Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Chiny nakładają ograniczenia eksportowe na 14 podmiotów z UE w odwecie za sankcje związane z Rosją

Osobistość

w Wiadomości Świat

18piorunów

Unia Europejska przyjęła 21. pakiet sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, firmy kryptowalutowe, producentów sprzętu wojskowego oraz przedsiębiorstwa z państw trzecich, które miały dostarczać Rosji towary i technologie podwójnego zastosowania. Na europejską listę sankcyjną trafiło również 14 firm z Chin kontynentalnych i Hongkongu, oskarżanych o wspieranie rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego oraz pomaganie w obchodzeniu sankcji.

Chiny odpowiedziały w ciągu kilkudziesięciu godzin, wpisując 14 europejskich podmiotów na własną listę kontroli eksportu. Chińskie przedsiębiorstwa nie mogą odtąd sprzedawać tym firmom produktów podwójnego zastosowania, czyli takich, które mogą być wykorzystywane zarówno w sektorze cywilnym, jak i wojskowym. Zakaz obejmuje również zagraniczne firmy, które chciałyby dostarczać objętym sankcjami europejskim podmiotom towary wyprodukowane w Chinach.

Na chińskiej liście znalazły się m.in. czeski producent ciężarówek Tatra Trucks, włoski producent silników elektrycznych Lafert, francuska firma dronowa Cavok UAS, niemiecka Sindlhauser Materials, a według drugiego tekstu również Rheinmetall i holenderska firma IHC.

Pekin uzasadnił decyzję koniecznością ochrony bezpieczeństwa narodowego, interesów Chin oraz wypełniania zobowiązań związanych z nierozprzestrzenianiem technologii wojskowych. Chińskie ministerstwo handlu określiło działania Unii Europejskiej jako wrogie i zapowiedziało, że sankcje wobec chińskich firm będą spotykały się z bezpośrednią odpowiedzią.

Ograniczenia mogą utrudnić europejskim przedsiębiorstwom dostęp do chińskich komponentów, półprzewodników, materiałów krytycznych oraz niektórych metali ziem rzadkich. Ma to szczególne znaczenie dla przemysłu obronnego, produkcji dronów, motoryzacji, elektroniki i zielonych technologii, ponieważ Chiny odpowiadają za dużą część światowego wydobycia i przetwarzania metali ziem rzadkich.

Drugi tekst podkreśla, że jest to kolejny przykład polityki „sankcja za sankcję”. W kwietniu 2026 roku UE miała objąć sankcjami sześć chińskich firm, na co Pekin odpowiedział restrykcjami wobec siedmiu europejskich podmiotów. Obecna odpowiedź ma pokazać, że Chiny są gotowe uderzać w europejskie łańcuchy dostaw za każdym razem, gdy Bruksela obejmuje sankcjami chińskie przedsiębiorstwa.

Cały konflikt pokazuje rosnące napięcie między Unią Europejską a Chinami wokół wojny w Ukrainie, współpracy gospodarczej Pekinu z Moskwą oraz europejskiej zależności od chińskich surowców, komponentów i technologii.

ps: ten drugi tekst to dość ciekawa analiza: https://x.com/Marcorio61O/status/2080998275226746936

Komentarze (18)

Kompan1piorunów

Chiny i USA beda odpowiadaly bardzo szybko i sprawnie..Zobaczymy jak UE dalej bedzie funkcjonowac, bo bilanse nie sa równe..

Osobistość9piorunów

Nie wiem czy to taki dobry pomysł dla Chin, żeby nakładać sankcje na swój własny rynek zbytu.

Autorytet10piorunów

@manstain Chiny pomyliły odwagę z odważnikiem, bo zadarły z Politechniką Wrocławską. Za chwilę Puchatek będzie tutaj przylatywać przepraszać :P
A tak serio, to cieszę się, że UE w końcu się uniezależnia od Chin i wymusza zmiany w łańcuchu dostaw. I wywiera presję na Pekin, bo czego nie ma w tej analizie to, że Chiny są bardziej zależne całościowo od Europy niż na odwrót.
Poza tym jeszcze kilka lat temu to by było nie do pomyślenia, żeby podjąć decyzję niekorzystną dla niemieckiego i międzynarodowego kapitału, a teraz nikt się nawet Rheinmetalem nie przejmuje. Duża szansa dla polskiej zbrojeniówki dzięki temu :)

