Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

72piorunów

Jako, że warto marzyć to ja mam takie jedno marzenie.

Marzy mi sie, że szczypiorek przesypia noce... Ze tak kładziesz się spać i sobie spisz a nie pobudka co 2-2,5h.

Komentarze (20)

Twórca2piorunów

@cebulaZrosolu u mnie to było lepiej jak butlę dostał. Wtedy jadł szybko do oporu. W oczach pojawiał się znak full i zasypiał na dłużej. Ale już nie pamiętam w jakim był wieku.

GURU2piorunów

@Felonious_Gru @jedikk Połowa (poza wodą) mleka matki u człowieka to cukier - laktoza - ale fakt, te gotowe mleka są bardziej kaloryczne a jednocześnie mniej się trzeba namęczyć, butlę bobas opierdzieli w dwie minuty a żeby zjeść taką samą ilość kcal z cyca to trzeba ze dwadzieścia minut pompować :rolling_on_the_floor_laughing:

Twórca2piorunów

@Felonious_Gru to by nie było takie złe, tak se myślę. To było mleko modyfikowane dla osesków za gruby hajs. Dopiero rok później wyszło, że rakotwótcze.

GURU3piorunów

@cebulaZrosolu U mnie był względny spokój w nocy jak wzięliśmy młodą do siebie do łóżka. Jedna pobudka na karmienie i dalej w kimę. Drugie dziecko już od razu wzięłam do siebie do łóżka. Zjadła, zasypiała dalej. Druga była tak miła, że nawet nigdy nie zrobiła kupy w pieluchę w nocy. Czyli wystarczyło podnieść się na łokciu, bez wyłażenia spod kołdry, nakarmić cycem i można było spać dalej. Chyba dzieci po prostu potrzebują takiej bliskości rodzica do spokojnego spania. Wszystkie zwierzęta śpią ze swoimi młodymi, nawet ludzie śpią z kotami i psami w łóżku, dlaczego upieramy się akurat swoje dzieci w osobnych łóżeczkach albo jeszcze w ogóle pokoikach?

Gruba ryba1piorunów

@cebulaZrosolu u mnie 2x było to RÓWNO po pierwszym roku.

Ale to też nie było pstryk i już jest dobrze. Tylko PIERWSZA przespana noc była po roku, kolejna pojawiła się dopiero kilka dni później i tak proporcje sen/wrzaski się powoli przesuwały i pelne wygaszenie następowało u 3-latka. Do tego czasu zawsze się kładłem spać że świadomością, że mogę znów nie przespać pełnej nocy.

Wytrwałości życzę. Będzie dobrze:]

Autorytet2piorunów

A tak, pamiętam, kiedyś moja kobita musiała faktycznie częściej wstawać. Aktualnie moje młodsze ma 5 lat, usypia szybciej i śpi mocniej ode mnie.

Także nie łam się. Wszystko mija. Za parę lat będziesz do tych chwil wracał z sentymentem :slightly_smiling_face: