Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Kremovka w Zwierzaki

Sum

w Zwierzaki

9piorunów

Idąc wczoraj parkiem widziałem dorosłego faceta z dwójką dzieci jak się świetnie bawią. Mianowicie jak to po deszczu na chodnik wyszło pełno tych brązowych ślimaków bez skorupy więc je zgniatali, kopali, a dorosły nawet nazwał jednego większego "skurwielem". Byłem wstrząśnięty więc opowiedziałem o tym ojcu i stwierdził że facet jest potworem(w sumie użył innego słowa ale nie chcę nadużywać wulgaryzmów), jednak jak powiedziałem o które ślimaki chodzi powiedział że w sumie trzeba ją tępić bo to gatunek inwazyjny. Nie wiem co mam myśleć na ten temat, sam uczę dziecko by nawet nie zabijało niepotrzebnie owadów. Zdjęcie z neta

Komentarze (26)

Sum0piorunów

Jak Ci się pluskwy czy mole zalęgną w domu, czy komary wlecą, to będziesz kazał dzieciom je jeszcze dokarmiać?

Lider6piorunów

@Kremovka takiego szoł bym nie rozbiła, ale to są ujki niemożliwe i sama rozgniatam bez wyrzutów sumienia. Kilka takich i masz grządki puste

Autorytet0piorunów

@moll To nie w kontekście ślimaków. Akurat tak wyszło, że w tym wątku zapytałem:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Otto_Moll

Otto MollOtto Moll (ur. 4 marca 1915 w Hohen Schönberg koło Kalkhorst w Meklemburgii, zm. 28 maja 1946 w Landsberg am Lech) – SS-Hauptscharführer, szef krematoriów w obozie Auschwitz-Birkenau, zbrodniarz nazistowski. Nazywany przez więźniów „Cyklopem”, gdyż posiadał sztuczne oko. Życiorys Po ukończeniu zawodowej szkoły ogrodniczej wstąpił w 1933 roku do ochotniczej organizacji Arbeitsdienst w Velten. W maju 1935 roku był SS-Anwärter (kandydatem do SS) przy SS-Totenkopfstandarte „Brandenburg” w Oranienburgu na północ od Berlina i 16 listopada 1936 roku został ostatecznie przyjęty do SS. Od 1938 do 1941 roku Moll był zatrudniony w KL Sachsenhausen jako szef komanda ogrodniczego. 2 maja 1941 roku został przeniesiony do KZ Auschwitz-Birkenau. Początkowo był nadzorcą w komandach rolniczych, następnie stał na czele kompanii karnej. Gdy uruchomiono komory gazowe w Birkenau (tzw. Bunkry nr. 1 i 2)…Wikipedia
Autorytet1piorunów

@moll To zależy od gleby, rejonu występowania, pogody. W ogrodzie mógłbym zebrać dwa wiadra ślimaków a i tak następnej, deszczowej nocy nadciągnie kolejna dywizja.

GURU3piorunów

@Kremovka jak coś to twój dzieciak będzie w szkole dreczony a tego gościa dzieci nie xD

Nie żebym popierał bezsensowne mordowanie ślimaków bo to jak napisałem bez sensu jednak młody chłopak musi mieć wpojone jak dawać ujście agresji, a nic lepszego niż bezsensowna przemoc jeszcze nie wymyślono xD

Autorytet0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Dlatego wolę, aby zobaczył to cierpienie u przedstawiciela własnego gatunku. A przede wszystkim u siebie, oczywiście.
Ok, trochę się nie zrozumieliśmy. To znaczy, ja nie zrozumiałem.

GURU3piorunów

@Sahelantrop sluchaj ja napisalem ze znecanie sie nad zwierzatkami jest debilne, ale glownie chcialem sie odniesc do bezprzemocowego wychowania w ktorym uczymy dziecko ze zabijanie wszystkiego jest be, zabijanie slimakow dla zabawy to idiotyzm ale zabicie muchy ktora cie wkurwia i ni jak nie chce wyleciec takim juz nie jest

a boks jak najbardziej, i to od najmlodszych lat niech sie dzieci ucza jak radzic sobie z agresja

i jeszcze do znecania sie nad istota bezbronna, aby wychowac psychopate taki dzieciak musial by widziec cierpienie czegos co krzywdzi, no od slimaka tego nie oczekuj

Autorytet1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa I temu ma służyć deptanie ślimaków czy przysłowiowe, wyrywanie skrzydełek muchom?
Wspomniałem o boksie. Właśnie tak nauczyłem się czym jest przemoc: bijąc, ale też będąc bitym. Jeśli demonstruje się relację jednostronną i nauka polega na krzywdzeniu istoty bezbronnej, wychowuje się psychopatę. Lepiej, aby taki pomiot nie dożył dorosłości, bo swoją dewiację przeniesie na następne pokolenia.

Autorytet1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa No cóż, to zdanie jest tak wewnętrznie sprzeczne, że pewnie zaraz powołasz się na np. lekcje boksu.
"Nie żebym popierał bezsensowne mordowanie ślimaków bo to jak napisałem bez sensu jednak młody chłopak musi mieć wpojone jak dawać ujście agresji, a nic lepszego niż bezsensowna przemoc jeszcze nie wymyślono "
Pozostaje jednak kontekst i to uzupełnienie:
"potem wyrastają sierotki nie potrafiace się nikomu postawić,"
Wiec mówimy o wychowaniu, czy nie?