Autorytet0piorunów

@manstain oczywiście, że mają przewagę, a działania UE idą w kierunku de-deindustrializacji. Niby czemu Europa ma surplus handlowy? Bo obywatele USA nie maja na co kasy wydawać? A dzięki ruchom Trumpa jest to zabetonowane na kilka lat.
Sprawdź sobie wartości cel, jakie są obecnie albo w planach, bo co nas interesują cła sprzed 2 lat, jeśli idzie o planowanie. Także umowa jest jak najbardziej na plus. Poza tym sam fakt, że Trump był przeciwko już świadczy o tym, że była niekorzystna dla USA.
No właśnie widzisz - jak rzucasz analogie, to trzeba przemyśleć najpierw, czy życie nie jest bardziej skomplikowane niż doswiadczenie z biznesów ze szwagrem XD
Bo co? Bo zmuszam do myślenia i patrzenia nie tylko na gołe liczby, ale też wyciągania z nich wniosków? To nie zjazd partii, żeby można było się brandzlować normami produkcji, a potem być zdziwionym, że ludziom żyje się coraz gorzej, mimo że gospodarka kwitnie wg wskaźników

Osobistość0piorunów

@AureliaNova Myślałem, że ty jesteś spowazny ale jak piszesz bzdury w stylu, że dzięki clom: Stal i aluminium dzięki temu będą bardziej dostępne na miejscu, co zmniejszy koszty rozwoju przemysłu. to przecież ekonomiczny analfabetyzm. Owszem, chwilowo mogą obniżyć ceny części surowców dla odbiorców, ale odbierają europejskim hutom ważny rynek, ograniczają skalę produkcji, marże, inwestycje itd. Eksport europejskiej stali do USA spadł już o około jedną trzecią. To nie jest darmowa stal, tylko utrata rynku zbytu.

Naprawdę musisz mi powiedzieć co ćpasz bo jakl czytam, że europejskie firmy mają przewagę nad amerykańskimi to ja PRDL chlopie w Euoropie masz dezindustralizację a ty takie bzdury piszesz

Fajnie tez manipulejsz o jak by ktoś nie siedział w temacie i przeczytałem twoj nieywgodny do czytania tekst (ewdycja) to jeszcz by w to uwierzyał, tymczasem zwyczajnie klamiesz bo historia jest prosta: było 2.5% potem trump straszył 27.5% a teraz masz 15%(!) -wcześniej było 2.5%! z lekami jeszcze lepsze jaja odstawiasz bo przed cłami Trumpa (te 100% to typowe straszenie bo równie dobrze mógł powiedzieć 200 %)praktycznie nie było na nie cła a teraz masz 15%

Doskonale znam ASML, gdzie USA dosłownie mówia holednrom komu mogą sprzedwac a komu nie mogą.

Nie rób sobie też jaj z porównyniwam PL do Szwajcari ibo nam zwyczajnei geografia na to nie pozwala no i jesteśmy w NATO/EU.

