
Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Hydepark
GazelkaFarelkaGURU
28piorunówPo lewej surowy, po prawej obrobiony. W tumblerze jakoś za długo to trwa, poza tym tylko zaobla krawędzie ale zbytnio nie zmienia kształtu, więc wstępnie nadaję kształt i objeżdżam ostre krawędzie szlifierką, a potem do tumblera żeby doczyścił i delikatnie zdjął trochę kory. Potem jeszcze odrobinę, ale naprawdę odrobinę wosku, żeby nabłyszczczyć i podkręcić kolor. Zależy mi na zachowaniu możliwie naturalnego wyglądu, półmatowego, nie drapiącej nieobrobionej sieczki, ale też nie świecącej jak psu jajca. Ostateczny efekt ocenię na gotowym naszyjniku.
Komentarze (2)
To jest ten bursztyn co go mieli z Mierzeji Wiślanej pozyskać, żeby pokrył koszty inwestycji? :face_with_monocle:
@SST82 Jakby zrobili z niego najpierw naszyjniki i dopiero potem go sprzedawali, to może by pokrył XD