Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Minister edukacji: od 1 września 2026 r. w szkołach podstawowych wprowadzimy zakaz używania telefonów komórkowych

Mistrz

w Wiadomości Polska

123piorunów

Kończymy prace nad przepisami, które spowodują, że od 1 września 2026 r. w szkołach podstawowych wprowadzimy zakaz używania telefonów komórkowych - poinformowała w środę minister edukacji Barbara Nowacka.

Komentarze (50 z 54)

Praktykant0piorunów

I jak rodzic będzie się kontaktował z dzieckiem? Jeszcze niech prąd wyłączą

Kosmonauta0piorunów

@emqht no to przecież napisałem. Na bank posiadanie telefonu nie będzie zakazane. Zakażą korzystania z niego na terenie szkoły i tyle.

Osobistość0piorunów

I tak warto mieć kontakt z dzieckiem, to jest gówniany pomysł na gówniany problem. Podejrzewam, że rodzice i tak będą wciskać dzieciakom zegarki z funkcją dzwonienia, albo dumbofony 3g na jakiegoś byle smsa.

Osobistość0piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy @Amhon

Sami się leczcie. A najlepiej to się doedukujcie.

Odnośnie delegacji kontroli nad urządzeniem to nie jest nic nowego. Nie wiem skąd u was takie podejście, skoro wiadomo, że ludzie w szkołach często sięgają po najprostsze i najtańsze rozwiązania. MDM lub inny Intel ME. Presja społeczna odnośnie nastoletnivh wraków dopaminowych jest na świecie wystarczająco duża by ktoś to rozważał.

Popełnianie przestepst to oczywiście dotyczy niepoprawnie skonfigurowanego systemu w takiej szkole. Czysta spekulacja, ale po tym co Intel ME ukrywał przez lata nie będę wcale zdziwiony.

Osobistość0piorunów

@dziad_saksonski

delegacji kontroli nad urządzeniem (wchodzi sobie koleś do szkoły i wpina się w jakiś intune ze zdalnym zarządzaniem) i ten będzie wykorzystywany do przestępstw

tak będzie, na 200%. Sam Donald Tusk będzie kontrolował te telefony, i dokonywał przestępstw.

@dziad_saksonski

Myślę, że narzędzie do komunikacji z latoroślą jest potrzebne. Nie ufam nauczycielom kompletnie.

Paranoję można leczyć.

Kosmonauta0piorunów

@dziad_saksonski nie zamierzałem go nawet wcześniej w pełni przeczytać, a co dopiero przepisywać xD

@dziad_saksonski

Myślę, że narzędzie do komunikacji z latoroślą jest potrzebne. Nie ufam nauczycielom kompletnie.

Takie rzeczy to sie w sumie leczy jeśli nie jesteś wstanie zostawić dziecka na parę godzin.

Osobistość0piorunów

@Amhon

pomijając to, że mógłbyś napisać to po polsku

Przepisz mój post i popraw proszę.

Myślę, że narzędzie do komunikacji z latoroślą jest potrzebne. Nie ufam nauczycielom kompletnie.

Kosmonauta0piorunów

@dziad_saksonski pomijając to, że mógłbyś napisać to po polsku, bo za cholerę nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Ale odnosząc się do tego, że niech rodzice decydują, to demokratycznie większość rodziców w klasach zdecydowało by o zakazie.

Zwykle to są pojedyncze dzieciaki szpanujace, że mają telefon i to telefon bez family linka. Ogólny zakaz w tej strefie jest bardzo dobry.

Osobistość0piorunów

@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Skończy się pewnie na tym, że powstanie mechanizm delegacji kontroli nad urządzeniem (wchodzi sobie koleś do szkoły i wpina się w jakiś intune ze zdalnym zarządzaniem) i ten będzie wykorzystywany do przestępstw. Coś dużo gorszego. Imho, niech rodzice sami decydują. Szkoła się powinna od tego odciąć, już od dawna szkoły służą "socjalizacji" dzieci, a nie nauce. Chyba zegarek jest najlepszy z tego wszystkiego. Nowa niższa na rynku, czeka tylko na zapełnienie.