ech męczysz mnie

Autorytet0piorunów

@manstain w najważniejszych kwestiach, czyli samochodach to spadek z ogólnych 25%, a w lekach ze 100%. UE w 2025 ma największy eksport do USA w historii, a teraz preferencyjne warunki dla dalszego zwiększania handlu. No i w USA wzrasta bezrobocie,być może przez załamanie się łańcucha dostaw półproduktów. Więc przez kilka lat administracja Trumpa zapewniła Europie przewagę w konkurencyjności z firmami z USA. W drugą stronę jada do nas ich żywność i nawozy, co przy chujowych standardach i kiepskiej jakości oraz konkurencji z Mercosur i Ukrainy jest pyrrusowym zwycięstwem Trumpa.
Stal i aluminium dzięki temu będą bardziej dostępne na miejscu, co zmniejszy koszty rozwoju przemysłu.
TACO właśnie grozi tymi cłami i "postępuje", w sytuacji gdy tu już poleciały kary, szykuje się podatek cyfrowy i wspólne projekty cloudowe. W sytuacji, gdy już wcześniej rzucał cały 100% i nic się nie stało. Widać, że ma tylko jeden scenariusz, a gdy został ostatecznie zlany to jest bezradny :)
Przy braku surowca zaczyna się proces omijania blokady, dywersyfikacji i rozwoju technologii. Poza tym to jest broń obosieczna - Europa ma praktycznie monopol na nowoczesną lirografię, czego tak łatwo już ominąć się nie da. Chiny to wiedza, dlatego odpowiedź jest tak ograniczona i nieco paniczna - chcą się dogadać.
Mówimy o inwestycjach publicznych. Po pierwsze to dopiero początek, a po drugie więcej wpłynie kapitału prywatnego. No i liczy się efekt końcowy, zobaczymy za kilka lat, a najpewniej za dekadę.
Mówię o konflikcie USA-UE i UE-Chiny, jakieś konkursy wielkości kutasów na Pacyfiku są nam obojętne. Poza jednym - to, że Trump był pierwszy o ponad rok ułatwiło przygotowania. O embargu na metale i cła wiadomo było od dawna.
Pośrednikiem w czasie 2 wojny była Szwajcaria, Hiszpania i Skandynawia. Szwecja do dzisiaj jak wiadomo cierpi z kar, jakich doświadczyła. A Szwajcaria została zmuszona do wyboru stron XD
Ale nawet nie trzeba szukać daleko. Białoruś przez lata kwitła mając pieniądze od UE, zyski z handlu z Chinami i tanie surowce z Rosji. Dopiero, gdy Ziemniak postanowił trzymać się stołka na siłę i wybrał stronę, to zaczął się kryzys. Do tej pory każdy konflikt UE z Rosją i USA był dla nas okazją do zysków. Teraz przy sypiących się Niemczech jesteśmy wręcz skazani na dalszy rozwój. UE stał się dla nas idealną strukturą - pompowała do nas pieniądze, gdy nikt ich nie liczył, a nam były potrzebne, a teraz gdy potrzebujemy rozwoju nowych technologii i zbrojeniówki to samo robi UE. Do tego Chiny chcą stawiać u nas fabryki, żeby przenosić produkcję objęta cłami. A wojna na całego, tj. blokada napływu tanich wyrobów z Azji byłaby nawet lepsza, ale obawiam się, że Chiny wcześniej spasują. Ale może spelni się Twój scenariusz i będzie wojna na całego - na to liczę :)

Osobistość0piorunów

@AureliaNova Co wy tam palicie?

1. Te 15% to żadna „wygrana”, tylko klasyczna zagrywka Trumpa. Najpierw groził 27,5% cła na samochody albo nawet 30% na większość produktów, a potem zszedł do 15%. Wcześniej było 0%, teraz będzie 15%. Jeżeli dla ciebie to sukces UE, to ponawiam pytanie: co wy tam palicie?

2. To, co piszesz o Bidenie, jest kompletną bzdurą. Za jego administracji zawieszono spory dotyczące stali i aluminium. Teraz masz 50% cła.

3. Kolejna bzdura to twierdzenie, że Trump „siedzi cicho”. Po nałożeniu następnej kary na amerykańską firmę jego administracja rozpoczęła postępowanie przeciwko UE i zagroziła kolejnymi cłami.

4. Nadal nie rozumiesz, że plany rozbudowy europejskiej zbrojeniówki na razie rozbijają się o brak chińskich metali ziem rzadkich, których Europa nie jest dziś w stanie szybko zastąpić. Oczywiście UE planuje nowe projekty i kombinuje z alternatywami — Puławy, Caremag we Francji itd. — ale ja pisałem konkretnie o pieniądzach. Tych zwyczajnie brakuje, i to w skali około 85% potrzebnego finansowania rocznie.

5. Polska może skorzystać na przenoszeniu produkcji i zwiększaniu wydatków obronnych, ale twierdzenie, że zarobimy niezależnie od tego, kto wygra konflikt USA–Chiny, jest oczywistą bzdurą. W ostrym konflikcie pośrednicy są zazwyczaj zmuszani do wyboru strony, a nie nagradzani jednocześnie przez wszystkich.

Jak chcesz polemizować, to podawaj fakty, liczby i konkretne przykłady, a nie typowy słowny bełkot.

