Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Polacy nie mają odwagi przyznać, że Chopin był gejem

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Fryderyk Chopin prawdopodobnie kochał mężczyzn, a Polska wciąż nie chce tego przyjąć do wiadomości – pisze „Die Welt” po niemieckiej premierze filmu „Chopin, Chopin!”.

Manuel Brug na łamach „Die Welt” narzeka, że najnowszy film po raz kolejny przedstawia „polskiego bohatera narodowego Fryderyka Chopina” jako osobę heteroseksualną, choć zdaniem autora artykułu, przeczą temu listy samego kompozytora. Brug pisze, że reżyser Michał Kwieciński przedstawił Chopina w sposób daleki od podręcznikowego – jako „próżnego, nerwowego, dowcipnego, a chwilami dość nieznośnego młodego człowieka”.

„Tego jednak film nie pokazuje i nie ma odwagi pokazać, choć czasy powinny już do tego dojrzeć: Chopin, którego imię nosi warszawskie lotnisko i który jest często pierwszą osobą, z którą symbolicznie spotykamy się po przybyciu do Polski, kochał mężczyzn - bez wzajemnego spełnienia, tęsknie i niespełnioną miłością” – czytamy w „Die Welt”.


„Chopin gejem? Nie w ultrakatolickiej Polsce”


Brug powołuje się na wydaną niedawno książkę „Mężczyźni Chopina”, w której szwajcarski dziennikarz i krytyk muzyczny Moritz Weber twierdzi, że relacje erotyczne z mężczyznami miały ważny wpływ na twórczość Chopina. Zdaniem dziennikarza „Die Welt”, fakt, że Chopin był gejem powinien czynić go jeszcze bardziej interesującym jako obiekt dzisiejszych fascynacji. „Problem w tym, że nie w ultrakatolickiej Polsce” – pisze Brug.

ciąg dalszy pod linkiem

Komentarze (17)

Fenomen0piorunów

W Polsce nie zajmujemy się orientacją Chopina, bo mało kogo obchodzi, z kim spał. Panu z "Die Welt" dziękujemy za garść bezcennych informacji, które mamy w d⁎⁎ie.

Autorytet2piorunów

Może był, może nie był. Większość historyków twierdzi, że to zwykła nadinterpretacja jego listów i chciejstwo, a jego związki romantyczne z kobietami są faktem, a nie domysłami.

Zatem tworząc coś na kształt biografii, zdecydowanie bezpieczniej jest skorzystać z tego co wiemy, a nie tego, co jest w sferze domysłów.

Zwłaszcza, że przy człowieku o takim dorobku, na pierwszym miejscu powinna być muzyka. Może gdyby to był serial i trzeba więcej materiału, to można byłoby wcisnąć jakiś niejednoznaczny wątek z zauroczeniem mężczyzną, ale jako wtręt, a nie oś fabularną.

Bo już mnie irytuje to, że wszystko trzeba uwspółcześniac i na siłę opierać fabułę o ruchanie, a najlepiej jakby właśnie ktoś był gejem, bo to się klika. Nieistotne ile w życiu osiągniesz i co zrobisz, na końcu i tak biografujac twoja postać, wymyśla że ruchales psa jak sra.

Osobistość1piorunów

Chopin był gejem.( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Ale jestem kur.a odważny.

I co z tego, że niby był innej orientacji.Przecież nikomu nie przeszkadza (a, na pewno większości ludzi), że ktoś jest gejem.Ludziom przeszkadza, na siłę robienie z nich ofiar, wciskania wszędzie i wszystkim LGBT, łażenie z gołymi dupami na jakiś pseudoparadach i stawiania się ponad innymi.

Freddie Kocham Cię.( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

a jego imie to czterdzieści i czetryyyyyyyy kurwaaaaa ja pierdoleeeeeeeee - musiałem, cała ta epoka do wyjebania do kibla

Sum0piorunów

Mnie bardzo ciekawi, czemu tak wielu dziennikarzy lubi zaglądać ludziom do łóżka :smiley: Jakieś problemy muszą leczyć :)
"Podobno" słynny malarz też był gejem :smiley:

Gwiazdor8piorunów

Acha I jeszcze to robienie z Polski Arabii Saudyjskiej przez DW. Niech Pan dziennikarz zejdzie że swojego wysokiego moralnego konia i przejdzie się po ulicach niemieckich miast z tęczową flagą to zobaczy co znaczy religijne motywowania niechęć do homoseksualistów.

Gwiazdor11piorunów

@RobertCalifornia Bardzo męcząca jest ta moda robienia z ważnych figur historycznych homoseksualistów. Gość był nieśmiały wobec kobiet - gej, gość był introwertykiem - gej, gość ma delikatne rysy twarzy - gej, gościu spotykał się z kobietami ale jakiś dziennikarz z narracją do przepchniecia nadinterpretował jekieś listy? Gej!

Chopin może i był gejem ale nic poza bardzo chwiejnym poszlakami nie ma więc moim skromnym zdaniem dobrze że nie zrobili z tego sausagefestu tyko dość dobrą biografie.

Ostatnio byłem na wystawie o Lawrencie z Arabii I taki oto opis znajdował się pod jego aparatem.

Skomentuje to po żolniersku: Nosz ku...a mać