Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Opornik w USA

GURU

w USA

29piorunów

Jak zapewne wiecie, Hegseth (zwany również Kegbreath 😛 ) amerykański Sekretarz Obrony (szef Pentagonu) planuje streamować na żywo egzekucję przez rozstrzelanie Nidala Hasana, byłego żołnierza USA który krzycząc Allah Akbar (ale to nie był zamach terrorystyczny nie nie nie) zamordował kilkanaście osób w bazie gdzie służył.

Są już pierwsi chętni do egzekucji.

Jednym z nim jest z nich jest kobieta która przeżyła tą strzelaninę (na zdjęciu jest ktoś inny - to fake satyryczny).

Na pewno pan muzułmanin bardzo ucieszy się na wieść że będzie do niego strzelała kobieta, w dodatku niewierna.

Oczywiście wywiązała się też dyskusja jakiej broni użyć, naturalnie pojawiły się sugestie użycia amunicji utaptanej w smalcu (klasyk), oraz strzelania z Puckle Gun, który został opatentowany jako strzelający dwoma rodzajami amunicji: okrągłej na chrześcijan i kwadratowej na Otomanów. 😛

Ja tam nie mam nic przeciwko publicznym egzekucjom (zawsze się trochę egzekutuje), zastanawiam się tylko czy to jeszcze czy już

Idę robić popcorn.

Miłego dzionka.

Komentarze (37)

Kosmonauta6piorunów

Publiczne egezukcje miały zawsze wielorakie znaczenie oprócz oczywiście pokazania siły władzy i odstraszania chodziło tez o rozładowanie emocji wkurwionego ludu. Żeby daleko nie szukać: doskonale to jest opisane w nowym testamencie gdy Piłat skazuje Jezusa żeby uspokoić nastroje i mieć temat z głowy

GURU0piorunów

@b0lec @Dzemik_Skrytozerca nie trzeba szukać tak daleko w przeszłość...

Ostatnia w historii Europy publiczna egzekucja cywilna miała miejsce 25 czerwca 1992 roku w Albanii. [1]

W mieście Fier, na głównym placu, zostali wówczas publicznie powieszeni bracia Dritëbardh i Josif Çuko. Zostali oni skazani na karę śmierci za brutalne morderstwo pięcioosobowej rodziny (w tym niemowlęcia) podczas napadu rabunkowego w miejscowości Libofshë (tzw. masakra w Libofshë). Wyrok ten został wydany i wykonany przez nowy, demokratycznie wybrany rząd Albanii, już po upadku reżimu komunistycznego w tym kraju. Ich ciała wisiały na widoku publicznym przez cały dzień

Capital punishment in AlbaniaCapital punishment in Albania was abolished for murder on 1 October 2000, but was still retained for treason and military offences. The reason for the abolition of the death penalty in Albania as well as in other European nations was the signing of Protocol No. 6 to the ECHR. Under communism, the People's Socialist Republic of Albania performed around 6,000 executions between 1941 to 1985. The last execution of civilians, carried out after the election of the post-communist government, was a double hanging on 25 June 1992, where the perpetrators of the Libofshë massacre, brothers Dritëbardh and Josif Çuko, were hanged for five counts of murder in the public square in Fier. In 2007 Albania ratified Protocol No. 13 to the ECHR, abolishing capital punishment under all circumstances and replacing it with life imprisonment in the statute books. ReferencesWikipedia
Gruba ryba2piorunów

Może typa nakarmić dżemem ze świni tak by po miętówce pękł?

GURU17piorunów

Sam fakt ze sa stany ktore dalej praktykoja egzekucje przez rozsttzelanie to jest … tutaj bym sie nawet zgodzil jesli to sad wojskowy ale daje no k⁎⁎wa 1910 vibes… a do tego stremowac… poggers in the chat… ehh nigdy nie nosilem yankesow w sercu jakos szczegolnie ale to co sie dzieje z tym krajem… tylu z nich oddalo zycie za pewna idea wolnosci zeby ba przestrzeni 3 kadencji takienskurwiele wytarli tluste pyski tym wszystkim… tych 4 z mount rushmore w koncu sie wkurwi wstana i zaczna wszystko deptac.

Fenomen1piorunów

@ErwinoRommelo @nicram Przyjemna dyskusja Panowie. Chcialem dorzuci swoje trzy grosze

Natomiast mimo humanitaryzmu, i prób budowania lepszej przyszłości dla pozostałych członków gatunku - to nadal w ludziach siedzą barbarzyńcy.


