
#niepoprawnelego - update III. Edycja porządkowa
PanNiepoprawnyFanatyk
24piorunówAhh, w końcu mam to za sobą. Zakupy miksów czekały chyba z rok, ale się doczekały posortowania, oddzielenia podróbek i poumieszczania w szufladkach.
Przypomnę z czym walczyłem:


Ojciec zmusza dzieci do niewolniczej pracy. Wkładają tam klocki, które wstępnie były już posortowane i dość długo czekały na swoją kolej






Po uporaniu z tym rozebrałem na części wszystkie luźne, czekające na to Technic i połączyłem je z Technic z poprzedniego oddzielania. Przyjdzie i na nie pora, ale póki coś są zamknięte. Zajmują calutki średni pojemnik.

Tu jeszcze na Vinted trafiłem czystego Technica i od razu połączyłem wszystko.

Po uporaniu się z Technic zdałem sobie sprawę, że mam za mało szufladek, żeby to wszystko zmieścić. Doszło 3 rzędy na ścianie. Kupiłem PX1 i PX2, bo tych mi najbardziej brakowało.


Przyszła pora uporać się z pudełkami z pierwszego zdjęcia. Tak na prawdę nie ma tam wszystkiego. Żółte pudełka to tak na prawdę zestawy "Classic", więc nie trzeba było ich sortować. Pojechałem standardową metodą, czyli najpierw z grubsza na kategorię, a potem do szufladek. Sporo przy tym jest rozdzielania i przekładania klocków, bo przestają się mieścić. Ale takie wstępne sortowanie i wyrzucanie podróbek sporo daje.

Niektóre klocki bardzo ciężko zidentyfikować - na przestrzeni lat zmieniały się moldy i prawie wszystkie nowe są w jakiś sposób oznaczone, ale w starszych było to technicznie niemożliwe. Zaopatrzyłem się w mikroskop, bo lupa nie dawała rady.

Układania niektórych klocków znacznie zwiększa pojemność szufladek.



Żałuję, że nie zrobiłem foto wszystkich wyjętych do sortowania, bo było tego ze 2x więcej.

Na sam koniec zostało pudełko najtrudniejszych klocków, ale nie mam zdjęć. W każdym razie ogarnięte. Reszta klocków w dużych pudłach czeka na oddzielenie pełnych zestawów, ale wiem już że nie będzie tak różowo jak zakładałem. To co zostanie też trafi do szufladek. Tak czy siak kolejna duża rzecz z głowy.
P.S. wracam do wpisów, ponieważ jest bardzo dużo nowości. Po nich pojawią się podsumowania.
Komentarze (4)
@PanNiepoprawny kurczę, lubię Twój rozmach. Ja to małymi kroczkami, najpierw jeden mix, potem jak go skończę to drugi, w międzyczasie jakieś tam PXy i inne takie. U Ciebie to od razu jest konkret i kloca jest sporo.
Fajne jest też to, że masz osobne stanowisko na sortowanie klocków :) ja niestety muszę łączyć miejsce pracy z klockami, jedzeniem itd.
A co do dzieci - bardzo przydają się w sortowaniu, ale zwykle mają słomiany zapał bo to nudne jest i żmudne często gęsto
@Janusz.Mustermann tzn to są zwykłe półki. Co najwyżej gotowe zestawy tam będą stały. Wolne klocku muszą wejść do szufladek. Wyjątkiem są Mindstorms/Boost/WeDo, które stoją w pojemnikach.
Ogólnie do złożonych lego będzie oddzielny pokój w postaci makiety zawierającej wszystko co mamy i nadaje się na nią. Może coś pokażesz publicznie ze swoich zbiorów? Już kiedyś o to pytałem, ale może zmieniłeś zdanie.
@PanNiepoprawny bardzo chętnie bym zobaczyl bo nie ukrywam, że podpatruję różne rozwiązania - do do końca roku będę organizować swój pierwszy własny pokój do pracy i LEGO i szukam inspiracji
@Janusz.Mustermann tak, dzieci nie chcą pomagać, albo po 5 minutach są znudzone. Czasem trzeba pogrozić, że jak nie ma odkładania klocków na miejsce, to nie ma też ich wyciągania, żeby coś sobie potem zbudować. Na młodą to czasem działa. A czasem wystarczy poprosić. Zależy jaki ma humor.
Co do stanowiska, to raczej dzieci wykorzystują je do budowania. Stąd widoczny laptop, gdy brak jest papierowej instrukcji. Ja sortuję raczej tam gdzie widać dwa monitory + laptopa, bo też przy tym pracuję. W ogóle to nowy blat z półkami już czeka - muszę w końcu to wszystko poskładać, bo jest znacznie większy od tego.