Autorytet0piorunów

@manstain deal Trumpa jest bardzo korzystny dla EU - te 15% to de facto obniżenie cel na kluczowe produktu i otwarcie rynku, który był zablokowany (spadł mocno import przez samą niepewność). Deal, który de facto jest kopią tego ustalonego już przez Biedna, który miał być "skandaliczny dla USA" ;) Niedawno UE zaplanowało stworzenie własnego sektora IT, daje kary, podatki i reguluje usługi cloud - atakuje największy sektor usług USA. Do tego odwracamy się od amerykańskiej zbrojeniówki. I Trump siedzi ciszej niż administracja sleepy Joe.
Dostępność energii to nie to samo co jej cena. Jeśli się odejmie subsydia i wydajność Chińskiego przemysłu, to już takiej magii nie ma. I tu znów - powoli rysuje się projekt gigantyczne atomizacji i dalszej dywersyfikacji rynku, więc w perspektywie dekady sytuacja się mocno zmieni.
A jeśli jedynym lewarem jest dostępność metali ziem rzadkich, to mamy sytuację wręcz wymarzoną - dywersyfikacja źródeł wymuszona przez ograniczone chińskie "sankcje", co stopniowo będzie uwalniać UE.
Idziemy w dobrą stronę, a polityka Trumpa była wręcz wymarzoną sceną, żeby te zmiany przebiegały bezboleśnie. Biorąc pod uwagę jeszcze polityczny rozkrok Polski i jej rolę bycia pośrednikiem między Unią a USA (i być może Chinami), do tego tania siłę robocza, bardzo dobre zaplecze pod inwestycje - ktokolwiek nie wygra w tym konflikcie, my będziemy na tym zyskiwać.

Osobistość0piorunów

@AureliaNova Uwielbiam rozmawiać, że "strategami" EU bo tak jakby dziecku zabrać loda.

Może trochę faktów bo tego "strategom" zawsze brakuje:

Ten największy program reform i inwestycji w historii o której piszesz to ledwo 100mld.EURO a sam Draghi (jako jeden z nielicznych tutaj wielokrotnie go cytowałem) na którego się powołujesz i NA PEWNO nie przeczytałeś jego raportu mówi o potrzebie 750-800mld. ROCZNIE!, czyli twój "historyczny: deal to 13% rocznie i tyle. - beka

Wiem, że ktoś napisze napisze: "pomarańczowa małpa/pedofil/debil to z miejsca" to łapie plusy ale fakt, jest taki, że Europa tak "ścisnęła jaja Trumpowi" , że od 01. 07 zniosła wszystkie cła na USA a oni utrzymali 15% na większość swoich produktów a na stal/aluminium 50% więc chłopie więcej takiego "ściskania" jaj.

Widzisz, jak ktoś nie rozumie, że w gospodarce praktycznie wszystko sprowadza się do dostępności energii to nie ma ocz wym rozmawiać a Eu ledwo w 57% jest w stanie to zrobić. SAMO ECB przyznaje, że wysokie ceny energii organiczają inwestycje ale pewne zamykanie fabryk to plan "strategów" z EU bo im mniej fabryk tym mniej CO2 BEKA na sterydach

A same CHiny to temat rzeka i EU prawie 100% swoich metali ziem rzadkich stamtąd bierze. Te sankcje są fajne na papierze i w raportach, życie i ekonomia pokazuje coś innego.

Autorytet1piorunów

@manstain XD Unia właśnie wprowadza największy program reform i inwestycji w swojej historii. Wymierzony przeciwko Chinom i USA. Bo nie ma innego wyjścia, to był no-brainer od czasu raportu Draghiego. To tylko w skrócie, nawet jeśli byś uważał, że za późno i za słabo.
Wojna handlowa trwa już od kilku miesięcy, a te potężne Chiny widać, że nawet boją się eskalacji, bo te sankcje to żart. A UE jedzie dalej, to dopiero początek - i efekty będziemy oceniać za dekadę, a nie parę tygodni, lol.
Anyway - dla Polski to jest idealny scenariusz, Unia w końcu działa na naszą korzyść. Jak się martwisz jakimś Trumpem, czy aparatczykami z Brukseli, to polecam pooglądać po prostu chińską propagandę państwową, tam od master race syndrome i szachów 5D będzie ci się wylewało.
Tu w Polsce ludzie są bardziej zainteresowani, żeby biznes miał mniejsza konkurencję z Chin, a dolary nie wracały za ocean. Niech sobie brukselczyki jeżdżą autobusami, byleby zaczęli robić swoją robotę. Trumpa już ścisnęli za jaja, tak, że potulnie puszczy, teraz czas na puchatego.

Osobistość0piorunów

@Marcus-Aurelius-64 Proszę mówy o faktach a nie o mojej krytyce.

Mam nadzieję, że sprawdziłeś jak to "stratedzy" EU pokonali malutki Katar a ty teraz chcesz aby to samo zrobli z dużo większymi Chinami- zero szans, nie będę ciebie dołował pisząc jak to EU chciała zaprosdiś na 50letni stosunkó dyplomat. Puchatka on kompletnie się wypiął i gdzie pojechał? Do Moskwy.