Dlatego wlasnie nie powinnismy patrzec w przeszlosc usprawiedliwiajac tym terazniejszosc. W niektorych dalej siedzi barbarzynca, tak samo jak w innych siedza szowinisci, mimo zrownania praw kobiet dziesiątek lat temu. Nie zgadzam się jednak z taką racjonalizacją, gdzie zakłada się że powinniśmy pozwalać na odsetek barbarzyńców czy szowinistów, bo ludzie są różni. Nie karac, ale z drugiej strony nie uznawac za dopuszczalne. Pedofilia, choć kiedyś powszechna i inaczej definiowana nie mieści się już w dzisiejszych standardach zachodu. Czemu mamy dopuszczać takie barbarzyństwo jako element kultury zachodu? Tylko ze względu na przeszłość? Moim zdaniem powinniśmy tu być bezwględni patrząc w przód a nie racjonalizować takie jednostki patrząc w tył.

Nie chodzi mi o eksterminacje barbarzyńców a o długoterminowy ostracyzm zachowań niepożądanych. Jak już tutaj padło, jesteśmy w okresie przejściowym. Odnoszenie się do tego że kiedyś tak było nie pcha nas w przód ale jak łańcuch trzyma nas w miejscu w dążeniu do lepszego świata. Moim zdaniem nie powinniśmy stosować tej narracji. Kiedyś dopuszczalne było wiele rzeczy - jak na przykład niewolnictwo - które kultura, wraz z czasem potrafiła wyeliminować. Wyobraźcie sobie zniesienie niewolnictwa ale w bardziej konserwatywnym wydaniu - np. ze niewolnikow nie mozna posiadac CHYBA ZE... jestes majetnym wlascicielem ziemskim, ktory posiada odpowiednie licencje i zapewnia minimum egzystencjalne swoim niewolnikom. Na papierze mozemy sie poszczycic ze znieslismy niewolnictwo (w 99%) ale ta idea niewolnictwa, poki jest widoczna dalej kielkuje. Tak samo, na papierze mamy zrownianie praw kobiet i mezczyzn - ale zostaja inne problemy ktore nie zostaly rozwiazane, np. nierownosci plac na tych samych stanowiskach. Niby problem na papierze zazegnany ale przez to ze patriarchat, ktory dalej jest zakorzeniony w spoleczenstwie ten problem dalej nie cichnie. Zmienimy to albo systemowo albo poprzez wychowanie i dlugotrwala zmiane percepcji. Tak samo musimy rozpatrywac problem barbarzynstwa. Jezeli bedziemy dopuszczali takie odstepstwa, jak robienie cyrku z egzekucji - posilkujac sie stwierdzeniem ze kiedys bylo gorzej - to wedlug mnie, nigdy nie pozbedziemy sie problemu. Proces zaczyna sie od nas, tu i teraz. Mamy prawo negowac terazniejszosc a z przyszlosci powinnismy wyciagac wnioski do rozwoju a nie posilkowac sie racjonalizujac zubozenie standardow.

Moim zdaniem najbardziej brakuje we wszystkim szczerości. Akceptacji tego, jacy jesteśmy naprawdę. Tego jaka jest faktycznie rzeczywistość.

Rzeczywistosc jest terazniejsza. Teraz nie jestesmy dobrymi i humanitarnym spoleczenstwem. Jezeli bedziemy rozkladac rece i mowic 'tacy jestesmy, deal with it' to bedzie racjonalizowania tego ze nie jestesmy dostatecznie dobrzy - nawet wedlug aktualnych standardow. Jezeli bedzie istnialo poblazanie na taka niedoskonalosc - to gdzie bedzie dazenie zeby sie doskonalic? Moim zdaniem to sie nie laczy. Akceptujmy jacy jestesmy ale wymagajmy od siebie wiecej. To musi chodzic w parze.

GURU1piorunów

@nicram

Uczyć jak podejść do drugiego człowieka, który żyje w innym środowisku, ma inne zasady moralne, religijne czy technologicznie jest 50 lat z tyłu.

