Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika zero w Hydepark

Mocarz

w Hydepark

32piorunów

Dojechałem do pracy rowerem, 50 km w 2h 11m. Ale ogólny czas to 2,5h bo mi most podnieśli, i czekałem 20 minut. Przez miasto przejechać też tragedia, bo ludzi od groma przy piątkowym wieczorze. Na finale spóźniłem się 5 minut, ale to nie problem.

Komentarze (20)

Osobistość1piorunów

@zero idź płakać gdzie indziej :woman-shrugging::skin-tone-2: A nie na moim wpisie, zrób sobie wpis i tam wszystkim się żal.

Gwiazdor2piorunów

@zero same here 🙂

Mocarz2piorunów

@Rzona są i takie, i takie wersje hamulcowe. Specialissima jest super, ale cena też jest super. Czy ja, jako amator to kiedyś wykorzystam? Wątpię. Czy bym chciał? A i owszem 🙂

Gwiazdor1piorunów

@zero zmyliły mnie tarcze.
Myślałam, że "tanie" XD Bianki robią raczej na szczękach, stąd zmyłka.
Ale rower piękny.
Mi się marzy Specialissima, ale Sprint nie wygląda też źle.

Mocarz0piorunów

@tak_bylo miasto z największym portem w Europie :slightly_smiling_face:

@Rzona nie stać mnie na taki rower, to jest ordynarny Sprint 🙂 ale jeździ się wyśmienicie

Twórca1piorunów

@mejwen jakakolwiek inna trasa niesie za soba to samo, ta ale jego stan jak i rowera wola o pomste do nieba :slightly_smiling_face:

Gwiazdor1piorunów

@zero co to za model Bianki? Specialissima?

Osobistość1piorunów

@zero co to za miasto?

Fenomen1piorunów

@mariuszMAXpalonko to moze inna trase wybierac bez gorek i wczesniej wychodzic by nie zapieprzac.bMasz prysznic w robocie?

Mocarz0piorunów

@regisek gówno a nie forma, mało ostatnio jeżdżę, jakoś nie ma czasu :disappointed:

Osobistość1piorunów

Komentarz usunięty

Mocarz2piorunów

@mariuszMAXpalonko ja byłem mokry przez lekki deszczyk który mnie złapał po drodze, terazssię ciuchy susza w kontenerze gdzie grzejnik 🙂

A rower stoi umorusany pod warsztatem. Jutro rano weźmie prysznic ze mną.

Twórca1piorunów

@zero podziwiam, mam 4 kilometry do pracy, ktore praktykuje rowerem. Na poczatku trasy witaja mnie dwie sporej wielkosci gorki, no i rower ktory swoj czas swietnosci ma za soba ale wmawiam sobie ze bycie mieczakiem i wprowadzenie roweru pod gore nie wchodzi gre. Po czym dojezdzam do pracy spocony jak swinia 😉

Twórca1piorunów

@zero Jakbym miał tak do 15 km to też bym jeździł rowerem. Tylko żeby pogoda była

Mocarz0piorunów

@Bibr ja przez długi czas dojeżdżałem 17 km w jedną stronę, dzień w dzień, bez problemu, nawet człowiek zmęczony nie był.

Przy 50 km w jedną stronę to już trzeba mieć większe zaparcie, bo stówka dziennie może dawać w kość.

Ale tak sobie myślę, że w każdy piątek bym mógł tak jeździć, oprócz pierwszej zmiany, bo nie będę wstawał o 2 w nocy żeby na 6 być w robocie :slightly_smiling_face:

Twórca1piorunów

@zero takie moje mokre marzenie do pracy rowerem dojeżdżać. Mam ciut krócej bo "tylko" 40 km w jedną stronę. Bez jakiejś szosy i pracy nad kondycją nie realne :disappointed:

Mocarz1piorunów

@SuperSzturmowiec nie chciało, tzn na początku byłem entuzjastycznie nastawiony, ale w połowie mi ten entuzjazm przeszedł. Teraz trzeba będzie jeszcze wrócić, ale tu już mnie czas nie będzieggonił :slightly_smiling_face:

Mocarz1piorunów

@krokodil3 dziękuję :slightly_smiling_face:

Autorytet3piorunów

@zero Gratulacje! 😁