Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika naziduP w Jedzenie

Mocarz

w Jedzenie

28piorunów

Kolejny "fakap" Konspolu w ciągu zaledwie dwóch tygodni. Nie zdziwiłbym się gdyby przez ten cały czas bakterie Listeria śmigały sobie wesoło po całym zakładzie. Czasem widzę na hejto czy mirko, że ktoś kupuje takie hamburgery lub gotowe dania z dyskonów, więc uczulam was na to.

https://www.gov.pl/web/gis/ostrzezenie-publiczne-dotyczace-zywnosci-wykrycie-obecnosci-bakterii-listeria-monocytogenes-w-partii-hamburgerow-wieprzowych

https://www.gov.pl/web/gis/ostrzezenie-publiczne-dotyczace-zywnosci-wykrycie-bakterii-listeria-monocytogenes-w-partii-hamburgerow-wieprzowo-drobiowych

Komentarze (9)

Autorytet17piorunów

Nie kupujcie takich gówien jak gotowe hamburgery, hotdogi, kotlety i podobne. Ja wiem, że to dlatego, że nie ma czasu, chęci na gotowanie ale lepiej zrobić sobie kanapkę niż wpierdalać takie gotowe obiady. Jak nie masz czasu na gotowanie to idź do baru mlecznego i zjedz normalny obiad.

Gruba ryba1piorunów

@moderacja_sie_nie_myje akurat w tej mojej jest 6 kas samoobsługowych i rzadko jest zajęta nawet jedna. Chodzę tam koło południa, akurat pracujący pracują. Do tego wiem gdzie co leży i wychodzę szybko.
Do pracy chodzę na 7, wszystko otwiera się koło 10-11, więc nie ma szansy na dorwanie czegoś. Jem 12-13, a jak nie zjem to zaczyna się jazda pt. ból głowy przez najbliższe 12 godzin nawet po zjedzeniu. Wolę zjeść "śmieci" niż czekać do 16, o ile w ogóle po drodze udałoby się coś kupić.

Autorytet0piorunów

@macgajster Ale policz jeszcze stanie kolejce w biedrze. W 5 minut nie obrócisz, nie ma opcji. Licz 15 minut na zakupy i powrót. To zawsze 4 razy mniej niż wycieczka do baru. Wygodnictwo kosztuje ale później, to jest płatność odroczona. Jedząc śmieci organizm się o swoje upomni, a można po prostu tak zaplanować powrót do domu, że zachaczysz o bar mleczny, pojesz, nie musisz zmywać, wyjebane ogólnie i do domu spalić kilka kalorii.

Gruba ryba0piorunów

@moderacja_sie_nie_myje często gotowców nie jem, ale skusiłeś mnie żebym zobaczył gdzie mam najbliższy bar mleczny. Niestety ponad 2 km czyli z buta ponad 20 minut w jedną stronę. W obie wychodzi 40 min + kolejka + jedzenie i godzina z głowy.
Do stonki mam jakieś 200 m, obrócę w 5 minut.

Autorytet1piorunów

@A_I W barze mlecznym jest naprawdę tanio, każdy posiłek jest dotowany z budżetu, za ziemniaki z kotletem i surówką zapłacisz jakieś 15 zł. Czyli tyle co pewnie kosztują te gówniane hamburgerki.

@naziduP Jak najbardziej masz rację. Ale trzeba też o siebie dbać. Jak robiłem lata temu na budowie w takim trybie - byle wrócić do domu i przekimać to zawsze jedzenie po robocie było najważniejsze - po prostu jeździłem taką trasą żeby po drodze zjeść w barze. A kanapki to najbezpieczniejsza opcja, można tyle wariacji robić że codziennie do końca życia można zjeść inną.

Mocarz9piorunów

@moderacja_sie_nie_myje Wiadomo, ale takie żarcie głównie kupują "kołchoźnicy", którzy nie mają w okolicy baru mlecznego, a i jeden z drugim ledwo żywy po robocie nie będzie szukał baru mlecznego/knajpy/fast fooda i jadł na szybko przy wszystkich. Taki człowiek chce jak najszybciej wrócić do mieszkania/pokoju, odgrzać coś na ciepło i odpocząć przy jedzeniu. Dla ludzi którzy tak żyją i nie chce im się/nie mogą gotować, polecam zamiast dań gotowych kupić sobie po prostu ulubione świeże pieczywo + jakaś konserwa mięsna/rybna + jakieś warzywa. Z dwojga złego takie rozwiązanie to mniej syfu w składzie produktów, a i szansa na zepsute jedzenie spada prawie do zera (brak wymogu warunków chłodniczych).