
Wpis użytkownika smierdakow w Polityka
smierdakowLider
3piorunówPani Joanna szybko stała się zbyt dużym obciążeniem. KO ma szczęście, że dopiero dzisiaj zaczęła mówić, to PiS nie zdążył rozkręcić sprawy przed marszem.
Mam wrażenie, że w momencie kiedy marsz został ogłoszony, to przestało chodzić o mnie czy o prawa reprodukcyjne kobiet, a najważniejsza stała się przepychanka z PiS-em - mówiła w TOK FM pani Joanna z Krakowa, której pierwotnie zadedykowano Marsz Miliona Serc. Ostatecznie nikt jej na demonstrację nie zaprosił.
Komentarze (3)
Z tym niezaproszeniem to rzeczywiście trochę wtopa, ale marsz chyba jest dedykowany tej sytuacji i problemów jakie z nią są, a nie jednej konkretnej osobie...
- odwołaj się do polityków, celem nagłośnienia swojej sprawy;
- politycy wykorzystują twoją sprawę w przepychankach politycznych;
- wszyscy o tobie zapominają;
- profit? Brak.
Pani Joanna odkrywa, jak działa polityka.