Żeś mi przypomniał. :P

Sex and consent

Consent means both people freely agree to sex or sexual contact. In the UK, the law is clear and strict: both people must agree to sex or sexual contact of any kind. This means:

* both people must say yes freely, without threat or pressure

* someone can change their mind at any time, even if they said yes before

* if someone is asleep, drunk, or unable to respond, they cannot consent

Consent is needed in every situation. This means even if you are married or in a relationship with someone, they must consent to sex every time.

If you have sex with someone without their consent, this is called rape. Rape is a serious crime in the UK. You could go to prison, lose your support and accommodation, and it will affect your asylum claim.

https://www.gov.uk/government/publications/understanding-behaviours-and-expectations-in-the-uk-a-guide-for-asylum-seekers/understanding-behaviours-and-expectations-in-the-uk-a-guide-for-asylum-seekers-accessible

Understanding behaviours and expectations in the UK: a guide for asylum seekers (accessible)GOV.UK
GURU1piorunów

@nicram

fajnie dodaje różnice pomiędzy rasami człowieka w budowie mózgów,

Gdzie można o tym poczytać? :smiley:

Sum1piorunów

@ErwinoRommelo No właśnie, ja to mam podejście takie, że oddolnie, chociażby rozważając takie kwestie to być może coś się zdziała. Trzeba próbować :smiley:

GURU1piorunów

@nicram no wlasnie, tez mi sie wydaje ze ten na progress to troche taki zamek z piasku na plazy, widac ze wystarczy zeby troche ciezej bylo, mniej konfortu i wiecej glodu zeby sasiad na sasiada z nozem skoczyl. Jak mowisz teamt gleboki i nie nam szarym tomkom szukac odpowiedzci, zostaje zyc i starac sie ze wszystkich sil byc dobrym czlowiekiem, chociazby w swoich oczach

Sum3piorunów

@ErwinoRommelo Znaczy edukacja jest mega ważna - ale nie w dzisiejszej formie i tu tkwi też ogromny problem. Bo tak jak napisałeś, te instynkty nie są złe. Bez nich człowiek by sobie tak dobrze nie radził - szczególnie na etapie walki z innymi gatunkami o przetrwanie. Z tym - że właśnie to było tak niedawno (a w niektórych regionach Afryki czy Ameryki Południowej nadal trwa!) - że to nadal jesteśmy my. Mimo że to co zbudowaliśmy mówi nam, że już nie, że to daleka przeszłość, że istniejemy już w zupełnie innym świecie. Ale to tylko interpretacje.

Więc tak - edukacja - jak radzić sobie z emocjami. Jak kontrolować i wykorzystywać agresje (zamiast udawać, że jej nie ma i tłumić aż komuś się uleje i z nożem zaatakuje innych ludzi). Uczyć jak podejść do drugiego człowieka, który żyje w innym środowisku, ma inne zasady moralne, religijne czy technologicznie jest 50 lat z tyłu.

Moim zdaniem najbardziej brakuje we wszystkim szczerości. Akceptacji tego, jacy jesteśmy naprawdę. Tego jaka jest faktycznie rzeczywistość. Bez tego nie da się, po prostu się nie da zacząć pracować nad zmianami na lepsze - bo nie reaguje się na prawdziwe problemy czy sytuacje - tylko tworzy "wirtualne" światy, co później odbija się czkawką jak ta egzekucja. Temat rzeka. Niestety aby świat się zjednoczył, musi zaakceptować - że ludzie są różni. Że mamy inne priorytety. że żyjemy inaczej i mamy inne systemy wartości. I z szacunkiem, akceptując te różnice można powolutku próbować iść razem do przodu. Inaczej wszyscy tylko wahadło pchają w swoją stronę, ale ono zawsze leci później w odwrotnym kierunku.

A odnośnie "średniowiecza". Myślę, że okres w którym żyjemy po prostu będzie się kiedyś do niego zaliczał. Nawet nie jestem pewien, czy będzie to "późny okres" :smiley:

GURU2piorunów

@nicram no sama prawda ale da sie edukacja wzniesc poza te instynkty, poza trybalizm terytorializm itp, Victor Hugo pisal « wyedukujce glowe ludu to nie bedziecie musieli jej scinac » czy to przypadek ze ten regres jest widoczny wlasnie w usa rosji gdzie albo totalna indoltrynacja w szkole albo publiczny chlew a dobre szkoly dla bogatych. Czytalem kiedys interesujaca ksiazke na ten temat, « koniec histori » autorstwa francisa fukuyamy, twierdzi on ze dalej jestesmy na wczesnym etapie rozwoju jako rasa, jakby w pozniejszym sredniowieczu, i ze kiedy pokonamy wlasnie te instynkty ( btw one nie sa fundamentalnie zle, to ze sa w nas 2 wilki to jest mit z czasow rzymu romusa i jego brata, wilki tez sa pelne empati dla swoich, suka wykarmi nawet nie swoje szczenie a alfa pojdzie walczyc za kazdego czlonka stada, ale kiedy spotkaja sie 2 watachy to wojna) i jako jedna rasa zjednoczymy sie pod jedna flaga to rozpocznie sie Golden age podboj kosmosu itp.

Sum2piorunów

@ErwinoRommelo No tutaj się muszę z Tobą niestety zgodzić. Z tym, że ja nie uważam iż jest to cofanie się (moim zdaniem, mogę się mylić). Cywilizacyjnie - technologicznie, naukowo ale przede wszystkim estetycznie bardzo się rozwinął świat (chociaż nie cały, i nie w tym samym tempie). Natomiast mimo humanitaryzmu, i prób budowania lepszej przyszłości dla pozostałych członków gatunku - to nadal w ludziach siedzą barbarzyńcy. I moim zdaniem po prostu tu jest nie regres - tylko reaktywacja instynktów zwierzęcych, które chętnie ludzie w sobie aktywują w celu wyładowania emocji (już pomijając powody, dla których to robią). Tutaj biologia (neurobiologia w zasadzie, której jestem ogromnym fanem) fajnie dodaje różnice pomiędzy rasami człowieka w budowie mózgów, które są przyczyną dla różnić w np. poziomie agresji, inteligencji czy zdolności do długoterminowego planowania co można traktować jako podejście do humanitaryzmu czy umiejętności stosowania go w stresowych sytuacjach czy zagrożenia. Ale wszystko rozbija się i tak o instynkty, które później mózg racjonalizuje żeby znaleźć uzasadnienie dla działań - nawet uznanych w społeczeństwie za negatywne i błędne. Mechanizm jest prosty - budujemy w społeczeństwie obraz zagrożenia, budujemy stres, i oferujemy sposób jego rozładowania w "nasz sposób". To jak ten mechanizm działa od setek lat się nie zmienia.

Po prostu nasz gatunek mimo ogromnej wiedzy i super rozwoju świata w którym żyjemy - nie nadąża za tym. Zmiany biologiczne to setki, tysiące, czasami dziesiątki tysięcy lat. A my w ciągu ostatnich kilkuset przeszliśmy z glinianych misek i dziur w ścianach, do maszyn liczących zbudowanych ze stopionego kamienia (kwarcu), które na obecnym etapie rozwoju są w stanie z nami inteligentnie rozmawiać w dowolnym języku, i mają dostęp w sekundy do wiedzy "1 do 1", której żaden człowiek nie ogarnie. Nie ma szans, abyśmy jako gatunek za tym nadążyli. I sporo wykluczonych ludzi, nie rozumiejąc dlaczego - ale odczuwając iż świat "ich prześciga" wraca do "ustawień domyślnych". Żeby chociaż na chwilę poczuć, że jeszcze mają nad czymś kontrolę, że to jest kawałek "ich" świata. Bardzo super moim zdaniem w jakimś sensie opisał to użytkownik @Lopez_ w swoim wpisie tutaj - https://www.hejto.pl/wpis/o-tym-jak-gleboko-sa-zakorzenione-w-nas-zwierzece-instynkty-nie-odpalaja-sie-pok . Się rozpisałem, przepraszam, ale dobrze podczas pracy na chwile dac mózgowi popracować nad czymś innym :smiley:

O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.\ \ Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika. Tak - Lopez_O tym, jak głęboko są zakorzenione w nas zwierzęce instynkty.\ \ Nie odpalają się, póki nie ma zapalnika. Tak sobie patrzę na klimat na stadioanch. Dla wielu inteligentnych ludzi skojarzenia są proste. Bydło, debile, ludzie bez perspektyw, ćwierćmózgi. No właśnie błąd.\ \ Wychowałem się w sumie wHejto
GURU3piorunów

