Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fafalala w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

156piorunów

Zostałam poproszona o relacje z Emilcińskiego Pikniku Ufologicznego przez @Ten_typ_sie_patrzy , tak też więc jak Kolonko-powiem jak jest!
Podkreślę od razu, że pojechałam tam trochę ironicznie, a trochę z chęci doświadczenia czegoś nie standardowego jak na Polskie poletko. Moje kumpele są bardziej zajarane tematem, a ja tylko z tym popłynełam.

Dzień 1 - sobota.

Od razu jak zawitalaliśmy na ziemi Emilcińskiej zadziwiła nas ilość zaparkowanych samochodów. Pomyślałyśmy wow, będzie grubo. Jakiś gostek z Pomorza obdarował nas po drodze na teren pocztówkami i breloczkami z upamietnieniem wydarzenia, za frajer! XD Po co nie wiem, ale miło. Może właśnie tym sposobem oddałam duszę istotom pozaziemskim? Wokół lokalski, młodzież (XD) taka jak my i masa fikuśnych strojów. Fajno.

Teren pikniku no był... wiejski. Bele siana owinięte czarnym streczem z  zielonym ryjkiem ufoka, a pod Jan Wolski - główny bohater całego zamieszania, wyluzowany, uradowany i cały wypchany. Jakby nic się nigdy nie stało. Wizualnie to wyglądało mega chaotycznie, ale zarazem adekwatnie do koncepcji: papierowe miseczki zawinięte w folię spozywczą jako spodki, flagi i plakaty z ufokami z AI, namiot do zdjęć z podpisem "Pułapka na UFO" i mój ulubiony blaszak- już bez podpisu strzeżony przez ufoki zrobione (chyba) z pianki montażowej. XDD Oczywiście znalazła się również scena, parę stoisk z merchem kosmicznym, dmuchańce, trampoliny, pole namiotowe o dziwo i gastro ze słynną "kosmiczną kiełbasą", która wyglądała na zwyczajną kiełbasę, ale nie jadłam więc nie będę oceniać. W centrum dumnie stoi pomnik upamietniający incydent Emilciński. Ludzie stali w kolejce do zdjęć, w tym ja ofc. XDDD

Na otwarcie po drodze ruszyła procesja za wozem konnym na którym siedziały dzieciaki w czarnym dresie i buziami pomalowanymi na zielono. Z tyłu przygrywał gostek na lirze korbowej dzieląc się śpiewanie historią Wolskiego i jego kosmiecznej konfrontacji. Bardzo, bardzo fajna inicjatywa. Ludzi była masaaa serio, długo się ciągął tłum za wozem. W tamtym momencie już czułam że siedzę w sekcie po uszy i było mi z tym bardzo dobrze.

Same prelekcje mało mnie interesowały, ale poziom merytoryczny z tego co zasłyszałam z tła powiedzmy że był okołonałkowy. W tle kręcił się oblegany przez młode fanki naczelny szurostwa Pan Bernatowicz (nie wiem czy dobrze pamiętam nazwisko, ale to ten od Nautilusa), w którym zobaczyłam prawdziwą pasję/manię w opowiadaniu o tym w co wierzy. Trochę imponujące, trochę martwiące. Potem nuda więc kupuje szybciutko magnes na lodówkę i wracamy do hotelu. Wrócimy tutaj później.

Pragnąc kosmicznej integracji wieczorem wybraliśmy się na koncert wieczoru Oliviera Fiodora, który poetycko rapował o tym, że ziemię powinna rozdupcyć bomba, tkwimy w cierpieniu i ten co ma kamienie w ręku rzuca kamieniami. Przetańczyłam cały koncert i to nie sardonicznie. Czasem dołączyło do mnie więcej osób, a ziomeczek tak mi zrobił dzionek, że aż zdjęcie sobie z nim pierdolnełam. XD
Po nim wszedł mocno reklamowany na plakacie DJ NOISE, który chyba był w formie nie materialnej, bo konsoleta stała, disco-pop leciał w tle, ale człowieka na scenie brak. Nie przemówiło to do nas. Kolejny powrót do stacji matki. Było fajnie idziemy pić w Poniatowie.

Dzisiejszy dzień (na którym nadal jestem :p) opiszę jutro, bo kurde jak to u mnie, wyszło dużo. Staram się jak najbardziej obrazowo opisywać zdarzenia i tak to się kończy. Mea culpa.

Komentarze (50 z 65)

Fanatyk4piorunów

Aż musiałam się doedukować co to ten incydent Emilciński 😂 w każdym razie relacja brzmi zachęcająco xd

Autorytet0piorunów

@Fafalala Świetna relacja, dałem pioruna.

