Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika fonfi w Kawiarnia "Za Firewallem"

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Trochę ostatnio jestem w niedoczasie, więc z duuuuuużym opóźnieniem nadganiam . Jako, że miałem rozgrzebany utwór do poprzedniej jeszcze edycji (tej co prowadził ją kolega @splash545), który to utwór został zainspirowany jedynym zgłoszonym wtedy sonetem "Potwór pod łóżkiem" autorstwa koleżanki @Kaligula_Minus, to siadłem i go dzisiaj dokończyłem. Smacznego.

Rekwizyt

Ciągle mi duszno, gorąco i parno,

Rady nie dają już lody, słodycze,

Ciało o rozkosz bezgłośnie wciąż krzyczy -

Czy chuć taka rzeczą jest naturalną?

Mąż na bieliznę nieczuły figlarną,

Na gesty i wdzięki nie zważa dziewicze,

Pewnie znudziło go moje oblicze -

Jak zaspokoić tę rządzę wulgarną?

Wtem, gdy sięgałam w lodówce po picie,

Mój wzrok się zatrzymał na rekwizycie,

Co w końcu nudne ożywił pożycie.

Po wszystkim, gdy wolna od pokus jest głowa,

Rekwizyt już w garnku i prawie gotowa

bulgocze zupa. A jak - ogórkowa!

No, to teraz czas napisać coś do edycji bieżącej :face_with_rolling_eyes:

Komentarze (14)

Lider3piorunów

@fonfi smacznego! :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fenomen2piorunów

@fonfi nie no, ja znam doskonale pomidorową z ryżem xD Tak jak jestem fanem pomidorowej, tak gdybym znał ją tylko w wersji z ryżem, to bym uważał za jedno z gorszych dań ever.

Chociaż dla mnie to nawet makaron zabija pomidorówkę (choć tylko troszkę). Ja uwielbiam ją pić w kubeczku, jak kakałko xD

Fanatyk2piorunów

@npnptcn Ale pomidorową z ryżem o Ty szanuj! xD Ja tam jestem otwarty na smaki, często coś co na pierwszy rzut oka wydaje się abominacją kulinarną okazuje się niezłym rarytasem 😉

Fenomen3piorunów

@fonfi @splash545 Ogórkowej to nawet nie słyszałem, ale dla mnie abominacją jest już pomidorowa z ryżem, a to dużo częstsze. Niemniej bełtać wspaniałą ogórkową i rozcieńczać smak ryżem? Matko bosko.

Ja jem czyścioszkę, lubię kwaśną. Chociaż zdarza się z chlebkiem jak trzeba kalorii dostarczyć, bo bez chleba to się nie najesz. Niemniej ryż? To już wymyślając dziwactwa, prędzej by mi makaron wpadł do głowy, choć i to wydaje się fetysz xD