
Norweski black metal - od podziemia przez morderstwo po listę dziedzictwa UNESCO
aerthevistGURU
22piorunówKontrkultura nastolatków z norweskiej prowincji stała się jednym z najmocniejszych elementów tożsamości i zagranicznego wizerunku kraju. 33 lata temu wyglądało jednak, że black metal, który kilka lat wcześniej wyszedł z piwnicy, zniknie wraz z popełnioną wewnątrz swojej społeczności zbrodnią.
10 sierpnia 1993 wszystko wskazywało na to, że norweski black metal właśnie się skończył. Varg Vikernes, twórca jednoosobowego projektu Burzum, zabił Oeysteina „Euronymousa” Aarsetha, gitarzystę legendarnej już wówczas grupy Mayhem. Obaj rywalizowali o to, kto jest najważniejszym kreatorem i liderem powstałej w Norwegii subkultury. 20-letni Vikernes zdecydował rozstrzygnąć spór, zadając nożem 23 ciosy.
Komentarze (6)
W temacie black metalu
https://www.youtube.com/watch?v=dyxhcNsjWKI
Jest nawet pełen film na yt ZA DARMO!
https://www.youtube.com/watch?v=K4DSnKjaufI
METALHEAD Trailer | Festival 2013Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeDla Norwegii dziedzictwo kulturowe, a polski bleczur zjada go na śniadanie. I u nas nikt nie potrafi docenić jakości i poziomu muzyki metalowej.
@saradonin_redux ja bym dodał jeszcze rap i discopolo
@WysokiTrzmiel od dawna powtarzałem, że jeśli chodzi o rynek muzyczny, to naszym towarem eksportowym są dwie skrajności: z jednej strony ekstremalny metal (black/death), z drugiej jazz. Resztę lepiej przemilczeć.
@WysokiTrzmiel Paaaanie, u nas widok faceta z długimi włosami jest już gorszący. Wiem z autopsji 😁
Ngl thats metal af