Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark
bartek555Lider
50piorunówMysleliscie, ze to koniec przygody z enea? Otoz nic bardziej mylnego.
Podsumowujac to co bylo dotychczas to dostalem 3 rozne wiadomosci na 1 wniosek, ze odrzucili zmiane wlasciciela licznika z mojej zony na mnie, bo:
- 2x twierdzili, ze nie moge zmienic taryfy na wniosku o zmiane wlasciciela
- trzeci raz, ze w ogole nie moge w ten sposob jednak zmienic wlasciciela i musze wyslac protokol zd-odb i wniosek o umowe, bo prosument to niby inaczej.
Zlozylem wiec, co chcieli 2 tygodnie temu. Dzisiaj do zony dzwoni baba, ze trzeba zlozyc protkol zdawczo odbiorczy i pelnomocnictwo do zmiany. Jak sie okazuje odnosila sie ona do tego pierwszego wnioslu i oni przyjeli rozwiazanie umowy mojej mojej zony, ale nie przyjeli podpisania mojej. A te dwie czynnosci byly na jednym i tym samym wniosku. Wiec jakby przyjeli pol wniosku?
No i ze jak nie podpisze zaraz nowej umowy to zdejma licznik xDddddddd
Przeciez to juz nawet smieszne nie jest.
Komentarze (15)
Jak mam coś załatwiać z Enea, to mnie skręca. 10 lat temu kupiłem pustą działkę. Właściciel świeżo co zainstalował prąd, tylko nie wiem po co od razu licznik zamontował. Jak przepisywałem na siebie licznik, to oczywiście zaczęli mi liczyć opłaty. Ja nie potrzebowałem, to zrezygnowałem z licznika korespondencyjnie. Przez miesiąc zero odzewu, zadzwoniłem i mi powiedzieli że wniosku nie zrealizowali, bo był błąd. Na wniosku był mój numer telefonu, adres korespondencyjny, email. Wiedzieli że jest błąd, ale mnie nie poinformowali. A płacić rachunki trzeba bylo (za zerowe zuzycie). Na szczęście udało się złożyć reklamację którą uznali... Z innych doświadczeń z tą firmą wiem, żeby każdą sprawę załatwiać osobiście, a nie listownie. Można się umówić przez internet na godzinę i nie czekać w kolejce.
I feel you xD
@Afterlife a tu z ojca perspektywy
Jak zdejmą licznik to daj znać. Mam znajomego, który Ci podłączy prąd, oczywiście bez zgody Enei 😅
A pewnie najlepsze dopiero przed Tobą xd
Musiałeś kiedyś urazić jakiegoś lokalnego dyrektora enea i robi ci na złość, innej opcji nie widzę
Off grid 😛
@bartek555 u mnie od dwóch tygodni się mieli papier odnośnie odbioru podłączenia siły. Wszystko jest zrobione, tylko paniska muszą przyjechać. I zobaczyć, czy aby jest dobrze skrzynka założona. Ja z nimi też mam od lat jaja. Jak nie rekompensata, za skoki napięcia, wynoszącą (uwaga) 5 groszy, to prace konserwacyjne polegające na przycinaniu drzew pod linią wysokiego napięcia. Ostatnim razem połamali mi, wówczas świeżo zasadzone świerki, zrzucając na moją posesję odcięte konary przycinanych drzew...
@bartek555 Mogę Cię pocieszyć! Tak działa cały ten kraj! ❤️
Komentarz usunięty
@bartek555 Akurat dla ciebie off-grid to żadna nowość. To tak samo jak offshore tylko inaczej
@Felonious_Gru No chyba się znajdzie miejsce w walizce na trochę diesla ze statku?
@bartek555 na zimę kogenerator. Ciepło w chalupie a prąd przy okazji
@Felonious_Gru gorze ze juz slonca coraz mniej xD