Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jajkosadzone w Hydepark

GURU

w Hydepark

48piorunów

Macie jakies postanowienia noworoczne?
Ja nigdy nie mialem,ale w tym roku wyjatkowo mam:
-Znalezc lepsza prace( przede wszystkim na umowe o prace)
-Wrocic na studia

Znajac zycie gowno z tego wyjdzie,ale chcialbym zeby sie udalo.

Komentarze (42)

Gruba ryba0piorunów

Ja mam postanowienia schudnąć przede wszystkim

Aczkolwiek dam jedną jedyną rade do ludzi którzy chcą poprawić swoje zarobki/zmienic prace.

Chcesz zarobić 6k? Myśl jak zarobić 8k

Nigdy plan minimum, one rzadko wychodzą

Gruba ryba2piorunów

@jajkosadzone

Bardziej bym to nazwał celami, a nie postanowieniami noworocznymi : )

* Sprawdzić się w nowej pracy, żeby przedłużyli mi umowę po okresie próbnym
* Skończyć licencjat
* Jeść mniej słodyczy i słonych przekąsek
* Więcej się ruszać
* Ograniczyć social media i zdobyty w ten sposób czas przeznaczyć na czytanie więcej książek
* I kontrowersyjnie: być może kogoś poznać nowego, ale na ten moment nie zaprzątam sobie tym głowy : )

Osobistość9piorunów

Takie postanowienia się nie spełniają, kiedy są życzeniami.
Jeśli chcesz to faktycznie zrobić, przydadzą się dwie rzeczy - plan i motywacja.

Plan, to są rzeczy które wymyślisz, że trzeba zrobić (np uzupełnić profil na Linkedin, czy wylistować wszystkie firmy z interesującej Cię branży i zbadać kogo szukają i co trzeba umieć i czy jesteś w stanie się tego nauczyć, albo czy znasz kogoś kto zna kogoś w takiej firmie i mógłby za Ciebie poręczyć - no wszystkie tego typu pomysły, mniej lub bardziej głupie, ale które potencjalnie zbiżą Cię do celu). Plan trzeba potem modyfikować bo cel może się zmienić (np. dotrzesz do kogoś z firmy w której chcesz pracować i wyjdzie, że jednak niekoniecznie chcesz pracować akurat tam), ale jest potrzebny żeby wiedzieć co w ogóle robić inaczej często zrobisz nic.

Motywacja, to jest coś, czego potrzebujesz, żeby nie odpuszczać za szybko. Motywację budujesz przez określenie celu (np. chcę zarabiac 10k, co pozwoli mi robić jakieś tam ulubione rzeczy w życiu).
Motywację możesz też rozwijać gadając o swoich celach z innymi (ale nie za dużo, nie chcesz ich zagadać :P). To nieźle działa przy sporcie i odchudzaniu, bo potem jest wstyd jak się nie realizuje planu, który opowiedziało się wcześniej innym.
Druga fajna rzecz jest taka, że jak komuś powiesz że np. aktywnie szukasz pracy w branży X i już zrobiłeś w tym celu A, a jeszcze planujesz B i C, to niekiedy zupełnym przypadkiem, komuś się to przypomni w odpowiednim momencie i do Ciebie zadzwoni z propozycją. Po to zresztą buduje się sieci kontaktów, na które wielu bezmyślnie pluje.

Tyle niezamówionych rad ode mnie, powodzenia 😉

GURU2piorunów

@cebulaZrosolu
Ja pracowalem i sie przystosowalem- ale niestety firma wymyslila 100% z biura i musielismy sie pozegnac( nie bylem w stanie w takiej formie prackowac).
A w Lublinie to kurwa mobbing srogi, jedna baba to myslalem ze mnie zabije przez telefon jak powiedzialem,ze nie moge dzisiaj dac odpowiedzi czy bede mogl tam pracowac.

GURU0piorunów

@slawek-borowy
Wiesz,z branzy w ktorej pracowalem sa oferty,tylko problem jest taki ze wszystko w Warszawie i wszyscy wymagaja zeby ciagle byc na miejscu albo dopiero po pol roku litosciwie oferuja hybrydowa.

Mistrz2piorunów

@jajkosadzone na jakie studia się wybierasz?

GURU1piorunów

@cebulaZrosolu
A czym sie interesowales w szkole? Jakimi przedmiotami?
Czasami jest tak,ze wystarczy byc magistrem niczego,zeby awansowac w korpo( w sensie bez kierunkowego wyksztalcenia),zwlaszcza jak masz duzy staz w danej firmie

Mistrz2piorunów

@jajkosadzone ten sam problem mam, że nie wiem co miałbym studiować :D

Kiedyś studiowałem inżynierię produkcji, ale za dobry do tego byłem i mi się nudziło to po 1 semestrze zrezygnowałem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

GURU2piorunów

@jajkosadzone Na zaoczne to łatwo wybrać kierunek, nie musisz znać się nad tym zanim zaczniesz studiować dany przedmiot. Wybierz co Ciebie interesuje lub daje Ci szansę na zmianę pracy na lepsze.

GURU6piorunów

@cebulaZrosolu
Gdybym ja jeszcze wiedzial xD
Na takie na ktore sie dostane xD
W sprawach technicznych jestem noga,z matmy procz szybkiego liczenia w pamieci tez srednio,wiec zostaje cos w stylu magister niczego xD

Pewnie zaoczne,bo znajac moje szczescie nie dostane indywidualnego toku,mimo ze jestem rodzicem samotnie wychowujacym dziecko.

Mistrz12piorunów

@jajkosadzone jak co roku: nie za⁎⁎⁎ać się

GURU1piorunów

@Capo_di_Sicilia
Inaczej- pojedyncze dni gdy nie robie nic( czyli wstaje jak najwczesniej i gram w gry,ogladam tv,przegladam neta w komorce itede) tez sa spoko,ale gdy jest to np. jeden dzien na dwa tygodnie,a nie caly tydzień np

Fanatyk0piorunów

@jajkosadzone +1, ostatnio już było miło, ale zaś się zjebało i teraz się cieszę, że jutro poniedziałek. Boję się za to dłuższego wolnego między nowym rokiem a 3 króli. Kurwa, bylem tylko nie chlał.