Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika fonfi w Kawiarnia "Za Firewallem"

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Dzieńdobrywieczór się z Państwem,
Dzisiaj z rana, w wyniku ewidentnych manipulacji panów @splash545 i @George_Stark , oraz jeszcze bardziej oczywistych przejawów nepotyzmu pani @Patkapsychopatka , zostałem zmuszony do przyjęcia lauru zwycięstwa w XVII edycji zabawy . Niestety - z tego co wiem - nie istnieje (jeszcze?) w kawiarni żadna komisja odwoławcza, więc odwołać się od werdyktu nie mogę. Pozostaje mi tylko cieszyć się, że moje opowiadanie spowoduje (w co głęboko wierzę), że przynajmniej część z Państwa zatrzyma się na chwilę i głęboko zastanowi zanim na kolejnych zakupach włoży do koszyka Majonez Kielecki.

Jako że wspomniany laur, przyjąłem dzisiaj z rąk Pana @splash545 , który z tego co zdążyłem się zorientować jest ojcem , a mnie przyszło w zaszczycie otwarcie XVIII (słownie: 18) czyli pełnoletniej już edycji, postanowiłem uhonorować ten fakt i wrócić do gatunku, którym rozpoczęła się ta zabawa. Dlatego osiemnaste urodziny będziemy świętować w rytmie poniższych wytycznych, do których - jak to w kawiarni - można mieć stosunek nienachalnie ortodoksyjny.

Temat: Po drugiej stronie
Gatunek: literatura fantastyczno - (mniej lub bardziej) naukowa
Limity: 800 - 2000 słów
Termin: Wstępnie 16.02 ale z uwagi na fakt, że zaczynamy nieco później, jeśli będzie taka wola, to przedłużymy
Zasady wyboru zwycięzcy: jak zwykle - jeszcze nie mam pojęcia

Miłej zabawy
PS. Zastanawiałem się jeszcze nad gatunkiem: erotyk (bo takiego nie było), ale temat "Po drugiej stronie" nasuwał niepokojące skojarzenia i pomysły... Ale jak ktoś się czuje na siłach - proszę się nie ograniczać!

Komentarze (16)

Gruba ryba5piorunów

Do oszczerstw się nie odniosę. Napisać coś się postaram.

A, póki co, to przypomniał mi się taki stary dowcip, który jak ulał pasuje i do tematu, i do gatunku. Tylko że ma mniej niż 800 słów:

Stało się: Izrael stworzył swój własny program kosmiczny. No i polecieli ci dzielni astronauci w swej koszernej rakiecie. Nowoczesna technologia - lecą niebywale szybko. Mijają kolejne planety, gwiazdy, czasem zdarzy się jakaś mgławica.
W pewnym momencie są już tak daleko, że pojawiają się masy antymaterii. Nic to, lecą dalej, mijając antygalaktyki, antygwiazdy. Patrzą: antyplaneta. Lądujemy - zapada decyzja. I wylądowali na antypolanie.
Rozglądają się, a na skraju antypolany, pod antylasem stoi sobie antydomek. Antydym leci z antykomina - pewnie zamieszkany. Podchodzą blizej, zaglądają przez antyokno - antypustka. Chwytają antyklamkę, otwierają antydrzwi, a w antysalonie, przy antystole siedzą sobie antysemici.

GURU8piorunów

Komentarz usunięty