Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika JakTamCoTam w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

125piorunów

Mnie najbardziej rozwala, że Nawrocki tak na prawdę przebił wszystkie standardy. Bił innych, pożyczał na lichwe, oszukiwał, skoro brał udział w ustawkach to prawdopodobnie też własną postawą zastraszał ludzi na osiedlu, moim zdaniem nie jest wygadany, jest wprost od partii PiS i zachowuje się sztucznie.

No, ale i tak ma spore szanse na wygraną xD. Ci co głosują na Nawrockiego nie widzą tego kim jest tylko po prostu nienawidzą PO i Trzaskowskiego. Argumenty jakie słyszę to "nie można oddać PO władzy" i tak na prawdę to tyle. PiS może sobie wystawić kogo chce i Kaczyński chyba dla jaj dał tego Nawrockiego jako eksperyment socjologiczny jak daleko można się posunąć xD.

Komentarze (12)

Osobistość34piorunów

@JakTamCoTam Kaczyński mógłby okazać się gejem, Naworcki mógłby przejechać staruszke na pasach, a Morawiecki mógłby poderżnąć komuś gardło na rynku w Krakowie a PiS i tak zgarnąłby jakieś 30%. Absolutnie przerażające.

Osobistość0piorunów

@Taxidriver Kiedy PO spróbowało wystawić Kidawę-Błońską, to okazało że nikt nie chce na nią głosować
https://oko.press/w-normalnych-wyborach-duda-z-holownia-w-ii-turze
To nie jest tak że cokolwiek PO wystawi, to wszyscy wyborcy głosują. Zresztą to było widać też po Komorowskim, któremu początkowo sondaże dawały wygraną w pierwszej turze, ale PO całkowicie spieprzyło kampanię, część elektoratu nie poszła bo nie trzeba no i Duda wszedł do II tury.

Hołownia w II turze z Dudą. Katastrofa Kidawy-Błońskiej i KO. Normalne wybory w sondażu OKO.pressPolityczne trzęsienie ziemi. W normalnych wyborach po epidemii Duda wygrałby I turę z 42 proc. Ale za nim jest Hołownia. Katastrofa Kidawy-Błońskiejhttps://www.facebook.com/oko.press/
Gruba ryba12piorunów

Wybierzemy sobie "Capo dei capi" i zamiast państwa rządzić zacznie mafia.

Już widzę jak Nawrocki mówi do Kaczyńskiego:
„Przychodzisz do mnie w dniu urodzin pana Jerzego i prosisz, bym ułaskawił Wąsika, którego nienawidzisz. Nie oferujesz mi szacunku. Nie nazywasz mnie „Godfather”. Nawet nie przynosisz prezentu...”