
Wpis użytkownika banita77 w Hydepark
banita77Gruba ryba
128piorunówOpis musi być.
Komentarze (27)
@banita77 Chłopie to nie są końcówki tylko białkowe robaki żywiące się papryką.
no i co wam to przeszkada?
@banita77 W moim sklepie zawsze mają oderwane ogonki.
@banita77 ogonki kaleczą inne warzywa i rozdzierają folie.
@banita77 Zawsze obrywali. Za studenta pracowałem w supermarkecie i widziałem wiele. Może i praca taka sobie, ale przynajmniej do reszty straciłem wiarę w ludzkość.
@rafal155 np. to https://www.dogmatykarnisty.pl/2022/08/wyrok-kradziez-przy-kasie-samoobslugowej/
Policjanci się akurat na prawie kiepsko znają, za to lubią pisać groźne rzeczy.
@BapitanKomba nie no, z tym się nie kłócę. Chodziło mi głównie o to, czy oszukiwanie przy kasie samoobsługowej podchodzi pod przestępstwo nazywane oszustwem czy pod wykroczenie jako zwykła kradzież.
Sąd: nie można oszukać kasy samoobsługowej. Prawomocny wyrok z uzasadnieniem"Tak jak nie da się dokonać oszustwa bankomatu, tak samo nie można oszukać maszyny w postaci kasy samoobsługowej w rozumieniu art. 286 k.k."Dogmaty Karnisty@KLH to bardzo proste, pojemniki z uszkodzonymi zostaja i się kumulują w miejscach najłatwiejszych i najszybszych do wzięcia, pewnie sama obsługa tak to zostawia, aby zwiększyć szansę, że zejdzie. Wiem, że głębiej zwiększa się szansa na nieuszkodzone, ale pamiętam, że raz chyba z 10 opakowań otworzyłem zanim znalazłem dobre. Zresztą nie kupuje już jaj w marketach.
@rakokuc Maszyny nie oszukasz, ale pracownik mający łeb na karku i oczy dookoła głowy wychwyci takich cwaniaków, co wybierają jaja z wolnego wybiegu, a płacą jak za klatkowe
@Orbita500 Potrafię odróżnić jedno od drugiego 😉 Nawiasem mówiąc, pewna pani w markecie sprzedała mi wskazówkę i - o dziwo - sprawdza się to: w tych pojemnikach, które stoją głębiej jest znacznie mniejsza szansa na rozwalone jajko. Nie mam pojęcia, z czego to wynika - bo chyba klienci nie walą wózkami w te jajka z brzegu, żeby je porozbijać - ale, kiedy biorę te położone głębiej, to prawie nigdy nie ma pękniętego. Kiedy biorę te z brzegu, prawie zawsze jest. Może te z brzegu są w kontenerze, a w jakim je przywożą na samym dole? W każdym razie polecam :smiley:
@KLH Z tymi jajkami, to często jest tak, że każde opakowanie ma przynajmniej jedno rozjebane, i czasem łatwiej jest wymienić uszkodzone niż szukać świętego grala, pełne 10 sztuk w całości. Ja tak robiłem jak jeszcze kupowałem w markecie.
@rakokuc
> Jeśli pani udała się z podmienionymi jajkami do kasy samoobsługowej, to prawdopodobnie nie przyklepaliby jej oszustwa, ponieważ nie można oszukać maszyny.
Że co?
https://chrzanow.policja.gov.pl/kch/aktualnosci/21510,Oszustwo-na-kasie-samoobslugowej.html
Oszustwo na kasie samoobsługowej35-latka złapana na gorącym uczynku oszustwa w jednym z libiąskich marketów, choć w koszyku miała śliwki, mandarynki i gruszki, to wszystko skasowała jako grejpfruty, które aktualnie były na promocji w sklepie.KPP w Chrzanowie@Furto zależy od sytuacji i sądu. Jeśli pani udała się z podmienionymi jajkami do kasy samoobsługowej, to prawdopodobnie nie przyklepaliby jej oszustwa, ponieważ nie można oszukać maszyny.
Także jak chcecie coś podmieniać albo nabijać tańsze produkty, to i tak tego nie róbcie, bo to cebula taka, że będzie od was walić tygodniami.
Które prokuratura umorzy za niską szkodliwość. Zgłaszałem oszusta z marketplace na pada od xboxa było to raptem 79 zł ale tak mnie gość podkurwił, że nawet nie chciałem odzyskać tych pieniedzy tylko żeby mu zrobić problem. Materiał dowodowy zebrany, zgłoszone do prokuratury jako oszustwo właśnie i cyk umorzonko
@KLH Pani nie tyle kradła droższe jajka, co dokonywała oszustwa - nie ma progu, to jest w każdym przypadku przestępstwo.
@BapitanKomba Ja, będąc klientem, widziałem jak pani podmieniała jajka w tych takich kartonowych pojemnikach. Tych na 10 jajek. Bo tam są jajka (teoretycznie) różnej wielkości. Więc pani ujednolicała sobie wielkość jajek do zakupu 😉
Ja łamię ogonki, bo jak ładnie pękają znaczy papryka świeża; jak jest stara to miękki jest i się rozpieprza, i się urwać nie da. Wtedy się zastanawiam, czy kupować xD
Rozumiem jakby się brało kilkadziesiąt kilogramów to wtedy coś by się zaoszczędziło ale przy kilku paprykach?
@SuperSzturmowiec ludzie to nawet wbijają inna cenę za to co kupuja:upside_down_face:
"Rozumiem jakby się brało kilkadziesiąt kilogramów to wtedy coś by się zaoszczędziło ale przy kilku paprykach?"
@SuperSzturmowiec A dla sklepu to już różnica, bo oni jednak sporo tych papryk sprzedają.
@scorcc @Abi_whiteWolf ananas jest na wagę u mnie :smiley:
@walus002 Ja ogonki od pomidorów urywam bo mi dziurki robią w innych a potem pleśnieją. Ale tylko w malinowych bo te pomarańczowe kurwy bez smaku to takie twarde że mógłbyś używać w samoobronie.
@walus002 "człowieku ludzie to odrywają te zielone ogonki z pomidorów", tak, bo te ogonki dziurawią inne pomidory jak je wrzucisz do siatki, a podziurawione pomidory się momentalnie psują, człowieku.
To ananas nie jest na sztuki? U mnie jest.
Jak bym miał kupić ananasa i schować do siatki, to pewnie bym urwał, żeby się zmieścił. Zawsze widzę cenę za sztukę, a nie za kilo. Więc nie wiem w czym problem 🙂
Z kalafiora obrywam liście, bo chce kalafiora, a nie zieleninę. Cena też za sztukę.
@SuperSzturmowiec człowieku ludzie to odrywają te zielone ogonki z pomidorów albo urywają "pióropusze" z ananasów.
kto pracował w handlu ten się w cyrku nie śmieje xD
czekać aż nasiona będą wykrawać
Komentarz usunięty