Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark

Lider

w Hydepark

57piorunów

Juz jakos wyglada. Zalewamy wlasnie balasty. Rano wciagnieny lancuchy i trzeba sie stad zbierac. Wieczorem zaleja dok i zaholuja nas na kotwicowisko. Tam testy wszystkich systemow i jak bedzie banglalo to na testy nowych ecdisow (map elektronicznych), radarow i autopilota.

Potem do singapuru po paliwo i znowu do indonezji zaladowac material na projekt.

I do timor-leste po australijczkow. I do austrii. I z austrii do domu wkoncu.

Komentarze (11)

Inspirator1piorunów

Nie zedrze zaraz łańcuch kotwicy farby z kadłuba przy wciąganiu i spuszczaniu? Tam pewnie pomimo ochrony katodowej zaraz rdza wylezie. Czemu nie zakłada się np. półrury lub arkusza blachy nierdzewnej na krawędzi natarcia? Byłoby ładnie a temat korozji i niszczenia powłoki lakierniczej z głowy.

Lider2piorunów

@Chrobry nie wiem co to za arkusz musialby byc zeby wytrzymal napierdalanie kotwicy i lancucha. Nie robi sie tego, bo to po prostu strata pieniedzy. Tam jest wzmocnienie, to ze zardzewieje to nic mu nie zaszkodzi ;) ochrona katodowa dotyczy podwodnej czesci kadluba