
Dwaj rybacy dryfowali 5 dni w chłodziarce 240 km od wybrzeża Meksyku
aerthevistGURU
36piorunówDwaj meksykańscy rybacy w wieku 53 i 32 lat od 14 sierpnia przez 5 dni dryfowali po Pacyfiku bez łodzi, siedząc w dużej chłodziarce na ryby. Rybaków odnaleziono ponad 240 km od wybrzeży stanu Chiapas graniczącego z Gwatemalą. Akcję poszukiwawczą rozpoczęto po zgłoszeniu spółdzielni rybackiej, która straciła z nimi kontakt. Marynarka namierzyła mężczyzn z powietrza, a następnie przeprowadziła spektakularną akcję ratunkową. Po przewiezieniu na ląd mężczyźni trafili pod opiekę medyków.
Komentarze (10)
Pewnie nie byli ubezpieczeni, więc powinni ich zamknąć w psychiatryku. Dal bezpieczeństwa. Żeby nie popełnili samobója, jak im przedstawią rachunek za akcję ratunkową z użyciem śmigłowca :rolling_on_the_floor_laughing:
@aerthevist trafili na wyjątkowo spokojny czas na wodzie, że byli w stanie się na tym utrzymać. Tu nawet sztormu nie potrzeba, żeby to zalać w pizdu jednym rzutem wody na tym otwartym Pacyfiku.
@paczjapa Dodawaj znaczki typu
XD
@paczjapa ty to jesteś mistrz logiki xD przecież jak płynęli tą chłodziarką to było im chłodno bo to chłodziarka i mogli ze sabą w drogę zabrać prowiant i drinki, w końcu to taka duża lodówka :grinning: moim zdaniem pomoc w ogóle nie byli im potrzebna bo w końcu było na wakacjach - słońce, ocean, chłodek i jedzonko. No nie rozumiem po co ich wyciągali xD
@paczjapa było dzisiaj pite?
@paczjapa no ma to sens logiczny :grinning:
@npnptcn Science, bitch!
@paczjapa co ja właśnie przeczytałem xD
@npnptcn Typie, czytaj ze zrozumieniem.
To chłodziarka była, normalnie lód wywalali za burtę, wody w środku nie było nic a nic.
jakby sztorm był, to wiadomka, lód lżejszy od wody to pływali by dalej.
Fizyki nie miałeś w podstawówce, czy co?