A czemu "szurostwa"? Trumpiszon właśnie opublikował zdjęcia i nagrania z samolotów wojskowych, przedstawiające nieznane na Ziemi technologie. Nawet na Księżycu je nagrali w 1972. Więc są to namacalne dowody.

Ten wóz drabiniasty był tam nieprzypadkowo. Pan Wolski podwiózł nim przedstawicieli pozaziemskiej cywilizacji w dniu swojego spotkania III stopnia.

Autorytet0piorunów

@Fafalala Tak, wiem że Bernatowicz czasem odlatuje w swoich "odkryciach". Wielokrotnie zwracałem mu uwagę w komentarzach na profilu Nautilus na różne "wgniatające w fotel" odkrycia, które były np. balonem albo pajączkiem chodzącym po kamerze. On się strasznie fascynuje Jackowskim, który dla mnie jest zupełnie niewiarygodny. To nakręcanie się na niepotwierdzone wnioski ma jakąś nazwę w psychologii, jeden z błędów poznawczych, na jakie nabiera się nasz umysł. Ktoś tak bardzo chce wierzyć w swoje "odkrycie", że szuka tylko dowodów potwierdzających a ignoruje te, które nie pasują do hipotezy. Bernatowicz niestety często daje się ponieść fantazji, ale wiele rzeczy, które zbadał i podał są bardzo wiarygodne, jak na przykład ten obiekt w Zdanach. To zostało rzetelnie zbadane.

Gruba ryba3piorunów

@DexterFromLab a to akurat wiem. XD Zadziwiające było, jak on tym ludziom z pasją opowiadał o wszystkich tajemnicach świata. Młode dziewczyny podchodziły po zdjęcie z nim dla beki, a ten im na telefonie jakieś dziwa pokazywał. XDD Stały takie uśmiechnięte w kole i kiwaly głowami. Śmieszna scena.

Gruba ryba1piorunów

@Fafalala Gość odklejony :grinning: Kiedyś go słuchałem namiętnie, ale odpadłem przy relacji z jakiejś tam planety jak opowiadał o koniach z głowami kobiet xD powiedziałem sobei że ta szuria już zabrnęła za daleko xD

Gruba ryba2piorunów

@Lemon_ jako kontrę przedstawię Ci tego Pana, który był głównym powodem dla których koleżanki chciały tam jechać. Byłam zresztą na jego wykładzie dzisiaj. To była zupełnie inna gadka, bez przesady i dramatyzmu. Tutaj czuć zwyczajną, ludzką ciekawość.
https://youtu.be/AFKCXi2d9hA?is=QFqxX4zLLUggj1Mb

#3 UFO bez stereotypówAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba2piorunów

@Lemon_ cieszę się że miło się czytało. :)

Co do Bernatowicza to nadal się trzymam przy określeniu jego jako szura. Bo jest się albo rzetelny, albo mówi się półprawdy, albo się wymyśla jak wielokrotnie w jego przypadku. Nie mówię, że nie ma prawdopodobieństwa że coś z tego co mówi nie spotyka się gdzieś z faktami, ale nie chce mi się tego odsiewać, bo mam żyćku swoje. Bernatowicz złamał mnie wywodem o tajemniczych znakach na ciele, które są kurde ewidentnymi odparzeniami od suszarek i tworzy wokół tego dziwaczne historie.
https://youtu.be/BZZ5Zuvkro8?is=x9D_UyegHndNulfX

Robert Bernatowicz - tajemnica znaków na ludziachAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Osobistość1piorunów

Kiedyś chciałem tam pojechać. Nadal nie rozumiem jakim cudem istnieje fundacja typu Nautilus i kto przyznaje jej granty na działanie oraz kto w ogóle tam wysyla pieniądze. To przecież jest niemożliwe xD

Gruba ryba1piorunów

@dziad_saksonski ogółem dupy nie urywa, ale jak się podejdzie do tego na zabawnie i jako nowy obszar doświadczeń to można coś z tego wychwycić. :)

Autorytet2piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le jaka faza 😆

To jest tak abstrakcyjne że teraz wręcz żałuję że nie pojechałem. Mam ledwo parędziesiąt kilometrów....

I jeszcze te "babeczki porno" 🙂

Fanatyk1piorunów

Ona żyje

Osobistość1piorunów

@Fafalala Hej, to moje rodzinne strony. Czasami przejeżdżałem przez Emilcin. Teraz już tam nie mieszkam.

Osobistość2piorunów

@Fafalala podrzuciłaś mi pomysł, chyba muszę wrzucić wpis o innym ciekawym miejscu niedaleko którego teraz mieszkam - Hessdalen. Tam też dziwne rzeczy się dzieją. :thinking_face:

GURU6piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora