Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika DerMirker w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

33piorunów

Dostałem ofertę nowej pracy, co byście zrobili na moim miejscu?
Nowa praca PLUSY:
- 30% więcej brutto
- Firma o większej renomie
- Biuro bliżej domu
- możliwości słynnego rozwoju
- UoP

Nowa praca MINUSY:
- Zadaniowy czas pracy
- Większy stres (prawdopodobnie)
- Praca dla zewnętrznego klienta

Dotychczasowa praca PLUSY:
- fajna atmosfera
- UoP
- Lubię ją
- tryb pracy 8-16
- względny spokój

Dotychczasowa praca MINUSY
- rutyna
- mniejsze pieniądze niż w nowej pracy

Zmieniać pracę?

  • Tak68% (204 głosy)
  • Nie32% (94 głosy)

298 głosów

Komentarze (28)

Gruba ryba1piorunów

@DerMirker ewentualnie możesz zostać jeżeli w.obecnej pracy krótko pracujesz np mniej niż 2 lata i nie chcesz mieć w CV nadzuergane. A tam to niestety jeżeli chcesz się rozwijać zawodowo to warto pójść.

GURU2piorunów

Z jednej strony - rutyna w końcu cię wypali. Z drugiej - stres? Nie! No i jak będziesz cały czas tempo nakręcał, to też się wypalisz.

Jeśli zaś chodzi o kasę, to może okazać się, że obecna jest elastyczna, jak usłyszą o ofercie.

Osobistość2piorunów

Więcej stresu to więcej chorób. Jak patrzę na znajomych którzy zasuwają tylko po to żeby potem zostawiać grube tysiące u prywatnych lekarzy to ciężko mi to zrozumieć.

Osobistość0piorunów

@DerMirker Jak wygląda kwestia UoP i zagadniowego czasu pracy? bo nie wiem jakby to miało być rozliczane.

Osobistość5piorunów

@DerMirker 30% więcej, bliżej domu, UoP i możliwości awansu - ja bym brał. W swoim zawodzie jestem od ponad 13 lat i niestety nie ma możliwości żadnego awansu ("awansem" jest zmiana firmy i czekanie czy inni dorzucą te 10-15% więcej - odbywa się rotacja pomiędzy pracodawcami).
Stres to ma, kurde, lekarz jak mu pacjent na stole umiera 😉 Jak to praca w biurze to wszystko jest do zniesienia (ofkorz o ile nie masz po⁎⁎⁎⁎nego kierownictwa). A rutyna... "raz jest raz jej nie ma", cytując popularny zespół hiphopowy z Katowic :grinning:


PS. Ja bym bardzo chciał (ostatnio bardzo bardzo) zmienić już pracę, ale to chyba wiąże się właściwie z całkowitą zmianą zawodu, więc jakąś szkołą, szkoleniami, stażem i zaczynaniem od zera... To mnie ciągle powstrzymuje :expressionless:

Autorytet2piorunów

@Peter_Mountain dzięki za ten wartościowy komentarz

U mnie możliwością awansu jest zostanie menadżerem, do czego się nie nadaję i absolutnie nie chciałbym wykonywać, a podwyżki to też skakanie po firmach. Jak w większości przypadków, myślę

Fanatyk6piorunów

Zależy ile zarabiasz. Jeżeli mało to 30% dość znacznie zmieni twój komfort życia ale jeżeli teraz zarabiasz nieźle to nie wiem czy warto poświęcać spokój.

Osobistość27piorunów

@DerMirker zależy na jakim etapie życia jesteś. Ja będąc na etapie niedługo po wzięciu hipoteki zmieniłem pracę przy warunkach tak jak opisałeś: stara praca rutyna, 8-16, spokój i super atmosfera zostały zamienione na skok na kasę. Żeby jak najbardziej nadpłacać zmieniłem pracę na 40% lepiej płatną i przypłaciłem to wypaleniem zawodowym po 3.5 roku pracy ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ). Co prawda to"cena pieniądza", a przez ten czas awansowałem i zarabiałem jeszcze więcej. Ponad rok temu zmieniłem pracę na mniej płatną, spokojniejszą, dalej zadaniową bo mi to odpowiada ale bez ciągłej presji. Matematykę zostawiam Tobie, każda sytuacja jest inna.

Fanatyk12piorunów

Ja bym nie zmieniał, jak zmieniać, to tylko kiedy jesteś pewny że warto, jak się zastanawiasz, to lepiej wstrzymać konie

Fanatyk4piorunów

@DerMirker to wiadomo, tym bardziej że robota na innych zasadach.

Zrobisz jak uważasz, ja wnioskuję z tego że się zastanawiasz, że nie jesteś gotowy, ale co ja tam wiem.

Każdy ma inną perspektywę, zdarzyło mi się kiedyś zmienić pracę na gorszą, pewnie stąd takie podejście