
Wpis użytkownika MarianoaItaliano w Hydepark
MarianoaItalianoGruba ryba
54piorunówKartofle, mąka, słonina i cebula. Tyle potrzeba żeby zrobić sobie najpopularniejsze danie chłopskiej kuchni z okolic Radomia czyli porkę zwaną w innych częściach kraju prażuchą. Pokazywałem wam już kiedyś pod tagiem gotowe placki odsmażane z tej masy na drugi dzień a tu akurat w formie pierwotnej czyli takiej prosto z garnka z okrasą. Pychota.
Komentarze (33)
Mmmmm… prażoki i jeszcze z boku kapustka jakby była to już zupełnie jak w domu
Babcia jest najukochansza
@jajkosadzone Boże jakie to prawdziwe
@MarianoaItaliano to są kartofle z mąką czy jak? Na czym polega to danie? Wygląda jak puree
@MarianoaItaliano ok, teraz moge sobie wyobrazic ze wychodzi w smaku z tego cos w stylu pyzów pewnie. Smacznego
@MarianoaItaliano dodając przy wyrabianiu skwaruszki z wędzonego boczusia z cebulką😁
@GrindFaterAnona Gotujesz ziemniaki jak do obiadu, pod koniec odlewasz 2/3 wody i zasypujesz mąki żeby się zaparzyła i potem gniecie się pałką aż będzie taka kleista masa ale odrywająca się od tłuczka albo pałki. To nie jest nic nadzwyczajnego, absolutnie - najprostsze z najprostszych rzeczy ale pyszne.
@GrindFaterAnona tak :smiling_imp:
Ale smaka narobiłeś. Jadę po zimioka.
@MarianoaItaliano
>kartofle
ZIEMNIAKI!
@MarianoaItaliano bulwa, pyra też są akceptowalne
@Opornik @Felonious_Gru W Białymstoku mówią na to bulwa xD Radio Chlew pozdrawiam.
@Opornik kartofle
@MarianoaItaliano i kapuśniak do tego, albo żur :yum:
@MarianoaItaliano Moje dziadki dawali prażoki do żuru i kapuśniaku, ale takiego "zimowego" na golonce, wędzonym boczku i kwaaaaaśnej kapuście. 😉
@UncleFester Też można ale porka to raczej takie samodzielne danie u mnie w domu, do żuru czy barszczu białego to takie ziemniaki się dawało zwykłe albo zgniecione albo nawet nie. Była też hybryda żuru z kapustą czyli parzybroda, też niby tradycyjny dla regionu ale u mnie w domu jakoś się tego żuru z kapustą nie gotowało, kapuśniak to dla mnie najlepszy latem z młodej kapusty zaprawiony pomidorami i koperkiem.
@PlatynowyBazant20 patrag wedzone co se kupiłem w Witowie
@SuperSzturmowiec Ja na zimno to nie lubię jakoś, tak mi dziwnie skrzypi w zębach oscypek czy w ogóle jaki kolwiek ser typu góralskiego bo oscypek dostać w sklepie to trzeba się naszukać.
@SuperSzturmowiec to na widelcu to kurczak rare? 😉
@MarianoaItaliano nawet dobre. Na ciepło to jem jak z żurawiną ale nie wziąłem sobie
@SuperSzturmowiec Łoscypki? Na zimno? O cholera, dobre to? :D
@MarianoaItaliano wyzwanie inflacyjne: obiad dla 4 osób za 10zł 😉 #nimompojeciacorobie
@Felonious_Gru racja, ale często mam jednodaniowy obiad i jestem najedzony
@PlatynowyBazant20 w wyzwaniu są trzy dania, a nie jedno
@PlatynowyBazant20 W ogóle kiedyś się więcej podrobów jadło. Mama często robiła wątróbkę drobiową ale raz czy dwa się sparzyła że waniała i od tej pory nie kupuje. Podroby to jednak muszą być świeżutkie z targu albo z mięsnego bo w markecie można się naciąć.
@MarianoaItaliano smak żołądków drobiowych z dzieciństwa, chyba kupię w dino następnym razem
@PlatynowyBazant20 Krupnik po taniości to się podobno robiło na kurzych nogach kiedyś. I klej był z tego i smak. Mój dziadek robi też dobry na żołądkach drobiowych ale dużo z tym jebania bo trzeba oczyszczać każdy jeden żeby nie było goryczy.
@MarianoaItaliano no chyba smaczniejsze niż to co wczoraj mietczynski zrobił - krupnik na salcesonie 😀 o reszcie nie wspominając
@PlatynowyBazant20 W zasadzie to taniej nawet. Ileż kosztuje 2.5 kilo starych ziemniaków tera? do tego, szklanka mąki, cebula i ze 20dkg słoniny. Soli czy gazu czy wody no to się nie liczy bo to każdy w domu ma.
Więc gdzieś tam głęboko pod winiarowcem jest w tobie człowiek z dobrym gustem kulinarnym.
@ErwinoRommelo No mowa. Ale jakbyś np przyszedł do mnie na święta albo na jakieś imieniny to bym zrobił porcje z kieleckim jarzynowej, ja dbam o swoich gości. U mnie w domu nigdy dobrego papu nie brakowało, babcia od strony mamy to bankiety wyprawiała takie że nawet jak za komuny w sklepach nic nie było to u niej było lepsze zaopatrzenie niż w Pewexie.