Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Maciek w Bojówka Piekarska

Gruba ryba

w Bojówka Piekarska

118piorunów

Jak byłem mały to po zajęciach w zerówce i na początku pierwszej klasy ze szkoły odbierała mnie babcia. Na drodze ze szkoły na przystanek była mała cukiernia i babcia zawsze kupowała mi w niej amerykana, czyli popularne kiedyś ciastko amoniakowe z lukrem, i jak zajadalem to jej opowiadałem co było w szkole. Jedno z fajniejszych wspomnień dzieciństwa. I dziś już nie ma mojej babci, i ciężko w cukierniach znaleźć amerykany, ale uznałem że mimo dwóch lewych rąk do pieczenia spróbuję swoich sił. Jeszcze tylko lukier i będę wcinał te pyszności :3

Komentarze (17)

Fanatyk0piorunów

Ja chyba znałam je pod nazwą amoniaczki. Moja mama robiła a potem ja, ale dawno temu że już o nich zapomniałam

Lider19piorunów

@Maciek przeprowadziłem śledztwo. To nie jest amoniak tylko weglan amonu. Różnica taka jak między chlorem a chlorkiem sodu ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Niemniej nie ma w tym twojej winy, bo kwadrans szukałem o szkodliwości amoniaku aż trafiłem na informację, że istnieje coś takiego jak "amoniak spożywczy" i że to nie jest amoniak

Kosmonauta3piorunów

Znam te ciastka z dzieciństwa, z wakacji u babci w byłym woj. pilskim. Tam mówi się amerykanki. Kilka razy trafiałem na nie w Niemczech, nazywają się Amerikaner.

Specjalista15piorunów

Z jakiego regionu kraju jesyes? Pierwszy raz slysze o takim cieście. Wygląda na smaczne 🙂

Specjalista1piorunów

@kto3 Właśnie ja też poznałam amerykankę dopiero przy wizycie w Bydgoszczy, gdzie jest to dla ludzi smakiem dzieciństwa, Jestem z Górnego Śląska, mieszkałam długo w Małopolsce i nigdy tego tam nie spotkałam.
Podobnie z wianuszkiem, czyli ciastem pączkowym w kształcie wianka (co akurat uwielbiam!). Ogólnie wyroby cukiernicze są tam inne niż właśnie na południu i kompletnie nie wiem, z czego to wynika :smiley:

Specjalista2piorunów

Ja mazowieckie, i właśnie mnie uświadomiłeś że coś takiego istnieje