
Wpis użytkownika Mikuuuus w Wojna wna Ukrainie
MikuuuusLider
43piorunówKomentarze (11)
Do ruskich trzeba najpierw strzelać, a później się zastanawiać.
@DKK Od lat się z nimi pierdolimy jak matka z łobuzem. A z nimi nie trzeba się uczyć ruskiego, bo oni nie rozumieją, jedyne co rozumieją to wpierdol. (sorki za wulgaryzmy).
@DKK zastanawiać się? Trzeba strzelać tyle, żeby mieć pewność!
@Mikuuuus To trochę brzmi jak podkładka pod odstrzelenie następnego Mi-8 czy innego ruskiego gówna, które do Polski wleci. Będą mogli powiedzieć, że zestrzelili drona, wraku nie znaleźli. Ciekawe jak to się skończy.
@LondoMollari “Ruskie gówno wleciało, my zestrzelili, nie patrzyli co to”. A z drugiej strony propagandę trzeba utrzymać u Putina, do Polski nic nigdy nie lata. Same wygrane
Popieram, ale wraz z tym trzeba zrobić strefy z zakazem lotów przy granicach z Królewcem i Białorusią, bo może się skończyć tym że zestrzelą jakiś obiekt w naszej przestrzeni powietrznej i będą wmawiać że to było po ich stronie granicy. Na granicy z Ukrainą i Białorusią już coś takiego jest od ziemi do wysokości około 3km, ale może wymagać rozszerzenia tak na wszelki wypadek.
Na kazde ryzko (podkreslam ryzyko) wlotu jakiegos latajacego obiektu (czy to ciezkiego bombowca strategicznego czy pozoracyjnego drona ze styropianu) bedziemy nadal podrywali mysliwce, zuzywali paliwo i resursy samolotow, czesci, utrzymywali personel w stanie gotowosci i ponosili inne zwiazane z tym koszty.
Dlugo tak sie nie utrzymamy - naszym celem powinno byc oslabianie Rosji a nie Polski.
@RedCrescent dlatego 2 rzeczy "na szybko" a kilka innych na dłużej, mają zmniejszyć te koszty:
1. Czekamy aż aerostaty Barbara podniosą nam horyzont radiolokacyjny i jakość radio-detekcji.
2. Procedury pozwolą na strzelanie bez identyfikacji wizualnej.
A co w dłuższym okresie?
Różnorakie niżej-kosztowe platformy przechwytujące, od FA-50(PL), przez wszelkiej maści koncepcje w postaci uzbrojonych M-28 Bryza, helikopterów bojowych, aż po CCA/autonomiczne myśliwce.
Użycie środków: armaty kinetyczne, pociski rakietowe samonaprowadzające, naprowadzane w wiązce lasera, lasery, HPM, czy w końcu jammery i spoofery nawigacji satelitarnych to już jest odrębna kwestia od platform detekcji i przechwytywania.
@RedCrescent A to teraz tak właśnie nie jest? Już jest podrywanie skrzydeł i sraczka za każdym razem, a może jak z dystansu dwóch kilometrów poślą rakietę raz czy dwa to będzie spokój? Szczerze mówiąc nie widzę wad tej zmiany, w najgorszym razie jesteśmy w tym samym punkcie.
@peposlav Mysle, ze mozna znacznie bardziej efektywne szkolenie wdrozyc i wykonac niz wciaz taki sam dolot, identyfikacja i powrot.
@RedCrescent niech latają! to jest doskonałe szkolenie.