Jednym rautnkiem dla EU jest zdobycie taniej energii (na niej się kończy i zaczyna) a jej nie można mieć bo ETSy na którym EU zbudowała swoją szalona, zieloną idelologię.

Dla mnie EU to chory organizm, który sie nie sprawdził.

Inspirator2piorunów

@manstain UE popełnia błędy. Inne kraje potrafią z pozycji siły wpłynąć na pewne decyzje UE. I to jest fakt.

Natomiast twoja bezgraniczna krytyka Unii, jednostronne ciągle rozstrzyganie i przewidywanie na jej niekorzyść jest "śmieszne". Wrogość do tej demokratycznej solidarności państw, której jesteś częścią mógłbym nazwać "sraniem do własnego gniazda"

Osobistość0piorunów

@Marcus-Aurelius-64 Tak, wyłączenie na chińskie firmy.

Wiesz gfdyby e EU byli "stratedzy" to yb nie nakładali ETSow w rezulracie czego średnio masz energię 3X droższą niż w USA i 5X niż w Chinach, więc bez jaj z tymi "strategami". ZAwsze też przypominam jak to "stratredzy" EU chcieli wpływać na malutkji Katar z prawami człowieka czy dotowaniem lini lotniczych a ten malutki Katar dosłownie tym strategom powiedził aby spierdalali bo sprzedadzą swój gaz do Azji, kóra go kupie z pocałowaniem w pewną część ciała.

"Stratedzy" chcieli nalożyc kary to Minister kataru powiedział (z poamięci); "że jak mam straci.ć nawet 5% to przestanę do EU sprzedawać" i się rumakowanie EU skońcyzło a ty mówisz o Chinach-sory bądźmy poważni,

"Stratedzy"- w sumie masz poczucie humoru.

Inspirator1piorunów

@manstain czym jest dla ciebie ugięcie się Unii w stosunku do Chin?

Wyłączenie sankcji po paru tygodniach?

A co jeśli stratedzy w Unii ustalili czas trwania sankcji na parę tygodni i po tym okresie je zniosą? Będzie to ugięcie?

A jak dogadają się z Chinami na pewne ustępstwa pod jakimiś warunkami i wyłącza sankcje. Czy wtedy też będzie to ugięcie Unii?

Osobistość0piorunów

@Marcus-Aurelius-64

Stawiam orzechy, przeciw zielonym, że EU się ugnie (w stosunkun do Chin)

daję na to max parę tygodn.

Inspirator2piorunów

@manstain nie doceniasz Unii.

Każdy region gra na siebie. Sankcje unii nie są nastawione na zysk, tylko na wysłanie jasnego sygnału Chinom, że wiemy, że wspierają Rosji i my nie będziemy tego traktować ulgowo. Decydenci Unii NA PEWNO przewidzieli sankcje odwetowe.

W tym wypadku, to Unia podyktowała warunki, była gotowa na straty swoje, ale też Chin, bo przy sankcjach tracą obie strony. Ważne, że wysłała sygnał, pokazała Chinom swój cel. Chiny pokazały, że nie lekceważą sygnału.

Osobistość0piorunów

@AureliaNova Ale wiesz, że straszne głupotki napisałeś.

EU dosłownie nie ma żadnych kart ani energii ani AI ( to w sumie to samo) ale co najgorsze to metali ziem rzadkich bo chińczyki sprytnie przejęli ich produkcję i mają monopol, bez nich nie będzie żadnej produkcji co powinniśmy zobaczyć za parę tygodni. O tym jak Puchatek sponiewierał wielką delegację EU (wrzucił ich od autobusu) wielokrotnie pisałem i nikt go już nie pamiętam a mówimy o państwie, gdzie takie "szczegóły" są cholernie ważne.

Teoretycznie Eu może jeszcze bo rynek zbytu w sumie bogata itd. ale właśnie po to tutaj Chińczycy otwierają swoje fabryki aby omijać wszelkie cła a ich samochody są coraz lepsze i tyle.

Obstawiam, że EU szybko podda się wz. chińskich firm no chyba, że stanie w jednym froncie z Trumpem bo on wie, że Chiny to śmiertelny wróg USA al pozytywnie o Trumpie to tutaj nie wypada pisać :smiley: