
Wpis użytkownika Rzeznik w Hydepark
RzeznikLider
16piorunówDawno nic nie wrzucałem na tag #modelarskarzeznia , więc pora to zmienić.
Wielkimi krokami zbliża się konkurs w Przysietnicy (niewielka miejscowość nieopodal Rzeszowa), a ja nie miałem ukończonego żadnego modelu kartonowego, co mnie trochę mierziło. Całe szczęście udało się skończyć jakiś czas temu plastikowego Vautoura, co pokazywałem już na łamach Hejto, ale brak papierowego ulepa wciąż siedział mi w głowie.
Dwa tygodnie temu znalazłem inspirację w postaci rosyjskiego samochodu pancernego z czasów I wojny światowej o nazwie Jeffrey Popławko. W sumie ciekawa konstrukcja, bo opracowana na amerykańskim podwoziu Jeffrey Quad, czyli ciężarówki o napędzie 4x4. Pojazd ma dość prostą geometrię, gdy pominie się i tak niewidoczne podwozie. Nieliczna dokumentacja zdjęciowa jest jednocześnie wadą, jak i zaletą – czasem trzeba improwizować, co pozwala mi na pewne uproszczenia. W końcu nie ma dowodów, że zrobiłem coś źle! :smiley:
Cztery tygodnie na zaprojektowanie i wykonanie modelu od zera to będzie wyzwanie. Sprawę komplikuje fakt, że w najbliższy weekend jadę na Nato Days, więc nic nie porobię.
Dziś pokażę, co do tej pory mam. Zacząłem od kół, bo są najbardziej pracochłonnym elementem – jak się uda je zrobić w sensownym czasie, to już będzie dobrze. Opony to tekturowe krążki sklejone tak, by uzyskać odpowiednią grubość. Zostały nasączone klejem cyjanoakrylowym (tam, gdzie były większe zagłębienia, dodałem sody oczyszczonej), a następnie oszlifowane (zdjęcie 2). Podobnie felgi, ale tutaj przy obróbce wspomogłem się szlifierką – felgę mocowałem na trzpieniu wykonanym ze szprychy rowerowej i dwóch zmodyfikowanych nypli (foto 3). Z kolei serię otworków wykonałem przy pomocy skróconej igły lekarskiej, co widać na zdjęciu czwartym. Zacząłem także składać kadłub. Tutaj wybrałem nietypową ścieżkę: brak szkieletu. Wymyśliłem sobie, że kiedyś, jak mi się zechce (witam, chyba nigdy), wykonam wnętrze i podwozie w ramach uatrakcyjnienia modelu.
Jak dobrnąłeś do tego momentu gratuluję! Daj znać w komentarzu :)
Komentarze (6)
@Rzeznik O kurła! To ten pojazd co go zawsze rysowałem w przedszkolu!
@zuchtomek no nie? Bryła dość specyficzna
@Rzeznik brawo. Projektować samemu i wykonać, to jest wyższa szkoła jazdy. Ja jedyne, co sam zaprojektowałem i wykonałem, to jeszcze jako uczniak zrobiłem model latarni bodaj w Gąskach o ile mnie nie myli pamięć.
Kibicuję mocno.
@Rzeznik wiem, ale teraz już nie sklejam a gdy sklejałem, to chyba jeszcze nie było tych latarni z GPM. To była pierwsza połowa lat 90.
@WatluszPierwszy super. A nie wiem czy wiesz, że GPM wypuścił kiedyś serię latarni morskich do sklejenia.