@konski Znając urzędników państwowych i ich ego to niestety słaby pomysł, choć faktycznie działający.. Nie ma takiej opcji, dla urzędnika czarne jest takie jakie w tej sytuacji jest potrzebne czyli X z całej palety kolorów.

Autorytet1piorunów

Zobaczymy jak z bedzie z egzekucją tego. Obecnie, w wielu szkołach są zakazy choćby używania telefonów na lekcji. I co? No i uczeń może schować telefon do torby jak do niego podejdziesz i powie 'no przeszukaj mnie' i gówno taki nauczyciel może zrobić bo technicznie nie jest w stanie zostawić klasy i iść do dyrekcji, dotknać dziecka nie może, uwagi nie dzialają, rodzice (duże głąby) bronią małych.

Oby były srogie sankcje dla dyrekcji za pobłażliwość i dla rodziców za brak reakcji.

Gruba ryba0piorunów

@bojowonastawionaowca mieszane mam uczucia. Pozytywne bo fajnie byłoby oderwać młode pokolenie od telefonów. Negatywne, bo zakazy bez alternatywy (zmiany tego jak prowadzone są w szkołach zajęcia) będą tylko poprawiały umiejętności przemytnicze młodzieży.

Zawodowiec1piorunów

@wombatDaiquiri bo wprowadzany prze matołów. Zrobić zakaz korzystania na lekcji pod hasłem, że masz się wtedy uczyć a nie siedzieć na tiktoku.

Na przerwie siedź sobie z nosem gdzie chcesz. Jasne i przejrzyste zasady dla uczniów.

A teraz będzie klasyka przemytnicza i okupacja toalet albo chowanie się po kątach jak ze szlugami.

Tytan7piorunów

Mnie zastanawia jedna wypowiedź . Coś w stylu "szkoły zadecydują same jak to wprowadzić" Czy chodziło o to, że szkoły będą miały możliwość wyboru czy też oni wprowadzą prawo a szkoły bez zwiększenia uprawnień mają same wymyślić jak tym dzieciakom telefony zabrać :grinning:

Ogólnie pomysł z czapy. Bo problemem nie jest to, że dzieciaki korzystają z telefonów w szkole. Problemem jest, że w ogóle korzystają i media społecznościowe ryją im banie. Był zapowiadany zakaz korzystania z mediów społecznościowych do 16 roku życia wzorem Australii i innych państw. Mamy jakiś półśrodek pod publiczkę. Już widzę jak totalnie uzależnione od komórek dzieciaki poprawią wyniki nauczania jak im się te komórki zabierze. :grinning:

Im trzeba zabrać Tiktoczka a nie komórkę. I nie w szkole ale na stałe !

GURU9piorunów

W podstawówce syna już to wprowadzili. Bardzo dobry pomysł.

GURU1piorunów

@dez_ jak coś poważnego to tak, ale jak np. to, że wróci później, bo np. chce gdzieś polatać po boisku, to zadzwoni z sekretariatu.

Osobistość2piorunów

@skorpion Można kupić dzieciakowi „dumbphone” albo „Bemi TOK„.

Zrobić białą listę z 10 numerów, ustalić ramy czasowe korzystania z różnych funkcji i po sprawie.

Jak ktoś już usilnie pragnie mieć natychmiastowy kontakt z dzieckiem.

Gruba ryba44piorunów

Nawet moje liberalne serduszko cieszy się na tą wiadomość. Dość jest badań - że urządzenia te utrudniają skupienie uwagi. Jednocześnie, fajnie jak by wprowadzone rozwiązanie pozwalało w jakiś sposób na deponowanie telefonu na czas lekcji.