Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Zielonywewszystkim w Dyskusje

Osobistość

w Dyskusje

50piorunów

Po co mi to ?

Może i niema z tego pieniędzy ale za to roboty po uszy.

No dobra, już jakiś czas wszystko posadzone i ładnie rośnie.

Tunel o wymiarach 7 x 30 m przed uprawą odkażony metodą spalania siarki.

Poszła kreda wapienna, a także około 3 t obornika.

Wszystko dobrze wymieszane glebogryzarką.

Rozłożone linie kroplujące i cała powierzchnia tunelu wyłożona czarną folią budowlaną.

Rośliny posadzone w rzędach co 50 cm w rzędzie co 45 cm.

Natomiast rząd od rzędu co 90 cm.

Na cały tunel wyszło około 500 roślin.

Przed sadzeniem, sadzonki roślin moczone były w roztworze bioalgenu oraz humistaru, w celu poprawy ukorzeniania się roślin.

Niestety nie zrobiłem żadnej kontroli w celu porównania, wzrostu roślin maczanych i nie maczanych.

A mogłem.

Główne odmiany jakie są posadzone to
Manistella F1 
Cornabel F1
A także po około 20 sztuk 
Marmande 
Boderine F1
Aphen F1

Zobaczymy jak się spiszą, na chwilę obecną zaczynają silnie rosnąć oraz wiązać owoce na dolnych dwóch gronach.

Marmande obecnie rośnie dość nisko i silnie się krzewi.

Manistella silnie rusza w górę ale wytwarza bardzo dużo wilków, zwłaszcza u samej podstawy, sporo obrywania.

A pozostałe jak to . 😉

Ogólnie w zeszłym roku oraz dwa lata temu, podczas testowania różnych odmian najlepiej wypadły właśnie dwie pierwsze odmiany manistella oraz cornabel.

Komentarze (17)

Kosmonauta1piorunów

@Zielonywewszystkim Zazdraszczam ziemi, tunelu i podomorów. Niech daje Ci radość.

Pytania o folię budowlaną:
1) Czy ten rodzaj plastiku nie wpływa toksycznie na rośliny spożywcze? Tj. czy może mieć ona kontakt z późniejszą żywnością?
2) Jak wygląda degradacja tej folii i czy rozważałeś akumulację ewentualnego mikroplastiku w pomidorach?

Osobistość0piorunów

@GazelkaFarelka jest to bardzo dobra metoda, tylko w moim przypadku ściółki organiczne w tym momencie niekoniecznie mogą już się sprawdzić z tego względu że, występuje w nich bardzo duża ilość przetrwalników chorobotwórczych. Z każdym podmuchem wiatru czy z bezpośrednim kontaktem będą się unosiły i padały na części zielone roślin pomidora.Przysporzy to dużo więcej pracy w samej ochronie A chcąc zrobić to ekologicznie muszę zapewnić jak największą czystość w takim tunelu. 😉

Osobistość3piorunów

@bade Dobre pytanie. Bezpośredniego kontaktu z pomidorami ta folia nie będzie miała. A raczej ta folia nie ma żadnego certyfikatu zwłaszcza takiego dopuszczającego do spożywki.
Niemniej jednak, taki nieprzyjemny zapach zaraz po rozwinięciu folii już dawno wywietrzał. Ale też podobny zapach miała folia do tunelowa podczas rozkładania.

Co do degradacji takiej folii. Chciałem dostać od producentów tego typu folię, biodegradowalną, którą potem można spokojnie worać w glebę. Niestety Jak składałem zapytanie ofertowe to nie mieli czegoś niestety Jak składałem zapytanie ofertowe to nie mieli tak małych ilości ewentualnie całą paletę.

Akumulacja mikroplastiku w pomidorach w samych owocach? Analizując całą moją wiedzę na temat roślin, a na pewno wszystkiego nie wiem. Nie sądzę aby roślina była w stanie z akumulować mikroplastik.
Ponieważ wybiórczo pobiera mikro składniki z gleby rozpuszczalne w wodzie.
Jednym sposobem to może dostać się taki mikroplastik dolistnie lub bardziej do owocowo. Ale najprędzej to zostanie związany w skórce lub bardziej w woskach na powierzchni skórki owocu czy liści. Problem mikroplastiku występuje bardziej w organizmach które go bezpośrednio spożywają.
Ale dziękuję za uwagę na pewno zagłębi się w tym temacie bo jest bardzo ciekawy.

Osobistość1piorunów

@Zielonywewszystkim poważnie to się nie opłaca? Myślałem że jak coś w rolnictwie wychodzi dobrze na plus to właśnie takie 'mniejsze' uprawy

Osobistość3piorunów

@winet To było z przekąsem powiedziane,

Ale zobaczymy.
W tym roku pierwszy raz mam cały tunel samego pomidora.
Przed laty był wielki misz masz, głównie dla siebie i coś tam dla rodziny oraz znajomych.
Problem jest taki że jak mamy wysyp pomidora to w sklepie jest po 3 zł/kg.
To w skupie można się domyślać.
Jeśli się uda na przyszły rok postaram się zrobić certyfikat produkcji ekologicznej, tak spróbuję konkurować.
Zobaczymy.