@nicram ponad polowa typow ktorzy podpisali deklaracje niepodleglosci posiadala niewolnikow, a pierwsze jej dlowz to byly : « Uważamy za oczywiste następujące prawdy: że wszyscy ludzie stworzeni są równymi; że Stwórca obdarzył ich pewnymi niezbywalnymi prawami; że wśród nich są życie, wolność i dążenie do szczęścia. » ale to jest poprostu wladza i polityka, zlo i hipokryzja to tam normalka. Ale po pare stuleciach rozwoju robic taki skok do tylu … juz jebac ta kare smierci ale kurwa stream na zywo i heheszkowanie z czego go zabijemy…

GURU1piorunów

@nicram z powietrza się to nie wzięło, pierwsi amerykanie byli angolami - kilka dni temu odświeżyłem sobie co Anglicy robili Szkotom, Walijczykom, Irlandczykom - to co nam robili zaborcy to przy tym pikuś. :smiley:

Sum3piorunów

@ErwinoRommelo Kurde, jak ja czytałem wiele lat temu o tym co oni robili by dojść do władzy, jakie stosowali metody czasami to byłem w wielkim szoku. Taka egzekucja to się wydaje wręcz czymś spokojnym i delikatnym :smiley: USA bym nie romantyzował za bardzo. Tam tubylcy skończyli w rezerwatach, a wiele klanów zostało wybitych do nogi. Do dzisiaj korpo mają ogromną przewagę nad jednostką, i w zasadzie nadal istnieje prawo silniejszego.

GURU2piorunów

@nicram czytalem na studiach nie martw sie, ale to byli ludzie z innej epoki, tu nie chodzi o za czy przeci dla kary smieci itp, chodzi o podstawy humanizmu i swiadomosci ze masz na barkach los calej nacji.

Sum3piorunów

@ErwinoRommelo Ty poczytaj dokładnie historię tych czterech, bo może być tak, że wstaną obejrzeć to wydarzenie i jeszcze będą klaskać.

GURU14piorunów

@Opornik To sekretarz WOJNY, a nie obrony :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU0piorunów

@Opornik No w ich przypadku mogłoby tak być, jednak w normalnych krajach, które nie szykują się do atakowania innych krajów to jednak słuszna zmiana 😉

GURU2piorunów

@Opornik Bo ja wiem czy śmieszne :stuck_out_tongue_winking_eye: No dla mnie spoko, że jednak zaczęli dążyć do obrony, a nie otwarcie wojny :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU0piorunów

@zuchtomek śmieszne że w każdym kraju to były ministerstwa wojny ale po 2WŚ jakoś to nieładnie brzmieć ludziom zaczęło i powoli wszyscy pozmieniali. Amerika, Fuck Yeah!

Autorytet2piorunów

Najbardziej efektywne byłoby pewnie zwiększenie kalibru, ale czego wymagać od Amerykanów, po ostatniej egzekucji 🤷
Dobrze, że chociaż nie proponują rytualnej dekapitacji, czy co im tam religijni fundamentaliści wymyślają.

Autorytet19piorunów

Wszyscy skupiają się na samej egzekucji, mnie tam bardziej interesuje jakie gwiazdy wystąpią w przerwie!
Shakira ma na swoim koncie 4 mundiale czy dorzuci do tego takie wydarzenie?

GURU1piorunów

Kwadratowa amunicja ?

GURU0piorunów

@Opornik jak chcesz wprowadzić taki pocisk w ruch wirowy? kwadratowe pociski to totalna bzdura. Amunicja JHP jest zdecydowanie sensowniejsza niż takie kwadraciaki. Do tego potencjalne zacięcia przy wprowadzaniu do komory. Widzę tu same problemy.

GURU1piorunów

@dez_ pomysł był dobry (poza lufami kwadratowymi) ale technologia jeszcze nie była na odpowiednim poziomie, broń była ręcznie robiona, koszmarnie droga i zawodna.

GURU1piorunów

@dez_ Tia. Nie wiem czemu się nie przyjęła. :smiley:

Puckle, będąc gorliwym chrześcijaninem, zaprojektował dwa wymienne bębny:

Z okrągłymi komorami* – do strzelania do chrześcijan (np. Francuzów).

Z kwadratowymi komorami* – do strzelania "kwadratowymi kulami" do muzułmańskich Turków (miały zadawać cięższe rany i uczyć ich zalet chrześcijańskiej cywilizacji).

https://www.youtube.com/watch?v=CQZ1Ybq6akI

Forgotten weapons turk meme ( "Based Gun Jesus")Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube