czy Lublinem a Rzeszowem. Oczywiście problemem są także połączenia pomiędzy poszczególnymi zaborami, co bardzo dobrze widać na dawnym Trójstyku trzech państw zaborców na granicy Śląska i Małopolski, gdzie np. Zagłębie Dąbrowskie w ogóle nie jest bezpośrednio połączone z Krakowem. Połączenie Krakowa z Katowicami też pozostawia wiele do życzenia, gdy chodzi o jakość. No i oczywiście połączenia między ośrodkami takimi, jak Wrocław, Łódź czy Warszawa, Łódź z Poznaniem, połączenia z Warszawy w kierunku Bieszczad, Mazur, Pomorza Środkowego i kilku innych.

Gruba ryba1piorunów

@CzosnkowySmok
> warto dodać, że Polska nigdy nie miała takiej sieci kolejowej jak Niemcy.

Zachodnia część miała, bo formalnie była jakiś czas temu Niemcami... No ale brak remontów i zamykanie linii szybko zatarło tę różnicę.

Fanatyk4piorunów

@roadie tak tak. Pociągi są zapełnione po brzegi. Ciężko kupić bilet. Nie rozumiem tego jak to działa. Raz kupiłem bilet w 1 klasie stojący xD

Gruba ryba6piorunów

@CzosnkowySmok zgadza się. A nawet znam przykład, gdzie zrobiono remont i jest gorzej niż było xDD

chodzi o trasę Kraków - Lublin, kiedyś (powiedzmy ~8 lat temu) jak jeszcze często jeździłem to były 2 bezpośrednie pociągi dziennie, jechały przez Kielce i Radom, czas przejazdu ok. 4h, potrafiły zejść do 3h50min. Potem zrobili remont torów na trasie Lublin - Radom. Teraz po remoncie jeździ tamtędy tylko jeden pociąg bezpośredni, czas przejazdu bez zmian, odjeżdza z Krakowa o super godzinie 5:50 rano xD

A jak nie chcesz jechać o tak nieludzkiej godzinie, to alternatywą są 2 połączenia bezpośrednie przez Rzeszów, czas przejazdu 4h30min+. A do tego te pociągi bywają obłożone w 100%, jak parę miesięcy temu mi się zepsuło auto i chciałem wybrać pociąg to nie było wolnych miejsc ;(

Fanatyk5piorunów

@roadie warto dodać, że Polska nigdy nie miała takiej sieci kolejowej jak Niemcy.
Warto rozwijać. Natomiast kolej ssie aktualnie, choć jest znacznke lepiej niż 15 lat temu...

Gruba ryba7piorunów

@roadie @smierdakow a żeby było śmieszniej, to DB to taka sama chujnia co PKP. Przestarzała infrastruktura, ciągłe spóźnienia i anulowane połączenia, S-Bahn potrafi zakończyć trasę przedwcześnie, nie docierając do ostatniej stacji, maszynista każe wszystkim wypierdalać i jedzie w drugą stronę, bilety na ICE są absurdalnie drogie, że w dwie osoby bardziej opłaca się jechać autem itp. itd. A mimo to tyle ludzi z tego korzysta. Niepojęte to jest dla mnie.

Lider8piorunów

Po co Polakowi pociąg jak on musi mieć 8 samochodów

Fanatyk8piorunów

@wombatDaiquiri drogo.
Na przykład jadąc z Krakowa do Warszawy nie mam wielkiego wyboru i muszę jechać drogim pendolino. Pozostałe linie odjeżdżają w nie atrakcyjnych godzinach.
Cena pendolino jest zbliżona do kosztów paliwa jadąc w jedną osobę samochodem.

Lider8piorunów

@wombatDaiquiri jak masz 5 osobową rodzinę to podróż do mojej teściowej 150 km w jedną stronę to 110 zł (220 tam i z powrotem + transport na dworzec u mnie w mieście i na wiosce) a i tak musiałbym dojechać na drugi koniec miasta na dworzec.

Ta sama podróż samochodem wyjdzie mnie mniej jak złotych 150 ( edit. 150 w dwie strony!) no powiedzmy że 150 z amortyzacją.
Już nie mówiąc o czasie (ponad 2.5;h w pociągu, z przesiadką kontra 1,5 h samochodem). A to i tak szczęście, że łapię się na Kartę Dużej Rodziny i nie jadę jakimś TLK albo InterCity bo ta zabawa w ogóle się nie opłaca.
Dla singla faktycznie są jakieś oszczędności, ale już jadąc we dwoje- żadne

Lider8piorunów

@entropy_ zgadzam się. Normą były opóźnienia po 40 minut, więc samemu jeszcze pół biedy. Ale tak z dzieciakiem kwitnąć to daj spokój.
Albo ogarniają tak właśnie szkołę, lekarzy, zajęcia dodatkowe i zakupy jeszcze może do tego...
machajacypapiez.jpg

GURU13piorunów

@wombatDaiquiri jak jadę z kimś to moje auto jest tańsze na każdym dystansie niż pociąg xD

GURU7piorunów

@moll właśnie. To jest śmieszne dopóki nie masz dziecka do odebrania z przedszkola.
Jebać pociągi, chyba że wycieczka dla sportu raz na jakiś czas.

Lider11piorunów

@smierdakow ja kupiłam auto do dojazdów do pracy po tym, jak 2h koczowałam na dworcu, czekając na pociąg do domu xD

GURU8piorunów

@smierdakow ogólnie ja bym używał jakby ta infrastruktura była lepsza xD
A to że robią coś dopiero jak się do końca spierdoli to narodowa tradycja xDDD

Lider12piorunów

@entropy_ jakby politycy przyłożyli tyle uwagi kolei co budowie dróg, to byś mógł na niej polegać, a tak mamy różne mody, że najpierw przez 20 lat kolej zła i była likwidowana, a teraz następne 20 lat będziemy odbudowywać, a przy okazji CPK to megalomania xd, a za 20 lat się okaże, że CPK trzeba robić

GURU15piorunów

@smierdakow jakbym miał polegać na kolei przy dojazdach to bym teraz bezrobotny w domu siedział.
Wolę polegać na sobie, już mi miesiąc temu zrobili wycieczkę po kraju na 7h zamiast obiecanych 2 xDDD

Fanatyk16piorunów

@smierdakow Ta grafika juz nie aktualna, masę samochodów teraz wypadło z cepik.